Witam
Mam dziwny problem.
Od kilku dni wylaczaja mi sie kierunkowskazy. Gdy przekrece manetke wlacza sie na raz albo i wcale i nic. Nie pyka nie swieci, nawet na wyswietlaczu pusto. Tak jakby sie wylaczyly. Nieraz dziala ok ale przewaznie nie dziala. Problem mam od jakiegos tygodnia.
Dzis jeszcze doszedl do tego awaryjny:P wciskam przycisk a on nic... nie zalapuje. Ani przycisk ani kierunki. Gdy kilka razy go wlacze to zaczyna dzialac ale jak wylacze mam na nowo ten sam problem (jak dziala to sie tnie co widac na lampkach przy zegarach)
Mam centralny zamek z pilota i najlepsze jest to ze jak otworze badz zamkne auto to kierunki normalnie sie wlaczaja wtedy.
Jakies rady?
Z gory dzieki
Mam dziwny problem.
Od kilku dni wylaczaja mi sie kierunkowskazy. Gdy przekrece manetke wlacza sie na raz albo i wcale i nic. Nie pyka nie swieci, nawet na wyswietlaczu pusto. Tak jakby sie wylaczyly. Nieraz dziala ok ale przewaznie nie dziala. Problem mam od jakiegos tygodnia.
Dzis jeszcze doszedl do tego awaryjny:P wciskam przycisk a on nic... nie zalapuje. Ani przycisk ani kierunki. Gdy kilka razy go wlacze to zaczyna dzialac ale jak wylacze mam na nowo ten sam problem (jak dziala to sie tnie co widac na lampkach przy zegarach)
Mam centralny zamek z pilota i najlepsze jest to ze jak otworze badz zamkne auto to kierunki normalnie sie wlaczaja wtedy.
Jakies rady?
Z gory dzieki