Witam wszystkich !
Jest to mój pierwszy post i założony temat na tym forum. Nie wiem co się dzieje z moim samochodem (dlatego założyłem temat) ale to zaraz napiszę po kolei o co chodzi.
Mianowicie od początku to było tak.... Posiadam seicento 1108 z roku 2003 z komputerem IAW4AF.M9. Wyjechałem na święta za granicę na tydzień, auto zostawiłem w garażu (nikt go nie ruszał przez ten tydzień) - dodam, że dzień przed wyjazdem wszystko było okej jeździłem swoim samochodem. Po przyjeździe do domu poszedłem do garażu i chciałem zapalić samochód, okazało się to niemożliwe. Samochód nie zapalał, świeciły się kontrolki akumulatora, check engine i chyba olej. Dodam, że akumulator ma 2 lata. Pomyślałem, że akumulator się rozładował dlatego dałem go do ładowania. Na następny dzień próbuję odpalić samochód, udaje się go odpalić ale strasznie coś piszczało po czym samochód po może 20 sekundach zgasł i już nie uruchomił, znowu dziwnie kręci.
Postanowiłem zabrać samochód do znajomego, żeby posprawdzał co się stało. Po odpięciu świec i układu kompresji (czy jakoś tak, samochód powinien fajnie zapalić) niestety było dalej to samo... Dlatego postanowiliśmy sprawdzić błędy po pinach na komputerze auta. W necie znalazłem książkę Sam naprawiam Seicento, ale tam są tylko oznaczone piny dla silnika 900... Gdzieś w internecie znalazłem schemat tych pinów dla tego IAW4AF. Moje pytanie jest następujące: Czy ma ktoś jakąś tabelkę z tymi pinami które do których podpiąć czy coś podobnego? I czy trzeba podłączać do drugiego pinu czy do masy? Poza tym chcieliśmy innym sposobem sprawdzić te błędy, gdzie co jest przepalone albo coś. Dlatego odszukałem złącze diagnostyczne w tym aucie - znalazłem na necie że jest to chyba złącze OBD II ale nie jestem pewien dlatego przesyłam zdjęcie. Moje drugie pytanie jest takie: Co potrzebuję, żeby podłączyć samochód do komputera i ew. jakie oprogramowanie?
Chcemy sprawdzić te błędy komputerem chyba, że ktoś ma inny pomysł co mogło się stać, dziwne jest to że samochód był sprawny a po tygodniu stania w garażu nagle silnik nie kręci i może to być zatarcie silnika z tego co mi mówili ludzie (olej jest w samochodzie).
Z góry za odpowiedzi dziękuję !
zdjęcie łącza:

Jest to mój pierwszy post i założony temat na tym forum. Nie wiem co się dzieje z moim samochodem (dlatego założyłem temat) ale to zaraz napiszę po kolei o co chodzi.
Mianowicie od początku to było tak.... Posiadam seicento 1108 z roku 2003 z komputerem IAW4AF.M9. Wyjechałem na święta za granicę na tydzień, auto zostawiłem w garażu (nikt go nie ruszał przez ten tydzień) - dodam, że dzień przed wyjazdem wszystko było okej jeździłem swoim samochodem. Po przyjeździe do domu poszedłem do garażu i chciałem zapalić samochód, okazało się to niemożliwe. Samochód nie zapalał, świeciły się kontrolki akumulatora, check engine i chyba olej. Dodam, że akumulator ma 2 lata. Pomyślałem, że akumulator się rozładował dlatego dałem go do ładowania. Na następny dzień próbuję odpalić samochód, udaje się go odpalić ale strasznie coś piszczało po czym samochód po może 20 sekundach zgasł i już nie uruchomił, znowu dziwnie kręci.
Postanowiłem zabrać samochód do znajomego, żeby posprawdzał co się stało. Po odpięciu świec i układu kompresji (czy jakoś tak, samochód powinien fajnie zapalić) niestety było dalej to samo... Dlatego postanowiliśmy sprawdzić błędy po pinach na komputerze auta. W necie znalazłem książkę Sam naprawiam Seicento, ale tam są tylko oznaczone piny dla silnika 900... Gdzieś w internecie znalazłem schemat tych pinów dla tego IAW4AF. Moje pytanie jest następujące: Czy ma ktoś jakąś tabelkę z tymi pinami które do których podpiąć czy coś podobnego? I czy trzeba podłączać do drugiego pinu czy do masy? Poza tym chcieliśmy innym sposobem sprawdzić te błędy, gdzie co jest przepalone albo coś. Dlatego odszukałem złącze diagnostyczne w tym aucie - znalazłem na necie że jest to chyba złącze OBD II ale nie jestem pewien dlatego przesyłam zdjęcie. Moje drugie pytanie jest takie: Co potrzebuję, żeby podłączyć samochód do komputera i ew. jakie oprogramowanie?
Chcemy sprawdzić te błędy komputerem chyba, że ktoś ma inny pomysł co mogło się stać, dziwne jest to że samochód był sprawny a po tygodniu stania w garażu nagle silnik nie kręci i może to być zatarcie silnika z tego co mi mówili ludzie (olej jest w samochodzie).
Z góry za odpowiedzi dziękuję !
zdjęcie łącza: