Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Suszenie ścian - piwnica w poniemieckim domu

FOSGEN1 27 Apr 2014 11:27 3111 19
  • #1
    FOSGEN1
    Level 27  
    Witam
    Poniekąd temat związany z ogrzewaniem, więc pytam tutaj.
    Czy ma sens suszenie piwnic w poniemieckim domu za pomocą takiego:

    Suszenie ścian - piwnica w poniemieckim domu

    urządzenia? Póki co inne sposoby osuszenia nie wchodzą w grę ze względu na monetę. A pewnie grzanie i ostre wietrzenie pomogłoby choć trochę.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    jas67
    Level 22  
    Taką nagrzewnicą podnosisz temperaturę ale też wilgotność. W spalinach z gazu jest bardzo dużo pary wodnej.
  • #4
    anet870
    Level 26  
    Przy remontach stosują pochłaniacze wilgoci coś gabarytów przenośnego klimatyzatora,na pewno tańsze w eksploatacji od takiej nagrzewnicy i koszt zakupu podobny.W mieszkaniu po tynkowaniu takie coś potrafi wyciągnąć z powietrza nawet 10-12 litrów wody na dobę.
  • #5
    FOSGEN1
    Level 27  
    Dzięki za odpowiedzi. Poczekam jeszcze trochę, może ktoś więcej się odezwie. Może ktoś miał styczność z takim suszeniem.
  • #6
    Pawlo-3102
    Level 17  
    Nie trzeba kupować-w wypożyczalniach sprzętu budowlanego lub narzędzi można niedrogo wypożyczyć urządzenie o naprawdę niezłej wydajności.
  • #7
    Kot-huncwot
    Level 21  
    Witam

    FOSGEN1 wrote:
    Czy ma sens suszenie piwnic w poniemieckim domu za pomocą takiego:


    Nie ma sensu, od początku do końca.

    Należy:
    uzdatnić wentylację piwnic, pewnie dołożyć jakiś wiatraczek wyciągowy
    pamiętać o zapewnieniu dopływu powietrza zewnętrznego
    osuszacze budowlane to znakomity pomysł, taka maszynka wykrapla wilgoć z powietrza i tylko wykroploną wodę trzeba z niej wylewać

    Ale skuteczna wentylacja piwnic to absolutna podstawa. No i trzeba wyśledzić skąd ta wilgoć się bierze i usunąć przyczynę.

    Zacznij od wentylacji.
  • #8
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Myślę, że najlepiej osuszy termodmuchawa elektryczna (zwykła farelka), a jeśli to duża piwnica, to coś elektrycznego o większej mocy (ale niech to będzie z wentylatorem, np. nagrzewnica elektryczna).
  • #9
    Pawlo-3102
    Level 17  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Myślę, że najlepiej osuszy termodmuchawa elektryczna (zwykła farelka), a jeśli to duża piwnica, to coś elektrycznego o większej mocy (ale niech to będzie z wentylatorem, np. nagrzewnica elektryczna).


    Myślę że jedynie osuszy miejscowo, a parująca woda będzie się wykraplać na innej, chłodniejszej ścianie/suficie.Z doświadczenia mogę stwierdzić że osuszacz budowlany jest w stanie wygonić wilgoć raz na zawsze (oczywiście jeśli pomieszczenie nie podmaka itp.)
  • #10
    leszek-56
    Level 19  
    Tak jak mówili poprzednicy wypożyczyć osuszarkę ,dużo bardziej wydajna niz farelek .A potem zapewnic stałą wentylację . Jeśli nie ma stałego podmakania -a to zobaczysz po ścianach i podłodze to powinno być dobrze . Choć w piwnicach zawsze jest taki specyficzny zapaszek .
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    William Bonawentura
    Level 33  
    Kot-huncwot wrote:
    Ale skuteczna wentylacja piwnic to absolutna podstawa. No i trzeba wyśledzić skąd ta wilgoć się bierze i usunąć przyczynę.

    Zacznij od wentylacji.


    Jedną z przyczyn może być zbyt niska temperatura ścian piwnicy i wykraplanie się na niej wilgoci z ciepłego powietrza dostarczanego z zewnątrz wentylacją. Intensywna wentylacja zwiększa wówczas efekt zawilgocenia ścian a rozwiązaniem jest oczywiście izolacja termiczna i paroszczelna ścian zewnętrznych i posadzki.
  • #13
    FOSGEN1
    Level 27  
    FOSGEN1 wrote:
    Póki co inne sposoby osuszenia nie wchodzą w grę ze względu na monetę.


