Pawel wawa napisał: Nie wiem co za papraki kazali wymieniać pompę. W tym aucie , diagnoza to 5 minut!
Że papraki to wiem od dawna. Swojego czasu wyło mi lewe przednie łożysko. Pojechałem do owego "specjalisty" i mówię co i jak. Za dwie godziny odbieram samochód, efekt ten sam. Wracam do warsztatu, odpowiedz jest taka że uszkodzone było i zostało wymienione prawe łożysko !!!. Po dwóch godzinach wracam i co się okazuje,....... mam do zapłacenia tyle samo co za pierwszą "naprawę". A że staram się być człowiekiem zgodnym, zapłaciłem i pojechałem. Kolejnym razem przed wyjazdem na urlop z rodziną, oddałem auto do przeglądu przed dłuższą trasą, ale już do innego warsztatu. Na drugi dzień kolega podwiózł mnie po odbiór samochodu. Ja się rozliczałem za przegląd i naprawę, a kolega spytał się czy może wejść do kanału i zobaczyć pojazd od spodu. Co się okazało !!! Wahacze w ogóle nie były skręcone, a tylko miały po przetykane śruby. "Fachowiec" bez zażenowania odpowiedział że mu się zapomniało !!! Nauczony niesolidnością owych papraków, staram się w miarę swoich możliwości naprawiać auto sam. dlatego też zwracam się o pomoc na forum. Dzięki Ci Pawle za konsultację !