Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Samochody z napędem elektrycznym część 2.

gumis2 28 Sie 2016 16:41 55197 641
  • #631
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Czy powietrze ocierające się o karoserię może elektryzować jego powierzchnię żeby to dawało jakąś wymierną ilość energii.

    Bardzo niewiele. A przede wszystkim energia nie powstaje z niczego - tylko zmienia formę - pobieranie energii z elektryzowania karoserii hamuje ruch samochodu.
  • AdexAdex
  • #632
    atom1477
    Poziom 43  
    Czy patent czy też wzór użytkowy pana Zbigniewa Kopeć:
    "Sposób konwersji pojazdu spalinowego na elektryczny"
    wciąż jest obowiązujący?
    Bo żadna wyszukiwarka na stronie UPRP mi nie chce tego znaleźć ani po nazwie, ani po numerze ani po nazwisku.
    A teraz znalazłem to:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic875908-1560.html
    gdzie widać że już w 2012 roku był problem ze znalezieniem tego.
  • AdexAdex
  • #633
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Chyba powinieneś zapytać o to właściciela patentu (o ile faktycznie nim jest), niech Ci poda numer patentu.
    Obawiam się jednak że niczego się nie dowiesz. Czy swoje obawy muszę uzasadniać? ;)
  • #634
    atom1477
    Poziom 43  
    Numer wzoru użytkowego znam (bo to był wzór użytkowy a nie patent, jak błędnie (a może celowo, czyli wprost kłamiąc) napisał na elektrodzie w 2012 roku). Jest tu na stronie 9:
    http://grab.uprp.gov.pl/Wydawnictwa/Wydawnictwa/bup02_2011.pdf
    Ale wyszukiwarka po nim nie znajduje.

    Dzisiaj mi kolega podesłał to:
    http://moto.wp.pl/gid,18566781,img,18566811,p...-przerobione-przez-Polaka,galeriazdjecie.html
    http://moto.wp.pl/martykul.html?kat=55194&wid...1=6a4c8&src02=facebook_motowppl&ticaid=118050
    I mu chciałem odpisać że to nie tak łatwo przerobić bo jest to w Polsce zastrzeżone.
    I chciałem mu dać link to wzoru użytkowego. A tu nagle nie mogę tego wzoru użytkowego znaleźć.
    Za to znalazłem trochę nowych informacji na stronach Pana Kopcia.
    Np. silniku MONOMAGNET. Przebija nawet to co można wyczytać na elektrodzie w temacie o PM :D
    Więc:
    Artur k. napisał:
    Czy swoje obawy muszę uzasadniać? ;)

    Nie musisz :D
  • #635
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Przejrzałem ten "patent" i powiem szczerze - nie bardzo rozumiem co tak naprawdę zostało opatentowane. Nie ma tam żadnych szczegółów technicznych, a jedynie bardzo ogólnikowy opis.
    W biuletynie do którego link podałeś jest jedynie zgłoszenie. Nie wiem czy to nie jest tak, że zgłoszenie patentowe nie jest równoznaczne z uzyskaniem patentu.
    Zapewne zgłosić do opatentowania można wszystko, ale nie zawsze dostaje się na to patent. Trzeba byłoby poczytać na ten temat.
  • #636
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie wiem czy to nie jest tak, że zgłoszenie patentowe nie jest równoznaczne z uzyskaniem patentu.

    Nie jest równoznaczne, jakkolwiek pierwszeństwo wynalazku liczy się od daty zgłoszenia, więc pod względem rozstrzygania, kto dokonał wynalazku, jest tu jakaś "równoznaczność". Publikacja zgłoszeń jest zapewne po to, żeby wyłapać przynajmniej część zgłoszeń "wynalazków" już znanych i w takich przypadkach uniknąć dalszego ciągu procedury przyznawania patentu, a potem odkręcania wszystkiego, kiedy już wyjdzie na jaw, że "wynalazek" nie jest nowy.
  • #637
    atom1477
    Poziom 43  
    Na pewno zostało uznane bo ściągnąłem kiedyś na dysk już obowiązujący wzór użytkowy na to (a że jestem bardzo cięty na prawa autorskie i patenty/wzory użytkowe i inne, to pamiętam to bardzo dobrze: to był właśnie wzór użytkowy i na pewno był opłacony i obowiązujący).

