Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ARM - zestaw dla początkującego

07 Maj 2014 13:25 3606 26
  • Poziom 10  
    Witam

    W technikum pisaliśmy programy w asemblerze używając symulatora jagoda. W końcu nadszedł czas by spróbować napisać program bezpośrednio pod mikrokontroler. Wybrałem język C ponieważ także w technikum oraz w wolnym czasie piszę programy w C/C++ na PC. Przejrzałem trochę elektrodę i Interenet, wiem że chcę spróbować z ARMami - chcę iść z duchem czasu :). Rozpocząłem poszukiwanie modułu, który oferowałby ethernet, wyświetlacz LCD, USB. Wiem, że można zacząć od płytki z mikrokontrolerem, ale kupowanie na raty drogo wychodzi. Na aledrogo znalazłem zestaw, ale nie mogę podać linku bo jestem początkujący na elektrodzie i nie pozwala go wstawić, dlatego podaję hasło zestaw-lpc1768-mini-dk2-z-wyswietlaczem-lcd-2-8
    Czy warto ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Może i warto, ale ja osobiście wybrał bym zestaw z Cortex M4 - STM32F429 DISCO.
    Ma lepiej podłączony wyświetlacz, wbudowany programator/debugger (bardzo przydatne) i większe możliwości sprzętowe (jest o niebo wydajniejszy).

    Zrobienie podobnej konstrukcji jak https://www.youtube.com/watch?v=0ETyFmAMFjY (ten akurat model jest na mniejszym bracie STM32F407 DISCOVERY) ..jest na STM32F429-DISCO możliwe, a na LPC1768 - nie ma szans (brak sprzętowego wspomagania wyświetlacza).
  • Poziom 10  
    Znalazłem na aledrogo stm32f429i-discovery-disco troszkę droższe niż ten, który podałem. Patrząc w opis nie widzę ethernetu. To co podałeś ma ethernet ?
  • Poziom 39  
    Niestety nie ma (wyprowadzonego). Można sobie dorobić, ale chyba lekko konfliktuje z wyświetlaczem w trybie FSMC.
    LPC1768 ma wyświetlacz podłączony na surowych GPIO, więc wydajność jest mierna (nadaje się do prostego rysowania i w sumie do niczego wiecej).
    Dopiero LPC178x mają odpowiednie rozwiązania umożliwiające podłączenie zewnętrznych pamięci RAM czy wyświetlaczy.
    Porównując LPC1768 i STM32F4xx można sobie nieco zdania wyrobić.
  • Poziom 38  
    @mariuszterba

    Jak dla mnie plany ambitne :) choc ja bym ci tak na prawde radzil na poczatek zabrac sie za jakies AVR Xmega (jest zestaw w formie DIP) do tego plytki stykowe...

    A jak upierasz sie na ARM-y w takiej konfiguracji to tez nie na jednej plytce bo to bardziej utrudnia niz ulatwia ;)

    Jak juz to powoli sobie dokupywac takie moduly WaveShare:

    1. Port407V lub Port407z (procesor)
    http://arduinosolutions.com/pl/p/Port407V-STM32F407VET6-development-board-/244
    http://arduinosolutions.com/pl/p/Port407Z-STM32F407ZGT6-development-board-/243

    2. Ethernet (PHY)
    http://arduinosolutions.com/pl/p/DP83848-Ethernet-Board/186

    3. Ethernet odobny MAC + PHY po SPI:
    http://arduinosolutions.com/pl/p/Modul-Ethernet-z-kontrolerem-ENC28J60-/238

    4. Slot karty SD:
    http://arduinosolutions.com/pl/p/Micro-SD-Storage-Board/248

    itp.

    Wyswietlacz i ewentualnie inne moduly podpinasz sobie tak samo na kabelkach :)

    Ja czegos takiego uzywam i jest to bardzo uniwersalne bo nic ci nie koliduje na sile wpiete w zestawie startowym na porty... Wiekszosc innych zestawow startowych sobie po prostu lezy bo jest mniej uniwersalna przez to ze ma cos wpiete na portach...


