Witam.
Pytam w akcie rozpaczy... Z problemem walczę już drugi tydzień. Przeczesałem liczne fora i nic... :/ Nie mogę się połączyć z ECU, a bardzo mi zależy.
Audi A3 8L z '99 - gaz i benzyna
1. Diagnostyka
Kilka lat temu, podczas zakupu był podłączany do komputera i w zasadzie wszystko działało. Pamiętam, że był błąd z sondy lambda (instalacja gazowa) - więc połączenie z ECU wtedy było (chyba).
Sam zaopatrzyłem się w prosty kabelek VAG KKL USB. , oraz plugin Bluetooth na bazie chipu ELM237. Ani jeden, ani drugi nie potrafią połączyć się z komputerem. Zwykle wyskakują błędy informujące o braku łączności z ECU.
VCDS Lite informuje, że "too many errors to continue". Próbowałem obniżyć "latency", kombinować z parametrami połączenia, użyć innych programów - ale efekt zawsze taki sam - brak połączenia z ECU.
Co ciekawe, bez większych problemów łącze się np. z modułem pompki. Nie działa za to silnik, immobilizer i bodajże ABS.
2. Gniazdo.
W gnieździe diagnostycznym piny w zasadzie się zgadzają.
1. ? (zielono/czarny)
4. masa (brąz)
5. masa (brąz)
7. K-Line (szaro/biały)
16. zasilanie 12V (biało/czerwony)
Zielono/czarny jest w pinie numer 1 (czyli w zasadzie nieużywanym) i nie wiem co to jest. Próbowałem go przełożyć w miejsce L-Line, ale nic nie pomogło.
Nie jest to też kabel z K-Line. Rozbierałem tunel środkowy już kilkukrotnie i kilkukrotnie sprawdzałem różne konfiguracje szaro/białego i zielono/czarnego. Nic nie pomaga.
Co ciekawe - od wiązki kabli idących do złącza diagnostycznego, kilka centymetrów wczesnej odchodzi jeszcze wiązka innych, chyba czterech szaro/białych kabli (chyba K-Line), które na końcu są spięte i zaizolowane. To normalne?
3. Napięcie/niefabryczne radio.
Na złączu K-Line, po podłączeniu woltomierza wyskakuje napięcie ok 12,8V. Mam niefabryczne radio i podobno w takiej opcji - może być przebicie z zasilania 12V do K-Line. Wtedy diagnostyka może być niemożliwa i trzeba odciąć kabelek z radia (dochodzący do czarnej kostki, 3 pin) i zaizolować.
Problem w tym, że w kostce radia, nie ma pod 3 pinem żadnego kabla. Musi się kończyć w innym miejscu.
Po poprzednim właścicielu odziedziczyłem w okablowaniu mały... bałagan. Ktoś miał podłączony do radia, zestaw głośnomówiący do jakiejś starej Nokii. Masakra. Zdecydowałem się usunąć stare przeróbki, ale... kostka do radia chyba jest dorabiana - niefabryczna :/. Widać to po lekko niechlujnej robocie. Kabel jest tak krótki, że nie mogłem nawet wykonać zdjęcia (nie idzie się tam fizycznie odstać). Główna wiązka, która idzie do radia, jest rozbebeszona i widać tam jakieś kombinacje (poprzecinane kable, coś zaizolowane itp. itd.). Całość jest wykonana w ten sposób, że ciężko cokolwiek wybadać.
Mimo już kilkukrotnego rozkręcenia tunelu środkowego, centralnej konsoli i osłony kierownicy - nie wiem gdzie jest kabel z K-Line, który miał dochodzić do radia... Nie widziałem do nigdzie, a rozumiem, że powinien być szaro/biały.
4. ECU.
Postanowiłem zdemontować podszybie i sprawdzić, czy kabel idący od ECU, faktycznie dochodzi do złącza diagnostycznego. Woltomierz pokazuje że połączenie jest. Piny wyglądają na czyste. W zasadzie powinno działać... ale nie chce.
Ad 1. Jest coś o czym nie wiem? Dlaczego łączy z innymi modułami a z ECU nie chce?
Naprawdę próbowałem już chyba każdej możliwej konfiguracji - pod windowsem i pod mac'iem, przez bluetooth i po USB...
Ad 2. Wie ktoś do czego może służyć zielono/czarny przewód wpięty w 1 pin gniazda diagnostycznego?
Dlaczego i po co, przy wiązce z gniazdem diagnostycznym jest jeszcze kilka kabli biało/szarych (z K-Line)?
Ad 3. Gdzie się zaczyna kabel z K-Line, który idzie do 3 pinu na czarnej kostce od radia?
Skoro nie wiem, gdzie się kabel kończy, to może odetnę go w miejscu w którym się zaczyna... A może przebicie jest w innym miejscu?
Ad 4. Czy to może oznaczać, że mam walnięte ECU?
Czy wymiana ECU coś by pomogła i czy to skomplikowana sprawa?
