Witam wszystkich sluzacych pomoca.
Moj problem to slizgajace sie sprzeglo w vw t4 2.5tdi 102ps. W moim autku (automat) zmienilem skrzynie na manuala +syncro.Po przejechaniu 50km sprzeglo zaczelo sie slizgac po dodaniu gazu( nawet przyspieszajac na tempomacie)Mechanik powiedzial ze komplet do wymiany.Wrocilem do sprzedajacego ktory zaoferowal pomoc i dorzucil nowa tarcze z dociskiem Luk +nowe lozysko ,dwumase tez wymienil ale na uzywana( PIERWSZA MIALA NIEWIELKIE LUZY) Po zrobieniu 200km te same objawy.Dzwoniac do mechanika kazal jeszcze raz odpowietrzyc sprzeglo.Tak tez zrobilem i wszystko ok na 1000km. Po tym przebiegu problem wrocil.Odpowietrzylem gore oraz dol(na lozysku) wszystko wraca do normy.Po 100 km dalej zaczyna ciagnac.
Nie wiem co moze byc przyczyna ale za kazdym razem jak upuszcze troche plynu z odpowietrznika gornego wszystko wraca do normy na nastepne 100km( jazda w miescie)
Nie wiem co moze byc przyczyna. Drugi dwumas(bez luzow) nowa tarcza, docisk, lozysko a problem jak byl tak jest.
Moze ktos moze mi pomoc.
Moj problem to slizgajace sie sprzeglo w vw t4 2.5tdi 102ps. W moim autku (automat) zmienilem skrzynie na manuala +syncro.Po przejechaniu 50km sprzeglo zaczelo sie slizgac po dodaniu gazu( nawet przyspieszajac na tempomacie)Mechanik powiedzial ze komplet do wymiany.Wrocilem do sprzedajacego ktory zaoferowal pomoc i dorzucil nowa tarcze z dociskiem Luk +nowe lozysko ,dwumase tez wymienil ale na uzywana( PIERWSZA MIALA NIEWIELKIE LUZY) Po zrobieniu 200km te same objawy.Dzwoniac do mechanika kazal jeszcze raz odpowietrzyc sprzeglo.Tak tez zrobilem i wszystko ok na 1000km. Po tym przebiegu problem wrocil.Odpowietrzylem gore oraz dol(na lozysku) wszystko wraca do normy.Po 100 km dalej zaczyna ciagnac.
Nie wiem co moze byc przyczyna ale za kazdym razem jak upuszcze troche plynu z odpowietrznika gornego wszystko wraca do normy na nastepne 100km( jazda w miescie)
Nie wiem co moze byc przyczyna. Drugi dwumas(bez luzow) nowa tarcza, docisk, lozysko a problem jak byl tak jest.
Moze ktos moze mi pomoc.