    Kupowac nie ma co wszystiego na raz - zobaczysz czy sobie poradzisz. Zreszta zanim dojdziesz do obslugi Ethernetu czy USB to minie troche czasu wiec zaczynal bym od opanowania samego procesora. Niestety ARM-y daleko odbiegaja od programowania w ASM 8051/AVR/PIC itp. trzeba troche czasu poswiecic by to wszystko ogarnac... Jak myslisz ze po kupnie odrazu uruchomisz sobie ot tak Ethernet czy USB to sie grubo myslisz, nawet korzystajac z gotowych bibliotek nie jest to az takie hop-siup :)
  • Poziom 23  
    mickpr napisał:
    Niestety nie ma (wyprowadzonego). Można sobie dorobić, ale chyba lekko konfliktuje z wyświetlaczem w trybie FSMC.
    LPC1768 ma wyświetlacz podłączony na surowych GPIO, więc wydajność jest mierna (nadaje się do prostego rysowania i w sumie do niczego wiecej).
    Dopiero LPC178x mają odpowiednie rozwiązania umożliwiające podłączenie zewnętrznych pamięci RAM czy wyświetlaczy.
    Porównując LPC1768 i STM32F4xx można sobie nieco zdania wyrobić.


    Przecież tych mikrokontrolerów nie można ze sobą porównywać !
    LPC1768 to Cortex-M3, natomiast STM32F4xx to Cortex-M4. Zresztą nie cała seria STM32F4xx ma wbudowany kontroler LCD. Jeżeli porównywać to tylko serię LPC43xx

    @mariuszterba: Jeżeli potrzebujesz alll in one to podany przez Ciebie moduł Mini DK-2 jest całkiem, całkiem tym bardziej cena nie jest zbyt wygórowana. Na początek wszystko w jednym to dobre rozwiązanie, odpadają problemy z błędnym podłączeniem albo brakiem kontaktów styków, połączeń itd.
  • Poziom 38  
    @Badmaneq

    Tak dla scislosci to Cortex M4F (zawieraja FPU) no i FSMC (Flexible Static Memory Controller) nie jest kontrolerem LCD... prawde mowiaz jesli chodzi o procki z wbudowanym kontrolerem LCD to znam tylko procki TI (choc zapewne sa i inne). Zreszta w innych prockach STM32F1xx itp. tez znajdziemy FSMC... Z drugiej strony FSMC niby jest szybka ale tez nie powala szybkoscia wiec przy wiekszych rozdzielczosciach chcialo by sie wiecej ;)
  • Poziom 38  
    STM32F429/439 mają wbudowany kontroler LCD. Hurtem 20 zł za 10k sztuk w detalu widzę najtańszy dostępny koło 70 zł :) Za 90zł można kupić discovery z wyświetlaczem.
  • Poziom 38  
    @gaskoin

    Dokladnie to maja kontroler TFT (RGB) ;) z malym akceleratorem (Chrom-ART) - typowego LCD bez kontrolera nie podepniesz raczej ;) o to mi chodzilo ;) Wiem ze to pierdoly, ale temat poczatkujacego wiec warto uscislac co i jak :)
  • Poziom 23  
    @tplewa: tak dla ścisłości to ja nigdzie nie napisałem, że Cortex-M4 jest kontrolerem LCD. Z tego co ja wiem to rozbudowany jest w stosunku do M3 o jednostkę zmienną przeciekową (FPU). A z rysnku na http://www.st.com/web/en/catalog/mmc/FM141/SC1169/SS1577 wynikałoby, że w kontroler pamięci dopiero wyposażona jest seria STMF427/437.

    Kontroler pamięci zawierał już LPC1774. Kontroler pamięci i kontroler LCD jest już od LPC1785. Wymienione to Cortex-M3. Tak jak wspomniałem STM32F429 należałoby porównywać np. do LPC4370, który oprócz rdzenia M4 ma dwa rdzenie M0.
  • Poziom 38  
    Badmaneq napisał:
    Zresztą nie cała seria STM32F4xx ma wbudowany kontroler LCD.


    hmm ? czytac nie potrafie ;) ja tym bardziej nie pisalem ze Cortex ma kontroler bo to tylko rdzen ;) Przyczepilem sie do tej calej linii STM32F4xx raczej tam sie spotka kontroler pamieci (chyba w calej linii bo reki sobie nie dam uciac - ale cos mi sie zdaje ze tak).

    Do tego ja sie przyczepilem LCD czyli sterowanie takim klasycznym cieklym krysztalem, a nie jak w wypadku TFT HSYNC i VSYNC itd. ;)

    Do tego sa rdzenie Cortex M4 (bez FPU)... dlatego wspomnielem ze to Cortex M4F z FPU... (patrz na dane ARM, a nie ST bo to rdzenie jak wspmnialem natomiast to co do rdzenia ST czy NXP doklada w postaci peryferiow to juz inna bajka).