Będę wdzięczny za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam
TP
Pytam w akcie rozpaczy... Z problemem walczę już drugi tydzień. Przeczesałem liczne fora i nic... :/ Nie mogę się połączyć z ECU, a bardzo mi zależy.
Audi A3 8L z '99 - gaz i benzyna
1. Diagnostyka
Kilka lat temu, podczas zakupu był podłączany do komputera i w zasadzie wszystko działało. Pamiętam, że był błąd z sondy lambda (instalacja gazowa) - więc połączenie z ECU wtedy było (chyba).
Sam zaopatrzyłem się w prosty kabelek VAG KKL USB. , oraz plugin Bluetooth na bazie chipu ELM237. Ani jeden, ani drugi nie potrafią połączyć się z komputerem. Zwykle wyskakują błędy informujące o braku łączności z ECU.
VCDS Lite informuje, że "too many errors to continue". Próbowałem obniżyć "latency", kombinować z parametrami połączenia, użyć innych programów - ale efekt zawsze taki sam - brak połączenia z ECU.
Co ciekawe, bez większych problemów łącze się np. z modułem pompki. Nie działa za to silnik, immobilizer i bodajże ABS.
2. Gniazdo.
W gnieździe diagnostycznym piny w zasadzie się zgadzają.
1. ? (zielono/czarny)
4. masa (brąz)
5. masa (brąz)
7. K-Line (szaro/biały)
16. zasilanie 12V (biało/czerwony)
Zielono/czarny jest w pinie numer 1 (czyli w zasadzie nieużywanym) i nie wiem co to jest. Próbowałem go przełożyć w miejsce L-Line, ale nic nie pomogło.
Nie jest to też kabel z K-Line. Rozbierałem tunel środkowy już kilkukrotnie i kilkukrotnie sprawdzałem różne konfiguracje szaro/białego i zielono/czarnego. Nic nie pomaga.
Co ciekawe - od wiązki kabli idących do złącza diagnostycznego, kilka centymetrów wczesnej odchodzi jeszcze wiązka innych, chyba czterech szaro/białych kabli (chyba K-Line), które na końcu są spięte i zaizolowane. To normalne?
3. Napięcie/niefabryczne radio.
Na złączu K-Line, po podłączeniu woltomierza wyskakuje napięcie ok 12,8V. Mam niefabryczne radio i podobno w takiej opcji - może być przebicie z zasilania 12V do K-Line. Wtedy diagnostyka może być niemożliwa i trzeba odciąć kabelek z radia (dochodzący do czarnej kostki, 3 pin) i zaizolować.
Problem w tym, że w kostce radia, nie ma pod 3 pinem żadnego kabla. Musi się kończyć w innym miejscu.
Po poprzednim właścicielu odziedziczyłem w okablowaniu mały... bałagan. Ktoś miał podłączony do radia, zestaw głośnomówiący do jakiejś starej Nokii. Masakra. Zdecydowałem się usunąć stare przeróbki, ale... kostka do radia chyba jest dorabiana - niefabryczna :/. Widać to po lekko niechlujnej robocie. Kabel jest tak krótki, że nie mogłem nawet wykonać zdjęcia (nie idzie się tam fizycznie odstać). Główna wiązka, która idzie do radia, jest rozbebeszona i widać tam jakieś kombinacje (poprzecinane kable, coś zaizolowane itp. itd.). Całość jest wykonana w ten sposób, że ciężko cokolwiek wybadać.
Mimo już kilkukrotnego rozkręcenia tunelu środkowego, centralnej konsoli i osłony kierownicy - nie wiem gdzie jest kabel z K-Line, który miał dochodzić do radia... Nie widziałem do nigdzie, a rozumiem, że powinien być szaro/biały.
4. ECU.
Postanowiłem zdemontować podszybie i sprawdzić, czy kabel idący od ECU, faktycznie dochodzi do złącza diagnostycznego. Woltomierz pokazuje że połączenie jest. Piny wyglądają na czyste. W zasadzie powinno działać... ale nie chce.
Ad 1. Jest coś o czym nie wiem? Dlaczego łączy z innymi modułami a z ECU nie chce?
Naprawdę próbowałem już chyba każdej możliwej konfiguracji - pod windowsem i pod mac'iem, przez bluetooth i po USB...
Ad 2. Wie ktoś do czego może służyć zielono/czarny przewód wpięty w 1 pin gniazda diagnostycznego?
Dlaczego i po co, przy wiązce z gniazdem diagnostycznym jest jeszcze kilka kabli biało/szarych (z K-Line)?
Ad 3. Gdzie się zaczyna kabel z K-Line, który idzie do 3 pinu na czarnej kostce od radia?
Skoro nie wiem, gdzie się kabel kończy, to może odetnę go w miejscu w którym się zaczyna... A może przebicie jest w innym miejscu?
Ad 4. Czy to może oznaczać, że mam walnięte ECU?
Czy wymiana ECU coś by pomogła i czy to skomplikowana sprawa?
Będę wdzięczny za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam
TP