Witam, odkupiłem owe głowice marki flash.. Głowice miały kilka mankamentów. Usterki jakie w tych głowicach były podejrzewam były od momentu wyjścia z fabryki. Pogięte koronki ustalające daną pozycje głowicy, nie równo obsadzone pierścienie po których poruszają sie paski.. itp. Po ponownym poskładaniu głowice pracują poprawnie po za jednym szczegółem. W momencie kiedy głowice mają uruchomiony jaki kol wiek kolor + do tego dynamiczny ruch i pionowy PAN&TILT, Głowice zaczynają jak by mrugać. Przy wolnym ruchu tego nie robią. Stawiałem na zasilanie, ale okazuje sie że obojętne czy wszystkie kolory są uruchomione czy tylko jeden, objaw jest ten sam.
Miał ktoś kiedyś styczność z takimi objawami w podobnym urządzeniu…?
Kolejne pytanie czy warto Waszym zdanie pchać się w kolejne głowice tego typu.
Mam na stanie w chwili obecnej już 4głowy showtec phantom 50led (bardzo fajne urządzenia) I obecnie ma do tego 2szt. wash flashe FL-101. Chciał bym dokupić dwie następne i jeszcze jedną sztukę Phantoma 50led. Tak by uzyskać 5szt spotów 50led i 4szt. wash. A z czasem kolejne urządzenia tego typu. Po za tym mam też trochę belek bar led i par64 led. Więc już tylko inwestuje w głowy. Ale wiadomo chce wydać jak naj mniej Ale żeby coś to podziałało
Miał ktoś kiedyś styczność z takimi objawami w podobnym urządzeniu…?
Kolejne pytanie czy warto Waszym zdanie pchać się w kolejne głowice tego typu.
Mam na stanie w chwili obecnej już 4głowy showtec phantom 50led (bardzo fajne urządzenia) I obecnie ma do tego 2szt. wash flashe FL-101. Chciał bym dokupić dwie następne i jeszcze jedną sztukę Phantoma 50led. Tak by uzyskać 5szt spotów 50led i 4szt. wash. A z czasem kolejne urządzenia tego typu. Po za tym mam też trochę belek bar led i par64 led. Więc już tylko inwestuje w głowy. Ale wiadomo chce wydać jak naj mniej Ale żeby coś to podziałało