    Choc cos mi swita ze na STM32L-DISCOVERY jest klasyczny LCD ;) wiec one maja raczej klasyczny kontroler LCD ;) - ot tak sobie przypomnialem.


    I sorry jeszcze raz za czepialstwo (jak nigdy)... ale wspomnialem dlaczego...

    Zreszta ja jak wspomnialem radzil bym koledze bardziej zaczac od Atmela XMega - bedzie szybciej bo jest i literatura w ojczystym jezyku na przyzwoitym poziomie i dokumentacja bardziej zjadliwa jak dla poczatkujacego. Tutaj wpadnie z pierwszym problemem i sie zalamie jak uslyszy poszukaj sobie w Reference Manual... albo w innym dokumencie ST lub dokumencie ARM ;) Ja juz sam nie raz pisalem ze czasem dostaje nerwicy przez tak pofragmentowana dokumentacje - zwlaszcza jak nie moge znalezc na stronie ST przez wyszukiwarke, a link z google prowadzi do starej wersji strony i ma sie (page not found)... IMHO to dla poczatkujacego moze byc koniec przygody z mikrokontrolerami... No chyba ze ma spore zaparcie to sobie jakos przez to przebrnie ;)
  • Poziom 38  
    Nie jest aż tak źle jak pisze tplewa, ale nie chcę znowu żeby wojna wybuchła na temat lepszości dokumentacji jednej nad inną. Fragmentacja ma akurat uzasadnienie, które sam przytoczyłeś. Jednym to odpowiada innym nie, więc nie wywołuj problemów :)
  • Poziom 38  
    @gaskoin

    Ma zalety i wady ;) dla poczatkujacego ktory z uC nie mial stycznosci no moze mial z 8051 ;) to raczej wada. A sam wiesz jak wygladaja czasem tutaj odpowiedzi na problem ;)

    Zreszta kolega sam oceni - wystarczy zerknac w kilka tematow na zalaczone fragmenty kodu gdzie ktos ma problem, zerknac jak wyglada kod i samemu ocenic.

    Ja tak dmucham na zimne bo autor pisze USB, Ethernet itd. - a to przyznajmy sobie nie sa tematy dla zaczynajacego zabawe :) to nie jest tez pisanie kodu na PC :) Nawet jak bedzie jechal na gotowych bibliotekach to tez polaczyc sensownie to wszystko czasem nie jest proste :)

    Ja nie mowie ze ARM-y sa zle na poczatek, ale wymagaja sporego samozaparcia. Sam zaczynalem z STM32 zabawe od STM32F4 disovery. Ale wczesniej maielm do czynienia z innymi rozbudowanymi prockami... a i tak sporo mnie nerwow kosztowalo...
  • Poziom 39  
    tplewa napisał:
    ale wymagaja sporego samozaparcia.
    Tak jak AVR, tak samo jak PIC, 8051, Z80, czy 6502... Nie przesadzajmy :)
    Wybór ARM wcale nie jest zły, rzekłbym - jest bardzo przemyślany.

    Oczywiście warto wiedzieć jak działa ATMEGA, albo PIC, albo 8051, albo np. Cypress....
    Kiedy umiemy poruszać się bez zbytniego wchodzenia w szczegóły w środowiskach wielu producentów, łatwiej nam wybrać właściwy MCU do projektu. Celem jest realizacja zadania, a nie np. "najbardziej finezyjny sposób wykorzystania IRQ w Attiny", prawda?
    Kiedy wiemy jak działa PWM, to będziemy potrafili dotrzeć do koniecznej wiedzy czytając dokumentację producenta, niezależnie - czy to jest PIC, czy ARM.

    Odradzał bym naukę tylko jednej konkretnej dziedziny (np. perfekt opanowany Atmega, a reszta "leży").
    To dobre dla fascynatów - dla tych, co lubią się popisać.
    Może się zdarzyć, że Atmega splajtuje (wątpliwe, ale o socjaliźmie też tak mówili) , albo wymyślą At(10razyX)mega - 10 razy tańsze i nasza wiedza może się okazać niepotrzebna. Gdy będziemy wiedzieli "JAK", to "CZYM" nie będzie już tak ważne.

