Witam,
Uporałem się ze zmianą paska klinowego na alternatorze. Przy okazji wymieniłem również pasek od pompy wspomagania. Mam jednak dziwny problem, ponieważ po wymianie, wraz ze wzrostem obrotów wydobywa się dziwny świst. Jeśli zdejmę pasek od alternatora tego dźwięku nie ma i wszystko jest w normie. Poruszałem samym kołem pasowym na altku ale wszystko wydaje się być OK(nie wydaje dziwnych dźwięków). Jeśli znacznie poluzuję pasek tak, że jest słabo naciągnięty ale alternator daje odpowiednie napięcie to odgłos jest chyba trochę cichszy ale to tylko moje przypuszczenia.
Żeby zobrazować problem wrzucam filmiki na których nic nie widać ale myślę że słychać o co mi chodzi
1. Praca silnika ze zdjętym paskiem alternatora:
2. Praca silnika z paskiem słabo naciągniętym:
3. Praca silnika z paskiem odpowiednio naciągniętym:
Dodam, że przed wymianą nie było takich objawów. Co to może być ??
Będę wdzięczny za jakieś naprowadzenie.
Uporałem się ze zmianą paska klinowego na alternatorze. Przy okazji wymieniłem również pasek od pompy wspomagania. Mam jednak dziwny problem, ponieważ po wymianie, wraz ze wzrostem obrotów wydobywa się dziwny świst. Jeśli zdejmę pasek od alternatora tego dźwięku nie ma i wszystko jest w normie. Poruszałem samym kołem pasowym na altku ale wszystko wydaje się być OK(nie wydaje dziwnych dźwięków). Jeśli znacznie poluzuję pasek tak, że jest słabo naciągnięty ale alternator daje odpowiednie napięcie to odgłos jest chyba trochę cichszy ale to tylko moje przypuszczenia.
Żeby zobrazować problem wrzucam filmiki na których nic nie widać ale myślę że słychać o co mi chodzi
1. Praca silnika ze zdjętym paskiem alternatora:
2. Praca silnika z paskiem słabo naciągniętym:
3. Praca silnika z paskiem odpowiednio naciągniętym:
Dodam, że przed wymianą nie było takich objawów. Co to może być ??
Będę wdzięczny za jakieś naprowadzenie.