    To było w pierwszym poście. A skoro monety niet, to muszę poszukać innego sposobu na doraźne osuszenie.
  • #14
    Pawlo-3102
    Level 17  
    No to jedyna metoda-poczekać na upały i wtedy wietrzyć i to zdrowo.
  • #15
    FOSGEN1
    Level 27  
    Pawlo-3102 wrote:
    No to jedyna metoda-poczekać na upały i wtedy wietrzyć i to zdrowo.

    tu byłbym ostrożny - nie było zimy więc i upałów nie będzie zapewne
  • #16
    Pawlo-3102
    Level 17  
    No to pozostaje tylko wstawić "kozę" do piwnicy :->
  • #17
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Na pewno najpierw należy ustalić skąd bierze się wilgoć. U mnie ściągała z ziemi i musiałem odkopać fundamenty i zabezpieczyć masą bitumiczną. Następnie zrobić odwodnienie (opaska drenażowa wokół fundamentów z odpływami). Dopiero potem stosowałem wietrzenie najtaniej wychodzi grawitacyjnie i jeśli jest dobrze zrobione jest na prawdę skuteczne. :D
    Oczywiście w twoim przypadku wilgoć nie musi pochodzić z ziemi ale walto znaleźć przyczynę zanim zacznie się walczyć ze skutkami. :D
  • #18
    jack63
    Level 43  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Dopiero potem stosowałem wietrzenie najtaniej wychodzi grawitacyjnie i jeśli jest dobrze zrobione jest na prawdę skuteczne.


    A jak trzeba DOBRZE zrobić to "wietrzenie grawitacyjne" aby było skuteczne???

    Chciałbym zauważyć, że z reguły piwnica jest najzimniejszą częścią domu z temperaturami ok 8-12 oC a obecnie na zewnątrz w dzień bywa i 20 oC. Więc jak ma ta grawitacja działać???
    Może wystarczy tylko postawić dom do góry nogami???
  • #19
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    jack63 wrote:
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Dopiero potem stosowałem wietrzenie najtaniej wychodzi grawitacyjnie i jeśli jest dobrze zrobione jest na prawdę skuteczne.


    A jak trzeba DOBRZE zrobić to "wietrzenie grawitacyjne" aby było skuteczne???

    Chciałbym zauważyć, że z reguły piwnica jest najzimniejszą częścią domu z temperaturami ok 8-12 oC a obecnie na zewnątrz w dzień bywa i 20 oC. Więc jak ma ta grawitacja działać???
    Może wystarczy tylko postawić dom do góry nogami???


    Jest to banalnie proste i działa na zasadzie komina i wentylacji grawitacyjnej.
    Wystarczy najprostszy kolektor rurowy (puszkowiec) pionowy po stronie słonecznej czerpiący zasys z piwnicy i oddający powietrze na zewnątrz. Działa to samo bez jakiegokolwiek napędu. Mam nadzieję, że nie muszę rysować . :D
    Kto nie wierzy może bardzo łatwo sprawdzić :D .
  • #20
    jack63
    Level 43  
    Grzegorz Siemienowicz wrote:
    Działa to samo bez jakiegokolwiek napędu.

    Napęd, czyli źródło energii musi być! W tym wypadku jest nim Słońce.
    Jednak wymaga to nie małych nakładów pracy i finansów. No cóż za darmo nie ma nic. :cry:
    Ja myślałem o wykorzystaniu (jednak) miewielkiego wentylatora i "wdmuchaniu" do piwnicy ciepłego powietrza z przestrzeni bezpośrednio pod dachem. Jak dach jest z blachodachówki i to ciemnej efekt gwarantowany, ale nawet przy ceramicznej dachówce by zadziałało, choć wymaga "lepszego: słoneczka. Z innymi pokryciami może być problem. :cry: zależy od konstrukcji dachu.
    W obu sytuacjach można wykorzystać istniejące kominy wentylacyjne o ile mają wyczystki pod dachem.
    Pasowałby też pomiar wilgotności powietrza zew. i wew. , choćby wyrywkowy metodą dwóch termometrów (Assmana), aby suszyć a nie bardziej nawilżać.
    Warunki podstawowych sensowności tych działań "osuszających" jest jednak znalezienie i "załatanie" źródła wilgoci. Inaczej będzie to przelewanie z pustego w próżne.