    Prawda jest oczywiście taka,w jaką ktoś chce wierzyć, nie ma prawdy uniwersalnej.
    Wybór MCU często jest podyktowany osobistymi uprzedzeniami, albo lepszą znajomością jednego środowiska niż innego.
    Czasem wybieramy coś, co nas ogranicza, trzeba więc być elastycznym.
    Przykład?: Jeśli ktoś wybierze rozwiązanie ograniczające go (np. Atmegę z ENC28J60) nie będzie w stanie stworzyć za Chiny Ludowe dobrego serwera WWW.
    Mimo całej swej wiedzy - braknie mu RAM, "mocy" itd...

    ARM, jawi się na tym tle jako lepszy wybór niż ATMEGA, ale oczywiście są rzeczy, które teoretycznie mogą przemawiać za procesorami ATMEGA/ATXMEGA.
    Przykładowo? Duża ilość tutoriali po polsku.
    Ale tu też mam swoje "3 grosze":
    Znajomość doskonałego posługiwania się angielskojęzyczną dokumentacją jest IMHO warunkiem "sine qua non" KAŻDEGO programisty mikrokontrolerów, RÓWNIEŻ AVR. Oczywiście czasem łatwiej się czyta polskie książki i publikacje, ale zamykając się w takich ramach (np. nie czytając datasheet, user manual, erratasheet itd) pozbawiamy się sporej części często niezbędnej wiedzy.
    Błądzimy po forach, zamiast po prostu zastosować się do RTFM.

    Nie prawda?
  • Poziom 38  
    Zgadza sie nie ma sie co zamykac ale trzeba podchodzic realnie ;)

    Co do malych AVR-ow to nie ma sensu, ale IMHO xMega jest dobra na poczatek.

    Jakie widze zalety:

    1. Sciaga sie AVR Studio i nic sie nie kombinuje z cala reszta jak toolchain, eclipse itp. Owszem mozna cos w stylu CooCox ale jak dla mnie takie gotowce sa upierdliwe...

    2. Dokumentacja do procesora (tez jezyk angielski) ale jeden procesor = jeden pdf

    3. Latwiejszy start (brak tylu kombinacji z zegarami, plikiem linkera, obsluga USB itp.) - Pisalem wlasna obsluge USB na Atmela i STM32 i tutaj nie ma co porownywac pod STM32 jest o wiele bardziej rozbudowany i trudny do zrozumienia...

    4. Wieksza kombatybilnosc pomiedzy danymi procesorami :) Niestety ale pomiedzy takim STM32F103 a STM32F407 jest na prawde spora roznica - a zdawalo by sie ze to ARM i to ARM...

    5. Mozliwosci tez jak dla poczatkujacego (i nie tylko) ma spore :) czyli pozna co to peryferia w stylu DMA itd.

    6. Wiecej poczatkujacych na forum (nie tylko tym) jak i zaawansowanych - predzej znajdzie pomoc i latwiejsze projekty do realizacji...

    Co do Ethernetu to na ATMedze at90S8515 (gdzies w okolicach 2000 roku) pisalem wlasny stos TCP/IP i podpinalem pod nia karte ISA ;) a nie jakis tam ENC28J60 (i nawet to niezle smigalo). Zreszta ENC28J60 dosc czesto podpinany jest i do STM32 zamiast PHY (a tego to ja juz zrozumiec nie potrafie). Inna sprawa ze Ethenet to nie tylko WWW... ja tylko raz robilem WWW heh za zwyczaj potrzebowalem inne protokoly :)

    Przyklad USB pisalem wlasna obsluge i na AVR-a i na STM32 bo w obu przypadkach gotowce mi sie nie podobaly... na AVR-a o niebo prosciej...

    Ja obecnie mimo ze juz jakis czas bawie sie STM32 mam zagwozdke bo nie do konca cos rozumiem z RM i trzeba testowac "metoda macajewa" ;) juz widze jak to robi poczatkujacy ;) Tak samo widze co zrobi jak dostanie tekst RTFM ;)

    Wezcie pod uwage ze autor pisze na PC i nie powiedzial w czym pisze bo jak jeszcze w ASM lub C pod WinAPI to ok... ale jak jakis .NET to bedzie mial droge przez meke przy tych prockach... do tego cos tam skrobal tylko w jakims symulatorku w ASM zapewene na procek bez wiekszych peryferiow...

