Witam wszystkich, Koledzy mam problem z moją GTX 570, mam ją od kilku dni i jak z wydajności jestem w miarę zadowolony (czuć że wąskim gardłem jest q9300(_at_)3.3GHz) to przerażają mnie temperatury.Karta to EVGA w wersji SOC z zegarem podbitym w stosunku do fabrycznego o niespełna 100MHz (na 822MHz).Karta po obniżeniu taktowań GPU i ramu do wartości standardowej karty osiąga ... 96-98 stopni w stressie.Dodatkowo na kartę położyłem 12cm na pcb żeby ja dodatkowo schłodzić a z boku wieje na nią bezpośrednio 140mm mistral.Obudowa jest dobrze wentylowana (na froncie 2x120mm, na procku 2x120mm + 120mm wyciągający za procesorem).Sama obudowa jest bardzo przewiewna - Aerocool VS9.Karta jest czyściutka, na radiatorku zero kurzu oraz wymieniona pasta na gpu na zalman tgs2.Macie może jakieś pomysły jak zmodyfikować referencyjne chłodzenie ?Na poprzednim GTX260 zdjąłem obudowę, wyrzuciłem turbinkę i dałem na radiator 120mm+92mm na sekcję ale tu nie ma to raczej zbyt duzego sensu bo finy są zagięte tak że powietrze w zasadzie odbijało by się od radiatora a nie było by wdmuchiwane jak miało to miejsce w poprzedniej karcie.Niestety aktualnie budżet na totalnie niepotrzebne wydatki (cyt mojej Żony
) się skończył i muszę sobie jakoś poradzić chałupniczo.Jeśli macie jakieś pomysły lub trafiliście na zdjęcia przeróbek bardzo prosiłbym o pomoc.Z góry dziękuję za chęci pomocy.
Pozdrawiam wszystkich maciwi3/Maciek.
Pozdrawiam wszystkich maciwi3/Maciek.
