Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu

Jamie 17 Maj 2014 04:49 2394 13
  • #1 17 Maj 2014 04:49
    Jamie
    Poziom 19  

    Jakiś czas temu, w wyniku rozliczenia, stałem się posiadaczem plastikowego urządzenia nazywanego przez młodzież na wyrost mini wieżą - Panasonic SA-CH34, 2xkaseta, tuner FM/AM, zmieniarka na 5CD i wzmacniacz w jednej obudowie plus kolumienki głośnikowe.
    Po oczyszczeniu urządzenia z pokładów garażowego kurzu okazało się, że jest w niezłym stanie, jak na swój wiek. Ponieważ mój kultowy Chuo Denki 550CD przestał rozpoznawać płyty, we wspomnianym Panasonicu zainteresował mnie głównie odtwarzacz CD.
    W pudle mam sporą ilość nagrywanych parę lat temu płyt audio, nośniki najróżniejszej maści - od datexów po verbatimy, zdarzają się nawet czarne krążki do PSX...
    Panasonicowi nie robi większej różnicy co ładuję do zmieniarki, odtwarzanie idzie mu całkiem dobrze. Za jednym wyjątkiem...
    Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu
    Otóż gdy załaduję mu biało-czerwone CD firmowane nazwą AcitiveJet - reakcja jest zawsze taka sama: NO DISK. Sprawdziłem kilkanaście takich płyt - NO DISK...
    Natomiast czerwone ActiveJety łyka bez problemu. Żeby było ciekawiej, tak czerwone, jak i biało-czerwone ActiveJety, i większość innych płyt audio z pudła, zostały nagrane na tej samej nagrywarce - jakieś LG, o ile pamiętam - w tym samym okresie, tym samym programem i z takimi samymi parametrami nagrania. Inne odtwarzacze, czy to CD, czy DVD, nie wykazują takiego rasizmu i odtwarzają biało-czerwone bez problemu.
    W związku z powyższym doszedłem do w wniosku, że przyczyną buntu Panasonica są bliżej nieokreślone właściwości biało-czerwonych płyt - jednak testy programem DVDinfo nie wykazały żadnych istotnych różnic pomiędzy nimi, a jednolicie czerwonymi płytami, te same parametry, ten sam producent, ten sam rodzaj barwnika. Różnica jest tylko w nadruku...
    Wspomniany Panasonic nie jest aż tak zaawansowany technicznie, żeby rozróżniać kolor górnej strony płyty i z pewnością nie posiada sztucznej inteligencji by mieć rasistowskie humory, a przecież złośliwie odmawia odtwarzania tych płyt, niezależnie od zawartości - czy to yiddish klezmer music, czy satanic black metal ;)
    Możliwe, że rozwiązanie zagadki jest proste - zawsze jest proste gdy się już wie - ale ja do tej pory nie wpadłem na nie, dlatego apeluję o pomysły do Mistrzów Elektrody, bo co dwie głowy, to nie jedna, a ciekawi mnie to niezmiernie...

    0 13
  • #2 17 Maj 2014 09:25
    Pan_Kleks
    Poziom 20  

    Musi być różnica w warstwie refleksyjnej, nie ma innej możliwości.
    Żadnym programem tego nie zauważysz, dopiero oscyloskopem podpiętym pod zespól lasera (poziom sygnału), wystarczy że laser jest lekko zmęczony a warstwa ma o kilka procent słabsze odbicie - i będzie jak będzie.

    0
  • #3 17 Maj 2014 09:47
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Pan_Kleks napisał:
    wystarczy że laser jest lekko zmęczony a warstwa ma o kilka procent słabsze odbicie - i będzie jak będzie.


    Nawet nie musi być zmęczony - za "starego pierwej" nosniki CD-R w sprzęcie audio były odczytywane selektywnie albo wcale.

    0
  • #4 17 Maj 2014 14:13
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 17 Maj 2014 21:04
    Jamie
    Poziom 19  