    Ja po prostu staram sie na sprawe patrzec realnie i lojalnie uprzedzam z czym sie spotka w przypadku ARM-ow :) Po prostu po tym co autor napisal sadze ze nie ma pojecia w co sie pakuje...
  • Poziom 1  
  • Poziom 10  
    Zestaw ma służyć do nauki :)
    Ponieważ aktualnie mogę wydać do 150 zł to chcę żeby był wyświetlacz i ethernet. Kupowanie na raty teraz "płytę główną", później wyświetlacz, a jeszcze później ethernet wychodzi drożej + koszty wysyłki.

    Co do programowania na PC piszę programiki używając QT.
  • Poziom 39  
    mariuszterba napisał:
    żeby był wyświetlacz i ethernet
    Moim skromnym zdaniem NAJWAŻNIEJSZY jest debugger, ale może Ty masz ochotę męczyć się bez niego (obydwa mają wbudowane bootloadery).

    Używałem LPC1768 (STM32F4 też) i wierz mi (albo i nie), po krótkim etapie machania pinami przyszedł czas na Ethernet. Pal licho z pamięcią Flash, bo tej raczej starczy, ale 64KB RAM jest faktycznie mało, jeśli zwrócisz uwagę, że porządny stos TCP/IP wymaga wielowątkowości - a ta wymaga, by zastosować jakiś system operacyjny. System operacyjny (np. FreeRTOS) żre pamięć RAM jak najęty - i uwierz (albo nie) ale przetrenowałem na własnej skórze, że 64KB to TROCHĘ MAŁO.
    Najbezpieczniej gdybyś poszedł w jakiś moduł z zewnętrzną pamięcią RAM.

    Lubię LPC1768, ale do poważnych zastosowań (Ethernetu) się nadaje raczej średnio.
    Można postawić sobie stosik do komunikacji TCP/UDP + prosty serwer WWW, ale to wszystko.

    Co do wyświetlacza.. zobacz sobie na Youtube filmiki z tym modułem. Jeśli dla Ciebie wystarczy taka wydajność... to twój wybór, tyle że podobną wydajność osiągałem podpinając taki wyświetlacz do Atmega32 (niewiele wolniej).

    Dla mnie (ale niekoniecznie dla Ciebie) sens kupowania czegoś, co działa dziadowsko.. jest żaden. BTW, mój brat kupił właśnie podobny moduł i on również stwierdził, że wyświetlacz - to jest raczej tak "na sztukę" podłączony. Odnośnie Ethernetu - napisałem wcześniej.

    Jeśli jednak traktujesz ten zestaw TYLKO do nauki... być może będzie dla Ciebie wystarczający.
  • Poziom 38  
    @mariuszterba

    Powiem ci tak sluchaj innych, bo niestety pisanie w QT jest podobne do .NET nie musisz miec dokladnego pojecia jak dziala system operacyjny bo posrednik wiele spraw za ciebie zalatwia. Tutaj niestety jest operowanie na rejestrach peryferiow ktore sa czasami dosc rozbudowane. Nie jest to jakis kosmos ale trzeba miec wczesniej stycznosc z jakimis peryferiami w uC choc by z takiego PIC czy AVR...

    Nie wiem dlaczego upierasz sie na ten Ethernet i nie napisales co od niego wymagaszm, bo jak wspominalem Ethernet nie konczy sie na WWW ;) Tutaj masz jak wspomnialem dwa wyjscia albo uzywac stosunkow wolnego gotowego ukladu ENC28J60 podpietego pod SPI (niezbyt wskazane - ale niektorzy mowia ze prosciej). Drugie to wybranie procesora ktory ma juz wbudowany MAC i wymaga podpiecia jedynie ukladu PHY...

    Inna sprawa to trzeba miec jeszcze do zestawu jakiegos JTAG-a by w miare wygodnie pracowac, polecam SWD bo zajmuje mniej pinow do tego ma sie takie uproszczone Trace przez SWO (czasami bardzo przydatne). Niestety w tych prockach bez debugera daleko nie zajedziesz bo pomylic sie i zrobic blad jest latwo, natomiast znalezienie to czasem kupa czasu (jak kod jest rozbudowany).

