Witam.
Posiadam poloneza z 96 roku i mam problem z hamulcami z którym sie spotykam pierwszy raz.
Gdy silnik jest wyłączony to przy każdym naciśnięciu pedału hamulca czuć solidny opór (pompa nie działa).
Po włączeniu silnika gdy nacisnę pedał dość szybko to również auto zahamuje a hamulec od razu wysoko twardy, jednakże gdy powoli wciskam pedał (około 5 sek.) to jestem w stanie dobić aż do podłogi i auto dalej jedzie lekko hamując.
Nie wiem czy to problem z pompą czy z przewodem podciśnienia a może z samym serwem...
Proszę o jak najszybsze porady (strach tak się poruszać).
Posiadam poloneza z 96 roku i mam problem z hamulcami z którym sie spotykam pierwszy raz.
Gdy silnik jest wyłączony to przy każdym naciśnięciu pedału hamulca czuć solidny opór (pompa nie działa).
Po włączeniu silnika gdy nacisnę pedał dość szybko to również auto zahamuje a hamulec od razu wysoko twardy, jednakże gdy powoli wciskam pedał (około 5 sek.) to jestem w stanie dobić aż do podłogi i auto dalej jedzie lekko hamując.
Nie wiem czy to problem z pompą czy z przewodem podciśnienia a może z samym serwem...
Proszę o jak najszybsze porady (strach tak się poruszać).