Witam serdecznie
Od wczoraj zauwazylem ze po dluzszym postoju po pracy samochod ciezko mial odpalic znaczy musialem ze 3 razy po 4 sek zakrecic pomyslalem cos chwilowo moze bo rano nie mialem problemu.
Ale dzis rano stalo sie to samo a na domiar zlego w trakcie jazdy zgasl mi 3 razy w momencie dojezdzania do ronda gdy puszczam gaz I hamuje silnikiem. Po tym jak zgasl to trzeba krecic ok 30-50 sekund zeby odpalil.
Moje pytanie czy ktos ma jakies pojecie co sie dzieje
samochod to alhambra 2003 1.9 tdi PD asz 130km
z tego co zauwazylem nie slysze tej pompki paliwa w zbiorniku a wczesniej wyraznie ja bylo slychac po pracy pojade po filtr paliwa (jezeli dojade) I go wymienie dzis chociaz ten nie ma wiecej jak 10000 moze jakies pomysly co jeszcze
Pozdrawiam
Od wczoraj zauwazylem ze po dluzszym postoju po pracy samochod ciezko mial odpalic znaczy musialem ze 3 razy po 4 sek zakrecic pomyslalem cos chwilowo moze bo rano nie mialem problemu.
Ale dzis rano stalo sie to samo a na domiar zlego w trakcie jazdy zgasl mi 3 razy w momencie dojezdzania do ronda gdy puszczam gaz I hamuje silnikiem. Po tym jak zgasl to trzeba krecic ok 30-50 sekund zeby odpalil.
Moje pytanie czy ktos ma jakies pojecie co sie dzieje
samochod to alhambra 2003 1.9 tdi PD asz 130km
z tego co zauwazylem nie slysze tej pompki paliwa w zbiorniku a wczesniej wyraznie ja bylo slychac po pracy pojade po filtr paliwa (jezeli dojade) I go wymienie dzis chociaz ten nie ma wiecej jak 10000 moze jakies pomysly co jeszcze
Pozdrawiam