Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Memory card error -> Canon

effers 13 May 2014 18:37 1593 3
  • #1
    effers
    Level 9  
    Od pewnego czasu aparat nie chce działać (Canon PowerShot G5) lub robi to bardzo opornie. Z trudem się włącza i kilka razy muszę pociągnąć za dźwignię. Gdy już się uda - na ekranie pojawia się komunikat „Memory card error”. Chciałam sformatować kartę, ale aparat ma zablokowane wszystkie opcje (czegokolwiek bym nie nacisnęła, nie działa) - dopiero po naciśnięciu sto razy „menu” i przejściu z najwyższym trudem do formatowania (całość zajmuje średnio jakieś 10 minut, można oszaleć), udaje mi się niby sformatować. Niby, ponieważ aparat bo kilkunastu sekundach się wyłącza (bateria pełna; dla pewności próbowałam też z podłączoną baterią). Sprawdziłam drugą kartę - to samo. Co ciekawe, gdy wyjmę kartę, aparat włącza się bez problemu. Tak samo, gdy podłączę go do komputera - od razu go widać, zaś z kartą komputer go nie wykrywa (więc nawet nie mogę spróbować sformatować na komputerze, chociaż podobno nie jest to dobre rozwiązanie). Wcześniej wszystko działało; problem się zaczął, gdy któregoś dnia wyciągnęłam kartę (żeby sprawdzić, czy pasuje do wejścia w komputerze) i włożyłam ponownie, i nagle jakieś okruchy zła wtargnęły w to miejsce. Co jest nie tak i jak to naprawić?
  • #2
    gajmix
    Level 32  
    Usterka raczej oczywista; uszkodzona mechaniczne kieszeń karty pamięci, a konkretnie któryś z 50-ciu pinów wygięty, złamany lub wciśnięty do środka albo padł jakiś element elektroniki pracujący w obwodach obsługujących kartę pamięci.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    effers
    Level 9  
    Zupełnie zapomniałam o tym aparacie, ale chętnie bym go naprawiła. Rzeczywiście, jeden ten pin jest wygięty. Czy można go samemu ustawić czy lepiej nie kombinować i gdzieś oddać do naprawy? Ile by to mogło kosztować?