Witam. Potrzebuję pomocy po raz kolejny przy moim autku. Problem polega na tym że auto na rozgrzanym silniku zalewa tak że na obroty nie idzie go wkręcić. Dzieje się tak po chwilowym postoju. Przykładowo mam około 95 stopni temperatury silnika zgaszę go i jak postoi 2-3 minuty to jest ok odpali normalnie ale jak już około 15 minut to jak go uruchomię to jest już zalany nie chce wejść na obroty. Przy dodawaniu gazu żeby jakoś to przeciągnął zanim zgaśnie słychać strzały w dolot (samochód bez lpg). Do tej pory wymieniłem pompę paliwa, przewody, wtryski, regulator i wiele innych ale to nic nie dało objaw ciągle ten sam. Objeździłem już większość mechaników w mieście i okolicy ale jedyne co zrobili to wyczyścili mi zawartość portfela i rozkładali ręce jak wracałem i mówiłem że dalej jest to samo. Nie mam już żadnego pomysłu co to może być dlatego proszę o pomoc. Jeśli chodzi o błędy to pokazał się tylko 61 elektrozawór odprowadzania par paliwa ale czy go odłączę czy zdejmę przewody jest i tak to samo, nic się nie zmienia.