Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana laptopa na inny model w Media Expert?

30 Kwi 2014 13:19 10737 15
  • Poziom 8  
    Witam. 3 dni temu kupiłem (właściwie dostałem, ale laptop był kupiony właśnie tam) w Media Expert laptopa Toshiba Satellite C50-A-19U. Problem polega na tym, że po przetestowaniu wszystkiego doszedłem do wniosku, że laptop nie spełnia moich wymagań w 100%. Dodatkowo jeden piksel na matrycy jest wypalony (jeden jedyny piksel - był on wypalony od samego początku kiedy pierwszy raz uruchomiłem komputer). Orientujecie się może, czy można wymienić laptopa na inny model w tej samej lub podobnej cenie, biorąc pod uwagę to, że laptop został zakupiony na raty? Jeśli nie będą skłonni wymienić, to czy pokazując im wadę (ten jeden piksel), mam szanse na to, że komputer zostanie wymieniony na inny? Na laptopie nie ma śladów użytkowania. Z góry dziękuję.
  • Warunkowo odblokowany
    Nie wymienią Ci laptopa ponieważ był on już używany (uruchomiony). Co do martwego pixela to musisz poczytać co na ten temat pisze producent (ile i jakich martwych pixeli dopuszcza na matrycy). Jak wymienią to tylko na taki model na jaki zostały udzielone raty.
  • Poziom 8  
    Hej.
    Masz 7 albo 10 dni na odstąpienie od umowy bez podawania jakichkolwiek przyczyn. Dotyczy to zarówno umowy kupna sprzedaży laptopa jak i umowy kredytowej na ten sprzęt.
    Musisz na googlach poszukać wzoru oświadczenia odstąpienia od umowy, który się wypełnia. Wypełniony oddajesz razem ze sprzętem w stanie niezmienionym (czyli wszystko co było w opakowaniu). Sklep w przeciągu miesiąca powinien zwrócić kasę.
    Jeśli chodzi o sam piksel to musiałbyś się dobrze wczytać w warunki gwarancji. Często gęsto jest w nich informacja że wypalony piksel nie jest podstawą wymiany gwarancyjnej.
  • Warunkowo odblokowany
    Kolego, nie wprowadzaj w błąd.
    1. To nie był zakup na odległość.
    2. Nośniki danych (pendrive, itp), sprzęt posiadający jakiekolwiek nośniki danych nie podlega zwrotowi chyba, że nie był rozpakowany (nie naruszone plomby na opakowaniu).

    Chciałbyś kupić takiego laptopa jako nowego a potem odkryć czyjeś dane?
  • Poziom 36  
    maurycy123 napisał:
    2. Nośniki danych (pendrive, itp), sprzęt posiadający jakiekolwiek nośniki danych nie podlega zwrotowi chyba, że nie był rozpakowany (nie naruszone plomby na opakowaniu).

    Ostatnio oddałem na reklamacje dysk SSD Kingston V300 60GB (zakupiony na Morele.net), bo był z tej powolnej serii na pamięciach Microna. Niestety zanim znalazłem w necie informację o takiej wpadce Kingstona, dysk "przekopał" prawie 300GB danych. Mimo wszystko reklamacja została uznana a pieniądze zwrócone.

    Dodano po 1 [minuty]:

    maurycy123 napisał:
    Chciałbyś kupić takiego laptopa jako nowego a potem odkryć czyjeś dane?

    Zerowanie dysku załatwia sprawę. Domowym sposobem wtedy nie da rady odzyskać czegokolwiek.
  • Poziom 32  
    młody14 napisał:
    maurycy123 napisał:
    Chciałbyś kupić takiego laptopa jako nowego a potem odkryć czyjeś dane?

    Zerowanie dysku załatwia sprawę. Domowym sposobem wtedy nie da rady odzyskać czegokolwiek.

    Nawet zwykły format. Przeciętny użytkownik i tak nie będzie sprawdzał czy na tym dysku już coś było czy nie, ani nawet jego danych SMART.
  • Poziom 8  
    Byłem w Media Expert, babka powiedziała, że nie wymieni, bo laptop brany na raty i za dużo kombinowania... Ciekawi mnie tylko, czy jakbym trafił na inną ekspedientkę to by mi wymieniła :D No nic trudno, sprawa rozwiązana.
  • Poziom 23  
    Jak dla tej Pani za dużo kombinowania to niech się zwolni jak się jej nie podoba.
    Oddaj tego laptopa. Ty nie chcesz nowego w wadliwego sprzętu.
    Sorry ale nie ma nic do gadania. Twoje pieniadze-Twój AS w rękawie.


