Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak mocne narzędzie do wykuwania bruzd, robienia przekłuć etc.

15 Maj 2014 23:23 1740 1
  • Poziom 1  
    Witam

    Potrzebuję młoto-wiertarkę lub młot elektro-pneumatyczny do wykuwania bruzd w ścianach po uprzednim nacięciu dwóch rowków szlifierką kątową.

    Najgorsze jest jednak to ze nie wiem którego z tych wymienionych narzędzi potrzebuje.

    Wiem że temat był poruszany wiele razy ale nie ma tam odpowiedzi czy młoto-wiertarka w zupełności wystarczy do bruzdowania?

    Kucie (ściany, stropy), bruzdowanie, podkuwanie w większości było by wykonywane w ceramice ale na beton B 15 tez nie raz się trafi. Bruzdy i przekłucia służyły by do instalacji hydraulicznych.

    Obawiam się ze kupię zbyt mocny sprzęt i że w momencie wykuwania urobku z pomiędzy nacięć narzędzie będąc mocne a przez to szybkie będzie dla mnie tym samym mało precyzyjne, będzie po prostu "szalone"

    Na oku mam takie narzędzia jak:


    celma PRWg 3C

    Graphite 58G876

    Makita hm0870c

    Z drugiej zaś strony mógłbym mieć 2 pieczenie na jednym ogniu i pokusić się o młoto-wiertarkę tylko czy da radę przekłuwać stropy , bo otwór to i fi 32 wywierci pomału. Ludziska i sprzedawcy twierdzą że sam młot w takich warunkach lepiej się sprawdzi i dłużej wytrzyma , jakkolwiek zainteresował mnie chociażby taki ale również inne których nie będę podawał bo zaraz burza słów który lepszy na forum powstanie:

    Graphite 58G874 w roku 2012 otrzymał wyróżnienie spośród 47 innych maszyn

    Wracając do tematu młotów elektro-pneumatycznych trochę boje się dbania o te wszystkie uszczelnienia pneumatyczne, czyli wszelkie gumki , oringi, oleje- nie wiem jak często będę musiał je wymieniać i czy są to elementy podatne na szybkie zużycie (tak wiem zależy to głównie od wartości sprzętu ) ale umówmy się że w porównaniu do udarów młoteczkowych i mechanicznych-czyli nie mających elementów sprężających powietrze po to aby wprowadzić w ruch dłuto, przebijak etc.

    Trochę się rozpisałem ale wracając do tematu to czy młoto-wiertarka da radę , czy kupić sam młot a do wiercenia jakiś SDS plus, który i tak mam w garażu. Jaka waga takiej maszyny to "akurat" , ponieważ nie chciałbym przez pół dnia skupiać siły na "trzymaniu maszyny w poziomie" zamiast wykonywaniu nią przyjemnie pracy.

    Za wszystkie odpowiedzi dziękuję i pozdrawiam użytkowników
  • Poziom 38  
    Te sprzęty ktore podałeś są za cieżkie.
    Do bruzd i wiercenia w ceglach i czasem w stropach wystarczy zwykły SDS, te z SDS max. już przez samą wagę wierteł i przecinaków są za cieżkie.
    Nie mówiac o sile uderzenia, bo pow. 7-8 J to możesz pół cegły wybić po przeciwnej stronie sciany.
    Najlepiej mi sie pracowało młotowiertarką AEG, 1100W, zwykły (10mm) SDS i z wymiennymi końcówkami wrzeciona.
    Z obecnych, dobre i poręczne sa Hillti.
    Przy takiej pracy ważniejsza jest jakość przecinaków i wierteł, a Hillti ma chyba najlepsze.

    Jeśli chodzi o konserwację sprzetu, to najważniejsze jest zakładanie czystych końcówek (chwytów) wierteł i przecinaków do maszyny i co jakiś czas przepłukanie olejem wrzeciona-uchwytu.