    Wez tez pod uwage ze jakis bardziej rozbudowany ARM w detalu (sam uklad) to sa okolice 50zl (mowie o takim STM32F407).
    Do tego nie okresliles jakiego ty wyswietlacza chcesz i co na nim bedziesz robil ;) czy chcesz wyswietlic sobie statyczna bitmape czy robic rozbudowane menu itp. gdzie musisz czesto odswiezac ekran...

    Jednak nie ma sie co ludzic ze za 150zl dostaniesz komplet z super ethernetem, super wyswietlaczem itd. Co do wyswietlacza to glupi chinczyk z kontrolerem bez bufora ramki itp. to jest 90zl :) wiec masz obraz jak to wyglada.

    W tej kwocie to bierz jakies STM32FDiscovery i tyle...

    @mickpr

    Z tym ethernetem to chyba troche przesadzasz ;) super wydajnego serwera na tych prockach nie postawisz... a do zbierania i wysylania danych czy prostej prezentacji spokojnie wystarczy :)

    Inni tez tak nie przesadzaja, kiedys zajmowalem pisaniem sie alternatywnego softu dla modemow kablowych (SB5100MoD) co by sobie net lepiej dzialal ;) i uwierz mi nie robilo sie jakis niewiadomo jakich kombinacji tylko to co potrzebne ;)
  • Poziom 39  
    tplewa napisał:
    super wydajnego serwera na tych prockach nie postawisz
    Super wydajny serwer na mikrokontrolerach - to abstrakcja. Zgoda.
    Ale lepiej się pracuje pisząc stos TCP/IP mając zapas wolnej RAM, niż balansując na granicy wejdzie/nie wejdzie do RAM.

    Programowanie PC to inna bajka. Tu nikt nie bawi się w oszczędzanie 1kB RAM, albo t.p.
    W mikrokontrolerach - wręcz przeciwnie.

    Przychylam się do twojej uwagi o jakim STM32FDiscovery... Nie żebym szczególnie był fanatykiem ST, ale są po prostu lepsze za te same pieniądze, niż alternatywne LPC-ki. No i popatrzmy na politykę ST. Daje dość dobre i proste programatory, zamiast (przepraszam za wyrażenie) zbadziewionych (ograniczonych do iluś tam KB kodu) LPC LINK w LPC Xpresso.

    BTW: w LPC Xpresso 1768 (na Allegro 60 zł) wystarczy dolutować RJ45 z wbudowanym transformatorem i Ethernet jest (układ PHY jest na płytce).
    Może takie coś wystarczy? Tyle, że nie ma wyświetlacza (zawsze można kupić TFT LCD za 60-80 zł również na Allegro i doczepić).
    Tyle, że uprzedzam - LPC Link stosowany w Xpresso to jest kpina, nie programator. Za programator (w przeciwieństwie do ST) i środowisko (oparte na darmowym Eclipse) każą sobie "nieco więcej" zapłacić.
  • Poziom 38  
    Wracajac do Ethernetu jeszcze na chwile, ale wlasnie tutaj za zwyczaj mamy inne podejscie do sprawy. Najczesciej nie przesylamy do uC niewiadomo jakiej ilosci danych, jak juz nawet mamy serwer WWW to jest to najczesciej jakas strona konfiguracyjna czy podglad stanu urzadzenia, drobne sterowanie. Wiec z zasady wiemy jakie dane maja do nas splywac... a reszte nie mieszczaca sie w normach dropujemy. Jak juz to wysylamy wieksze ilosci danych z uC, ja to znowu wlasnie pare razy realizowalem i nie robilem tego przez malo wydajne HTTP...
    Reszte mamy ograniczona MTU itp. do tego za zwyczaj nie potrzebujemy implementacji w stosie wszystkiego jak leci tylko to co nam potrzebne... Owszem wiekszy ram to zawsze zaleta, ale tutaj tez trzeba patrzec by wygoda programowania nie doprowadzila do nieracjonalnych kosztow ukladu.

    Wracajac do tematu to ja tez jakims wielkim fanem ST nie jestem, ale zestawy Discovery mimo pewnych ograniczeni maja dobra cene, wbudowany STLink itd. wlasnei to o czym wspomniales. Przy takiej kwocie to chyba najlepszy wybor - bo inaczej trudno bedzie sie zmiescic w kwocie aby byl jakis fajny procek + jtag + jakies peryferia. Jak dozbiera kasy to podepnie tez i Ethernet i TFT czy inne prostsze LCD (a co za tym idzie tansze).