    Najlepiej by było teraz:
    Artur k. napisał:
    Chyba powinieneś zapytać o to właściciela patentu (o ile faktycznie nim jest), niech Ci poda numer patentu.

    Ale niestety zapomniałem NIPu :D

    Cytat ze strony http://www.autoelektryczne.cba.pl/:
    Cytat:
    Kontakt - tylko poważne sprawy i tylko z pełnym przysłaniem

    swojej kompletnej wizytówki (dane do ewentualnej faktury;

    bez nich listów nie czytam) - E-mail: kopec.zbigniew(malpa)onet.pl
  • #638
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Daj sobie z tym spokój, widzisz chyba jak wygląda polityka Zbigniewa Kopcia?
    Myślę że ten patent już dawno wygasł albo prędzej w ogóle go nie przyznano. Zaproponowane w zgłoszeniu modyfikacje są oczywiste i niezbędne przy każdej konwersji. Nie wyobrażam sobie opatentowania wyjęcia silnika spalinowego z samochodu i wstawienia w jego miejsce silnika elektrycznego.
    Tego nie da się zrobić inaczej i z tego co się orientuję to takie rzeczy nie podlegają ochronie patentowej. Opatentować można np. sposób montażu silnika w samochodzie (np. jakieś wymyślne uchwyty itp), ale nie sam fakt jego montażu.
  • #639
    atom1477
    Poziom 43  
    Ale to nie był patent tylko wzór użytkowy.
    Ale i opatentować można takie głupoty. Tylko może nie w Polsce.
    Przykład z Kanady:
    https://worldwide.espacenet.com/publicationDe...T=D&ND=&date=19921009&DB=EPODOC&locale=en_EP#
    Czyli przyznali patent na coś co było znane:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Electric-steam_locomotive
  • #640
    axenty
    Poziom 11  
    Korespondowałem kiedyś z Panem Kopeciem, ale korespondencja się urwała w momencie, gdy udowodniłem bezsens jego konstrukcji.
    W skrócie wychodzi na to, że gdyby nie jego firma - przedstawicielstwo producenta akumulatorów - to koszt wytworzenia i eksploatacji takiego pojazdu byłby wyższy niż przeciętnego, nowego samochodu z silnikiem benzynowym.
    Chodzi o to, że bateria akumulatorów nadaje się do wymiany przed upływem okresu amortyzacji kosztów zakupu.
  • #641
    Artur k.
    Admin grupy audio
    axenty napisał:
    Chodzi o to, że bateria akumulatorów nadaje się do wymiany przed upływem okresu amortyzacji kosztów zakupu.

    Do tego doszliśmy już dawno (jeszcze w poprzednim wątku). Do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że akumulatory stanową tak naprawdę przynajmniej 60% ceny auta.
    Kopeć jeśli jest przedstawicielem handlowym, to akumulatory dla siebie ma w znacznie niższej cenie niż rynkowa i jemu może się to opłacać.
  • #642
    vodiczka
    Poziom 43  
    axenty napisał:
    Chodzi o to, że bateria akumulatorów nadaje się do wymiany przed upływem okresu amortyzacji kosztów zakupu.

    Taki zapis niewiele wyjaśnia. Zakładamy okres amortyzacji określony przeciętnym czasem życia akumulatorów (gdy padną wcześniej tracisz, gdy później zyskujesz) lub określony przebiegiem przy którym łączne koszty zakupu i eksploatacji pojazdu elektrycznego i spalinowego zrównają się. Jeżeli mówimy o "prestiżowym elektrycznym" wystarczy pierwszy wariant założenia, jeżeli o "ekonomicznym elektrycznym" musi być spełniony wariant drugi.

    Kopeć gra na ambicji potencjalnego kupca, lansując "śliczny bo elektryczny" a spalinowóz uważa za przeżytek i truciciela. Najbardziej "spodobała mi się" wersja polegająca na wożeniu akumulatorów w przyczepce :D