Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

STIGA RAZOR 48 S COMBI - Bbriggs & Stratton gaśnie po 30 sek.

02 Maj 2014 18:13 4278 27
  • Poziom 10  
    Witam Wszystkich

    Posiadam kosiarkę:
    STIGA RAZOR 48 S COMBI
    Silnik: Briggs&Stratton
    Model: 10D902
    Typ: 0153 B1
    Code: 05102252

    Oznaczenia na naklejce
    Model: 23-7281-03
    Type: TD 484 TR
    więcej oznaczeń nie udało mi się odnaleźć.

    Problem polega na tym że po bezproblemowym uruchomieniu silnik pracuje ok. 30sek. a następnie gaśnie.
    Po odczekaniu kolejnych 30sek. bez problemu odpala i pracuje 30sek.
    Nie ma znaczenia czy ciepły czy zimny silnik efekt jest ten sam.

    Gaźnik zdemontowany i przeczyszczony poprawnie (wszystko dokładnie przedmuchane i wyczyszczone, siatki czyste).
    Wymieniona membrana z uszczelką, założona membrana a później uszczelka, przy skręcaniu nic się nie podwinęło itd...

    Gaźnik demontowałem kilkukrotnie i za każdym razem było paliwo w komorze skąd gaźnik przez dysze zasysa paliwo.
    Objaw gaśnięcia jest taki jak by zakręcał gaz i silnik schodził z obrotów i gasł...

    Świeca OK tzn. nie zalana, okopcona itd.
    Filtr powietrza czyściutki
    Silnik po odpaleniu pracuje równo, nie rzuca nim i nie dymi różnymi kolorami.

    Prośba o podpowiedź na bazie Waszych doświadczeń co mogę jeszcze sprawdzić bo przyznaje że normalnie jakieś "CZARY MARY"

    Link do filmiku jak to wygląda: LINK
  • Poziom 22  
    miałem podobnie w zbiorniku paliwa robiło się podciśnienie i paliwo nie szło do gaznika,
    nie dokrecaj mocno korka od zbiornika,albo zapel bez korka powinno być dobrze
  • Poziom 10  
    adam158,
    dzięki za odpowiedź ale to nie pomogło :-(
  • Poziom 20  
    Świeca sucha czy mokra? Klin sprawdzał?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Świeca sucha.
    w Gaźniku wszystkie sitka wyczyszczone.
    "Klinu" jeszcze nie sprawdzałem ale wydaje mi się, że objawy nie wskazują na obcięty "klin"
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Dopatrzylem sie ze brakuje oringu na styku kolektora ssacego i gaźnika, jest tylko jakiś plasticzek
    Moze to to...
    Jeżeli stad jest podcisnienie do zaciągania paliwa ze zbiornika to moze byc przyczyna...

    Co o tym myślicie ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Witam ponownie

    "Oring" założony, "KLIN" sprawdzony - tu wszystko OK.
    KOSIARKA NADAL GAŚNIE !
    Już nie mam pomysłu co można jeszcze sprawdzić.

    Przypomnę że kosiareczka odpala od tyku, pochodzi 30 sek. i gaśnie tak jak by zakręcał gaz.
    Po odczekaniu 30 sek. odpala lekko i pracuje kolejne 30 sek. i gaśnie.
    Może to problem z zaworami ale jak to sprawdzić

    Macie jeszcze jakieś pomysły...?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Poziom paliwa w gaźniku?
    Jeśli gaśnie po 30 sekundach, to znaczy, że kończy się paliwo.
  • Poziom 10  
    Paliwo w Gazniku jest czyli po zgasnieciu silnika i rozebraniu gaźnika.
    Stawiam na zawory...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zawory? Czyli zawory rozstrajają się po 30 sekundach pracy silnika, a następnie same ustawiają?
  • Poziom 10  
    Masz racje to bez sensu !
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Witam mam ten sam problem.
  • Poziom 10  
    Fajka jest bez metalowej osłony.
    Ale analizując:
    Odpala, pracuje 30 sek i gaśnie po upływie 30sek ponownie odpala bez problemu.
    Jeżeli paliwo nie dochodzi do gaźnika to czemu po zgasnieciu odpala bez problemu.