    Zreszta tansze czasami nie znaczy gorsze... w jednym z obecnych projektow (ktory mam nadzieje pojawi sie niedlugo na Elce) uzywam czegos takiego:

    ARM - zestaw dla początkującego

    Wiem nie powala - ale tutaj chodzilo o koszty, pobor energii i cene calosci. Procek jest tani do tego ze wzgledu na zasilanie bateryjne nie pracuje ma max czestotliwosci... Wiec cos takiego wcale nie jest gorsze na poczatek bo tez w realu moze sie przydac (kwestia podejscia do tematu z rozsadkiem).

    Taki TFT jest moze i fajny ale na prawde zrobienie czegos fajnego na nim to kupa pracy i niestety wymaga juz szybkiego procka by nie byla to "ramka do wyswietlania zdjec" ;) Wiec na poczatek tez nie ma sie co napalac na ladne TFT :)

    Wiec @mariuszterba przemysl sobie to jeszcze raz na spokojnie i pamietaj ze oszczednosc przy zakupie nie zawsze wychodzi na dobre. Lepiej czasami wydac mniej, miec moze mniej bajerow - ale cos co sie przyda do nauki. Bo nie ukrywajmy ty sie sporo musisz nauczyc, a do tego czasu uzbierasz sobie na modulik Ethernetu czy LCD... A jak ci sie nie spodoba to przynajmniej troche zaoszczedzisz.

    Jak koniecznie ma byc wyswietlacz to np. STM32F429IDISCOVERY
    Ale ja bym bral STM32F4DISCOVERY - pare dych zostaje w kieszeni... Na poczatek do nauki wystarczyc, a mimo braku wyswietlacza czy Ethernetu mozna przecwiczyc sporo (ot chocby Host USB, jakies DSP, pleyer MP3 itp.). Dodanie Ethernetu za jakis czas jest realne to samo LCD...
  • Poziom 9  
    Chciałbym się podłączyć pod temat. Również planuję rozpocząć przygodę z arm'ami. Umiem trochę C++ oraz C. Czytałem wiele tematów na forum jednakże dużo jest już starych i tutaj pytanie. Czy przez te kilka lat od 2010, 2011 dużo się zmieniło? Jaki teraz polecilibyście mikro kontroler do nauki - chodzi mi na razie samo poznanie tematu, to co pisał kolega @tplewa o możliwości późniejszego rozwoju danego układu o następne moduły bardzo mi się podoba. W przyszłości chciałbym pisać pod sterowanie silników krokowych, oraz dalszy rozwój w kierunku obsługi g-code i OS'a pod te sprawy, jednakże to daleka przyszłość ;) Na razie zależy mi na poznaniu samych procesorów. Rozmawiałem z wujkiem który pracuje na politechnice i on mi radził by nie iść w AVR bo ARM to przyszłość no i oczywiście większa wydajność. Gdzie polecalibyście robić zakupy? Jaki mikrokontroler na początek? Z góry dzięki za pomoc i sory, że tak w czyjś temat wchodzę, ale myślę, że odpowiedź na moje pytanie może pomóc również jemu ;)
  • Poziom 39  
    Xorgax napisał:
    Gdzie polecalibyście robić zakupy?
    http://elecena.pl
    Pozostałe sklepy możesz wyszukać przez Internet.
  • Poziom 38  
    @Xorgax

    W twoim przypadku to moze dsPIC ? Poznac i juz bawic sie silnikami na tych procesorach - a mozna zrobic sporo w kwestiach o ktorych mowisz. Owszem sa tez fajne procesory ARM nadajace sie do takich celow (serie MotorControl) niestety trzeba sie troche nakombinowac by je zdobyc co tez zbyt tanio nie wychodzi.
  • Poziom 26  
    To ja pozwolę się dopytać o te dsPICe (czy PICe ogólnie) - jak działa toto bez optymalizacji? Bo o ile wiem to jest właśnie główne ograniczenie darmowych kompilatorów...
  • Poziom 10  
    Jednak kupiłem MINI-DK-2 na LPC1768 :)
    Nie jest tak źle jak co niektórzy dramatyzowali. Dałem za niego tylko 129 zł + koszt wysyłki, fakt że jest to mój pierwszy ARM i nie mam jak porównać, lecz po obejrzeniu programu demo wgranego do mikrokontrolera jestem pod wrażeniem co można osiągnąć.