Witam
prześledziłem całe forum i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Pozwólcie Koledzy że zapytam i proszę o odpowiedź na następujące pytanie/problem.
Silnik FIRE regulator biegu jałowego Bosch, jak prawidłowo nastawić (kręcąc) śrubkę w obudowie przepustnicy aby dotykała sworznia nastawnika biegu jałowego? Po resecie komputera trzpień się wysuwa dotykając sworzeń nastawnika i przez kilkanaście dni nie ma problemu z zapaleniem na zimnym silniku. Jednak po pewnym czasie (około 14dni) szczelina pomiędzy śrubką zamontowaną na przepustnicy a sworzniem nastawnika wynosi ponad 2mm i jest problem z odpaleniem zimnego auta (trzeba dodać trochę gazu) i problem z wolnymi obrotami. Czy należy schować trzpień nastawnika do minimum za pomocą obcego źródła zasilania (np baterii) i wtedy wyregulować śrubkę aby po puszczeniu pedału przyspieszenia dotykał on sworznia dając ECU sygnał że pedał przyspieszenia nie jest wciśnięty?
Prawdę mówiąc trochę rozregulowałem tą śrubką (która dochodzi do nastawnika) regulując jej długość i teraz nie mam pewności jaka powinna być jej prawidłowa długość. Obecnie ECU nie otrzymuje sygnału z krańcówki biegu jałowego że jest pedał puszczony z uwagi na szczelinę pomiędzy nastawnikiem a śrubką przepustnicy. Reasumując moje pytanie i problem brzmi - jak należy przed zamontowaniem regulatora biegu jałowego go ustawić (w jakim położeniu) i wtedy wyregulować śrubką aby dotykała ona sworznia biegu jałowego?
Pozdrawiam
Piotr
Kutno
prześledziłem całe forum i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na moje pytanie. Pozwólcie Koledzy że zapytam i proszę o odpowiedź na następujące pytanie/problem.
Silnik FIRE regulator biegu jałowego Bosch, jak prawidłowo nastawić (kręcąc) śrubkę w obudowie przepustnicy aby dotykała sworznia nastawnika biegu jałowego? Po resecie komputera trzpień się wysuwa dotykając sworzeń nastawnika i przez kilkanaście dni nie ma problemu z zapaleniem na zimnym silniku. Jednak po pewnym czasie (około 14dni) szczelina pomiędzy śrubką zamontowaną na przepustnicy a sworzniem nastawnika wynosi ponad 2mm i jest problem z odpaleniem zimnego auta (trzeba dodać trochę gazu) i problem z wolnymi obrotami. Czy należy schować trzpień nastawnika do minimum za pomocą obcego źródła zasilania (np baterii) i wtedy wyregulować śrubkę aby po puszczeniu pedału przyspieszenia dotykał on sworznia dając ECU sygnał że pedał przyspieszenia nie jest wciśnięty?
Prawdę mówiąc trochę rozregulowałem tą śrubką (która dochodzi do nastawnika) regulując jej długość i teraz nie mam pewności jaka powinna być jej prawidłowa długość. Obecnie ECU nie otrzymuje sygnału z krańcówki biegu jałowego że jest pedał puszczony z uwagi na szczelinę pomiędzy nastawnikiem a śrubką przepustnicy. Reasumując moje pytanie i problem brzmi - jak należy przed zamontowaniem regulatora biegu jałowego go ustawić (w jakim położeniu) i wtedy wyregulować śrubką aby dotykała ona sworznia biegu jałowego?
Pozdrawiam
Piotr
Kutno