    Jaka role odgrywa ta sprezynka w gazniku i czy ma znaczenie jej długość oraz twardość ugiecia ?
  • Poziom 15  
    Ja u siebie wyczyściłem gaźnik przeszlifowałem gniazda zaworowe pastą, ustawiłem luzy na zaworach 0,2 ssący i 0,25 wydech i dalej to samo odpali pochodzi chwile i gaśnie. Silnik rozkręciłem cały sprawdziłem rozrząd i wszystko okej. Jeśli chodzi o rozstrajanie się zaworów to nie ma możliwości ponieważ jest tam wałek rozrządu popychacze i zawory. Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?
  • Poziom 10  
    Jedyna rada dla pewności to podstawienie z działającego silnika gaźnika ze zbiornikiem paliwa.

    Co do sprezynki w gazniku, ma ktos wiedzę jaka pełni role oraz czy maja znaczenie jej właściwości sprezystosc/długość...?
  • Poziom 15  
    Witam udało mi się naprawić, przyczyną była świeca wymieniłem na inną i działa.
  • Poziom 10  
    skorpion.g

    Nie wydaje mi sie by przyczyna była świeca bazując na objawach.
    Ale, dzis wymienię świece na nowa i dam znać.

    Wczoraj rozmawiałem z człowiekiem, ktory naprawia tego typu sprzęty i podpowiedział mi bym sprawdził kolektor ssacy, gdyż bardzo często pęka on od dołu a pęknięcie mozna znaleźć wyłącznie demontujac go.
    Ma to sens, gdyż łapie tzw lewe powietrze i brak podcisnienia w gazniku do zaciągnięcia paliwa.

    Sprawdze dzis świece&kolektor i dam info.
  • Poziom 15  
    Oki ja już będziesz miał rozkręcone odepnij sobie kabelek od cewki ten od spodu taki cienki dla pewności.
  • Poziom 10  
    Kabelek, o którym piszesz jest od gaszenia silnika ?
    Napisz dlaczego mam go odpiac ?
  • Poziom 15  
    Jeśli jest popękany to może mieć przebicie.
    Odłącz go na chwilę tak tylko kontrolnie.
  • Poziom 12  
    Powiem tak ten kabelek od gaszenia - nic z nim nie jest bowiem jak by miało być przebicie to praca silnika wyglądałaby nierówno a kosiarka pracuje na pełnych obrotach i około 25 sekundy zaczyna słabnąć. Nie pomaga ujmowanie gazu - to tak jakby brakło paliwa. Ewentualnie jak by ktos moc zabrał. Gaźnik żeśmy z kolega na czesci proste rozebrali , wszystkie filtrerki zdemontowane, uszczelka i oringi wymienione. Powiem tak podczas gaśniecia nie pomaga nawet bezpośredni wtrysk paliwa pompka. Gaśnie i UWAGA - za 3 sekundy pali od dotknięcia - na następne 30 sekund.
  • Poziom 15  
    Jeśli chodzi o kabelek to powiedziałem o nim tak żeby zrobić tylko test.
    W głównej mierze chodzi mi o świece .
  • Poziom 12  
    jesli zrobimy zwarcie kabelka do masy silnik gasnie wiec to nie kabel :(
  • Poziom 10  
    Panowie,
    problem w 99% ROZWIĄZANY !!!

    przyczyną jest zły przepływ powietrza przez filtr powietrza.
    Dolną część filtra namoczyłem w oleju silnikowym, skręciłem filtr w sposób by gąbka jak najwięcej zasłaniała dolotu powietrza.
    Silnik odpalił bez problemu i pracuje ile tylko chcemy.

    Objaw jest taki że cięgienko sterujące przepustnicą co chwila się zamyka na 0,5 sek.
    Zamknięta przepustnica wywołuje podciśnienie w gaźniku niezbędne do zassania paliwa ze zbiornika lub podania paliwa w komorę ostojnika skąd dysza paliwowa podaje paliwo dalej.

    Silnik pracuje ale lekko falują obroty.
    W moim przypadku mam do dokupienia oryginalny drucik (do którego przypina się 2 sprężynki) oraz 2 sprężynki. Filtr powietrza zrobię z gęstej gąbki (oryginalna gąbka tak jak by się skurczyła)

    Co za głupia konstrukcja w tych silnikach,
    wszystko zależy od podciśnienia, które występuje w chwili jak sprężynka zamknie na chwile przepustnice.
    Analogicznie: jak zablokujemy przepustnicę w położeniu full otwarta to kosiarka po 30 sek. zgaśnie dlaczego a dlatego że brak podciśnienia niezbędnego do zassania paliwa ze zbiornika lub podania paliwa do ostojnika, z którego dysza paliwowa zassie paliwo.

    Dziękuje Wszystkim za porady.
    Pozdrawiam :D