Witam! Chcę wykonać układ który będzie poziomował belkę maszyny rolniczej. Rama tej maszyny zmienia kąt wychylenia względem ziemi, a belka ma pozostać zawsze w tej samej pozycji względem ziemi. Od strony mechanicznej chcę użyć elektrozawory które będą sterowały siłownikiem hydraulicznym. Układ chciał bym w przyszłości rozbudować o kilka innych funkcji, dlatego jako uc wybrałem ATmegę 16.
Jaki inklinometr wybrać, a może zastosować żyroskop?
Również o tym myślałem, ale problem jest tego typu że czujniki ultradzwiękowe stosowane na końcach musiały by działać na odległość do 1m, kolejnym problemem jest to że ich wskazania psuła by np. trawa, zboże które znajduje się na polu, no chyba że się mylę i to nie ma większego znaczenia lub po prostu można zastosować jakieś inne, specjalne czujniki?
Muszę wykonać poziomowanie belki opryskiwacza polowego, mówi wam to coś? Drogi są dwie: inklinometr lub czujniki na krańcach belki mierzące odległość od ziemi.
Witam . Jaką masz rozpiętość tego opryskiwacza ?. Jeśli zastosujesz inklinometr to pewnie zamontujesz go przy opryskiwaczu czyli przy zbiorniku . Jak zauważyłeś przechylenie samego opryskiwacza wcale nie musi się przekładać na ukształtowanie terenu . Najbardziej odpowiednim rozwiązaniem będzie umieszczenie czujników na końcach lanc wykrywających (mierzących ) odległość od gruntu lub zboża .
A dlaczego autor nie pomyśli o użyciu żyroskopu. Jest wiele dość tanich sensorów łączącym w sobie żyroskop i akcelerometr. Owszem kilka złotych trzeba wydać ale jest to zrobione jak należy i w przyszłości układ można rozbudować o dowolne funkcje. Oczywiście należało by badać pod jakim kątem znajduje się i maszyna i belka oczywiście.
Bo w zasadzie zastosowanie tego urządzenia nie wymaga dosłownego poziomowania (w znaczeniu odniesienia do magnetyzmu ziemi) belki opryskiwacza, a raczej kontrolowania możliwie stałej odległości spryskiwaczy (belki) nawet nie od gruntu (!!!) a raczej od opryskiwanych roślin. Jeżeli odległośc jest zbyt duża, efekt oprysków (pestycydy, herbicydy, nawóz) 'pójdzie' z wiatrem; przy zbyt niskim - istnieje możliwośc kolizji belki z roślinami, co też nie jest porządane.
Ponieważ teren rolniczy z regóły jest pagórkowaty, zatem będzie możliwe że główna częśc belki może byc w granicach idealnych wymogów natomiast pozostałe segmenty skrzydeł będą daleko odbiegac od wymaganych parametrów.
Może autor niezbyt precyzyjnie zatytułował temat tego wątku, ale wydaje mi się że miał na myśli stabilizację odległosci. W takiej więc sytuacji uważam że powinien koncentrowac się nad zastosowaniem metody ultradźwiękowej a nie magnetycznej czy optycznej.
Na przykład:
http://www.pepperl-fuchs.com/global/en/22494.htm
Witam . Ultradźwięki odbijające się od liści rzepaku lub kłosów pszenicy już chcę to widzieć . Panowie to nie jest płaska powierzchnia która idealnie odbija ultradźwięki . To jest powierzchnia która wprost idealnie je rozproszy i do odbiornika powrócą tylko śmieci .