    Hmm... poczytałem, dokształciłem się nieco - w teorii wygląda na jedno, a w praktyce na co innego. Nie, żeby bardzo mi zależało na tym Panasonicu - po prostu przypadek tak selektywnego rasizmu widzę pierwszy raz i się dziwię...
    Przez parę(naście) lat przewinęło mi się kilka odtwarzaczy CD, używałem ich, patrzyłem jak coraz bardziej niedomagają, aplikowałem im kuracje oczyszczająco-wzmacniające, myślę więc, że pewne pojęcie na ten temat mam - ale ten przypadek? To z pewnością nie jest typowe zachowanie niedomagającego sprzętu.
    Mam zajechanego do granic możliwości diskmena Technics, który więcej skacze po utworach niż odtwarza, i on z tymi płytami nie widzi problemu - a ten wredny Panasonic, gdy mu tylko szuflada wjedzie, od razu wie, że płyty tam nie ma (a jest, tylko biało czerwona...).
    W takim przypadku zachowanie zespołu lasera jest najbardziej zbliżone do punktu 2:
    2. Płyta wjeżdża do końca, ale nie kręci się. Słychać (lub widać - można podejrzeć z boku) próby ogniskowania promienia. Po chwili albo CD wyrzuca płytę z szufladką, albo wypisuje komunikat w stylu BŁĘDNY DYSK< BRAK PŁYTY, lub podobny. Recepta - w pierwszej kolejności mycie soczewki kolimatora i przedmuchanie głowicy laserowej sprężonym powietrzem.
    Tyle, że nie do końca to jest tak - płyta wjeżdża, soczewka wącha, silnik nawet nie drgnie, komunikat NO DISK. Dotąd się zgadza.
    Tylko dlaczego wyłącznie na biało-czerwonych? Gdyby soczewka była brudna lub byłby zajechany laser, objawy niemocy występowałyby też na innych płytach w różnym nasileniu - nie występują, czerwone Active Jety odtwarzane są bez jednego przeskoku, a ich wykrywanie jest wprost momentalne, to samo z czarnymi PSX, nawet porysowane No Name z marketu są wykrywane i następuje próba odtworzenia...
    Problemy z warstwą refleksyjną powinny występować też na innych urządzeniach, zwłaszcza zużytych - jednak inne odtwarzacze "widzą" te płyty bez problemów i gorzej lub lepiej odtwarzają...
    Będę się upierał, że winne są tu jakieś niewykrywane programowo różnice pomiędzy biało-czerwonymi a innymi nośnikami.
    Najprościej byłoby wyciągnąć wniosek, że "ten typ tak ma" ale to podejście konsumenckie, a nie techniczne, jak sądzę ;)

    0
  • #6 17 Maj 2014 22:39
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 17 Maj 2014 23:07
    Jamie
    Poziom 19  

    Masz rację, że miarodajnym testem byłaby wymiana najlepiej całego napędu CD na nowy - tylko, że dla samego zaspokojenia ciekawości to niezbyt ekonomiczne rozwiązanie. Sprzęt dostałem za darmo (bez przesady, za kilka godzin dłubania w piecu znajomego amatora gitary ;)), wysokiej klasy to on nie jest, nie bardzo opłaca się najpierw długo szukać tegoż lasera, potem sporo zapłacić, a na koniec przekonać się ewentualnie, że rasista nie zmienił poglądów, albo że wstawili mi bezczelną podróbę ;). Nie czuję jakoś misji uzdrawiania tego Panasonica, mogę go przecież używać do odtwarzania płyt w innych niż narodowe, barwach :)
    Bardziej zależałoby mi na reanimacji mojego Chuo Denki - tyle, że trafienie lasera do tego antyka graniczy z cudem, a jeśli nawet, to znów cena jest zaporowa. Podobno można spasować laser od któregoś Denona, ale nie mam o tym bliższych informacji. poza notką na jakiejś stronce z domeny .ru...

    0
  • #8 17 Maj 2014 23:56
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 18 Maj 2014 00:10
    Jamie
    Poziom 19  

    Właśnie przetrząsałem notatki na komputerze i najwyraźniej akurat ten zapisek gdzieś się zapodział... Nic to, zaraz wygarnę odtwarzacz z pryzmy i zaglądnę do środka - jeśli ostała się tam jakaś nalepka, to najpóźniej do rana podam jego oznaczenie ;)

    To nie jakieś plastikowe guano w tym siedzi, sama głowica lasera ma z 10 deko :), porządna, japońska robota, nie to co teraz...

    No dobra, chyba mam. Od spodu, na płytce drukowanej jest nadruk TK-TC94HB i jakieś japońskie znaczki. Jest jeszcze nalepka, ale wygląda raczej na numer seryjny lub coś zbliżonego: 6G029036.
    Chciałem przy okazji pyknąć parę fotek poglądowych, ale akumulatorki w aparacie fotograficznym osłabły, może chwilę później, gdy złapią trochę prądu na ładowarce...

    Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu

    Są i zdjęcia...

    0
  • #10 18 Maj 2014 11:15
    tik_tak
    Poziom 36  

    To laser Sanyo typu SF-... , moze byc faktycznie trudno osiagalny ale mozna nabyc tańszy sprzet gdzie taki pracował i przełozyc. Szukaj napisów na korpusie czytnika.