    Zrezygnuj i tyle. To ich problem (sklepu) nie Twój.
    A na drugi raz poproś o sprawdzenie sprzętu PRZED ZAKUPEM. Nie po podpisaniu umowy.
    Jak Ci będą robić problemy idź do banku z którym masz umowę i powiedz że jednak rezygnujesz.
    I nie kupuj w MEDIA EXPERT :D
    Do normalnego sklepu idź komputerowego/MediaMarkt/Saturn.
    Tam nigdy nie będziesz miał problemów z serwisem,wymianą itp.
    Następnym razem poczytaj Twoje Prawa i Obowiązki.
    Jeśli sprzęt jest NOWY MUSI być WOLNY OD WAD.
    Jeśli godzisz się na zakup wadliwego sprzętu masz prawo do upustu i to dużego.

    Dodano po 17 [minuty]:

    maurycy123 napisał:
    Nie wymienią Ci laptopa ponieważ był on już używany (uruchomiony). Co do martwego pixela to musisz poczytać co na ten temat pisze producent (ile i jakich martwych pixeli dopuszcza na matrycy). Jak wymienią to tylko na taki model na jaki zostały udzielone raty.

    Kolego z tymi martwymi pikselami to 10 lat temu były one dopuszczone.
    Ale mamy 2014 rok i absolutnie są niedopuszczalne. Od razu podziękował bym za zakupy w tym sklepie jakby mi ktoś wyleciał z tekstem że "wypalone piksele mogą być bo producent na to pozwala" :D
    Teraz taki sprzęt ląduje w dziale: REKLAMACJE I ZWROTY

    Miałem przypadek że klient reklamował tablet 5 razy bo "cicho gra na słuchawkach i potencjometr szwankuje"
    Facet-Sklep-Serwis-Sklep-Facet i tak w kółko. Oczywiście tablet był sprawny,serwis odsyłał sprzęt ale facet nadal był upierdliwy.
    W końcu mieli go już serdecznie dość i oddali mu pieniądze bo już nie mogli z gościem wytrzymać. :D
    Da się ??
  • Warunkowo odblokowany
    młody14 napisał:
    Ostatnio oddałem na reklamacje dysk SSD Kingston V300 60GB (zakupiony na Morele.net), bo był z tej powolnej serii na pamięciach Microna. Niestety zanim znalazłem w necie informację o takiej wpadce Kingstona, dysk "przekopał" prawie 300GB danych. Mimo wszystko reklamacja została uznana a pieniądze zwrócone.


    Wiesz jaka jest różnica między reklamacją a "widzi mi się" klienta?

    Dodano po 4 [minuty]:

    młody14 napisał:
    Zerowanie dysku załatwia sprawę. Domowym sposobem wtedy nie da rady odzyskać czegokolwiek.


    Ale kto ma to zrobić? Klient co kupił sprzęt i mu się nie spodobał czy sklep w którym kupił? Klient będzie miał to gdzieś bo chce oddać i tyle. Pamiętaj, że najczęściej jest też system preinstalowany.

    Dodano po 2 [minuty]:

    the_fifth_horseman napisał:
    Nawet zwykły format. Przeciętny użytkownik i tak nie będzie sprawdzał czy na tym dysku już coś było czy nie, ani nawet jego danych SMART.


    No to ja nie jestem przeciętnym użytkownikiem ;-)

    Dodano po 10 [minuty]:

    Rozjechany_Króliczek napisał:

    I nie kupuj w MEDIA EXPERT :D
    Do normalnego sklepu idź komputerowego/MediaMarkt/Saturn.


    Akurat MM i Saturn są tak samo sklepami komputerowymi jak Media Expert.
    Żadne z nich nawet nie stało koło sklepu komputerowego.
    To są zwykłe markety ze "wszystkim".
  • Poziom 23  
    maurycy123 napisał:
    Akurat MM i Saturn są tak samo sklepami komputerowymi jak Media Expert.
    Żadne z nich nawet nie stało koło sklepu komputerowego.
    To są zwykłe markety ze "wszystkim".

    Bo różnica między sklepem komputerowym jest taka że decydujesz się na model Pan zamawia z hurtowni i na drugi dzień już masz.
    A w Media Markt i podobnych kupujesz to co jest na stanie w danym momencie.
    I tu i tu jest dobrze kupować.
    Nie wiem,ale ja mam uprzedzenia do MediaExperta. Może nie do obsługi bo jest OK ale ich polityki handlowej.