    0
  • #11 18 Maj 2014 11:27
    Pan_Kleks
    Poziom 20  

    Zaznacz niezmywalnym cienkopisem pozycję potencjometru emisji i spróbuj delikatnie zwiększyć prąd lasera , w celach popularno naukowych bo to żadna naprawa bez oscyloskopu i takie zabawy prowadzą do jednego - wymiany lasera ;) oczywiście nic się od razu nie uszkodzi ale takiego kręcenia naukowego się nie uprawia... , twoja wola, z naciskiem na pierwsze zdanie tego posta.
    *Potencjometr jest bolszy i tylko dlatego proponuję taką "zabawę" , łatwo pozycję sobie zaznaczyć.
    ** Kręć powoli po 1-2mm przed każdym testem.

    0
  • #12 18 Maj 2014 12:20
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #13 18 Maj 2014 17:10
    tik_tak
    Poziom 36  

    To coś przed SF-P1 .
    Ale wracając do SA-CH34 to tam użyty RAE-0150Z powinien łykać wszystkie płyty bez zająknięcia. Oczywiście nagranie CDR powinno spełniać standard dla audio CD .

    1
  • #14 18 Maj 2014 23:07
    Jamie
    Poziom 19  

    Pan_Kleks
    Podkręcanie potencjometrem ratowało laser w Chuo Denki przez jakieś dwa lata, niestety w tej chwili już mu żadne podkręcanie nie pomoże - po prostu laser zakończył żywot i nie widzi żadnych płyt, nie mówiąc o tym, żeby coś odtworzył...

    tik_tak Oczywiście, można by upolować jakiś sprzęt w którym taki pracuje i przełożyć - tylko, że on nowy też z pewnością nie będzie i cała zabawa w podkręcanie zacznie się na nowo, bez gwarancji dłuższej pracy... Pomijam tutaj koszt polowania na zamiennik.

    Cytat: Ale wracając do SA-CH34 to tam użyty RAE-0150Z powinien łykać wszystkie płyty bez zająknięcia.

    No i łyka - za wyjątkiem tych w barwach narodowych ;). Przyznam się, że nie zwróciłem uwagi jaki tam siedzi laser, po oczyszczeniu pracował na tyle poprawnie, że nie zwróciłem uwagi na symbol - ale zapamiętam sobie i sprawdzę, jeśli trafi się możliwość zakupu nowego za sensowną cenę, to wymienię i sprawdzę czy niechęć do biało-czerwonych mu minie...

    Napiszcie mi jeszcze coś bliższego o zamienniku dla TK-TC94HB, bo jeden mówi Sanyo, drugi Thomson - zaczynam się gubić... Znacie jakiś konkretny model lasera który można tu zastosować, nawet jeśli wymagałoby to drobnych modyfikacji?

    Popykałem chwilę w internecie i mam wrażenie, że lasery serii sf-p100 z impela i zbliżonych to nie ta generacja, one są łączone taśmą flex, a u mnie laser wisi na dwóch bodaj wiązkach przewodów..
    To już ten poniżej jest bardziej podobny, przynajmniej z grubsza i na oko ;)
    Panasonic SA-CH34 - ...i objawy optycznego rasizmu

    http://threesixtyltd.en.ec21.com/Sf-P100_SF-90_Sf-p101n_Sf-P1_Sf-HD1--3580237_3583166.html#

    ...ciąg dalszy nastąpił...
    Dzisiejsza technika nie przestaje mnie zadziwiać...
    Ponieważ udało mi się ściągnąć serwisówkę do Panasonica, z ciekawości przeprowadziłem testy diagnostyczne tam opisane. Wyskoczyły mi dwa błędy, skasowałem komunikat według instrukcji, puściłem jeszcze raz test, tym razem bez błędów wyszło. Załadowałem pięć oryginalnych, tłoczonych płyt, uruchomiłem kolejny test - raczej wszystko w normie.
    Wyszedłem z trybu diagnostycznego i po ponownym włączeniu urządzenia, działając z uporem maniaka, zapełniłem zasobnik pięcioma biało-czerwonymi płytami... I tu mną wstrząsnęło, bo odtwarzacz nie tylko cudownie zobaczył wszystkie płyty, ale i odtworzył, utwór po utworze, tudzież na wyrywki.
    Nie przychodzi mi do głowy żaden inny powód dla którego procedura diagnostyczna miałaby mieć działanie uzdrawiające - poza jednym, najwyraźniej wytrząsnęła z wnętrza modułu lasera resztki paprochów ;)...

    ...i jeszcze co do C.E.C. Chuo Denki 550CD...
    Trochę się naszukałem po świecie, Rosjanie twierdzą, że głowica laserowa z oznaczeniem TK-TC94HB to Sanyo SF-90C - jeśli mają rację, to czarno widzę reanimację odtwarzacza...

    0