    A najłatwiej zareklamujesz/wymienisz na inny w MediaMarkt. Najbardziej przyjazna firma klientowi.
    Nawet w Auchan/Tesco jak kupisz nie będzie problemów z w/w.
  • Warunkowo odblokowany
    Rozjechany_Króliczek napisał:
    Kolego z tymi martwymi pikselami to 10 lat temu były one dopuszczone.
    Ale mamy 2014 rok i absolutnie są niedopuszczalne. Od razu podziękował bym za zakupy w tym sklepie jakby mi ktoś wyleciał z tekstem że "wypalone piksele mogą być bo producent na to pozwala" :D


    Poczytaj sobie normę ISO 13406-2.
    Na nowym sprzęcie też nie chciałbym mieć bad pixeli i od razu bym reklamował (wymiana na wolny od wad).
  • Poziom 23  
    maurycy123 napisał:
    Poczytaj sobie normę ISO 13406-2.

    Zgadza się.
    Dlatego najlepiej poprosić przed zakupem o sprawdzenie. A nie kupować w ciemno i być zdziwionym.
    Masz OK - bierzesz. Nie jest OK -wypad.

    Jakbym dostał sprzęt z wypalonymi pikselami a gość by mi wyleciał z normą ISO to chyba bym go tam udusił. :D
    To nie żebym chwalił MediaM. albo tam namawiał do zakupów, nawet jak zapytasz sprzedawcę: "a co jeśli będzie coś nie tak?" -to Pan Ci powie -przywieź,wymienimy na nowy od ręki.
    Oczywiście nie po miesiącu od daty zakupu. :D

    Dla autora jedna żelazna zasada:
    To Ty jesteś najważniejszy dla sklepu,nie ma się czego bać,nikt tam nie jest wrogiem pracują tam normalni ludzie i z każdym idzie się dogadać.
  • Poziom 8  
    Rozumiem, tylko mi ten jeden wypalony piksel nie przeszkadza i jeśli miałbym przechodzić przez jakieś kombinacje tylko żeby dostać taki sam laptop, ale bez tego wypalonego piksela, to cała akcja mija się z celem. Jeśli miałbym wymienić, to na inny model. Powiem szczerze. Zależy mi na innej karcie graficznej, tutaj jest zintegrowany intel, co trochę mi nie leży. Spróbuję z nimi załatwić sprawę po weekendzie, jak będą mieli jakieś "ale" to trudno, nie chce mi się chodzić po bankach i innych instytucjach, męczyć się przez tydzień, tylko po to, żeby mieć inną kartę graficzną w laptopie... :D
  • Poziom 23  
    To po co temat i zawracać sobie głowę skoro jest ok?
    Nie sprawdziles konfiguracji?
    Jak powiesz tak w sklepie ze grafika Ci nie leży nikt zwrotu poważnie nie potraktuje.
  • Poziom 8  
    Ten wypalony piksel miałby być tylko pretekstem do wymiany laptopa na inny, to chyba wiadomo, że jeden głupi pikselek nie przeszkadzałby mi w korzystaniu z komputera. Tak jak napisałem w pierwszym poście, laptopa dostałem w prezencie, więc nie ja go wybierałem. Pomyślałem, że skoro sprzęt nie jest w 100% wolny od wad, to może uda mi się go wymienić na inny z lepszą grafiką. Jak to mówią "darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda", ale skoro byłaby taka możliwość, to oczywiste, że bym skorzystał :D
  • Poziom 38  
    Rozjechany_Króliczek napisał:

    Nawet w Auchan/Tesco jak kupisz nie będzie problemów z w/w.


    Kupiłem kiedyś w Tesco laptopa z wystawy, powiedzieli mi, że nie pracował zbyt dlugo, cena była dobra więc się skusiłem... w domu uruchomiłem HD Tune no i tutaj moje zdziwienie... już dobrze nie pamiętam, ale laptop miał przepracowane 3,5 tyś godzin albo 5,5 i tak samo wyglądało z liczbą uruchomień dysku. Oczywiście tego samego dnia lub następnego (nie pamiętam dokładnie) pojechałem do Tesco oddać go i tutaj moje zdziwienie, osoba odpowiedzialna za serwis/zwroty powiedziała mi, że zostałem poinformowany o tym, ze jest używany bla, bla bla... nie zgodziłem się z tym, poprosiłem o zawołanie kierownika z którym rozmawiałem dzień wcześniej i przyjął zwrot. Powiedziałem, że jeżeli zgodzą się go sprzedać za cenę używanego sprzętu tj poniżej 1000zł to go kupię, ale tyle ile chcieli czyli ok 200zł mniej niż za nowy sprzęt ja się nie zgadzam.

    Dlatego wolę robić zakupy przez internet... w sklepach typu morele,agito,techplanet itp