Witam.
Do tej pory w bagażniku mojego auta woziłem tubę MacAudio, która niestety ostatnio zaczęła mi się trochę pruć. Gdy głośniej słucham muzyki wszystko jest względnie w porządku. Natomiast gdy poziom głośności w radiu ustawie na minimum (tj. 1-5) to woofer straszliwie buczy.. zanoszę się z zamiarem kupna nowego głośnika i zamontowanie go w tej tubie którą mam. Narzekać na złą jakość dźwięku czy dudnienie nie mogę, a tuba w środku jest dodatkowo wytłumiona pianką.. Tubą jest walec o długości około 50 cm na głośnik o średnicy 30 cm z br o średnicy ok 8 cm na tylnej ściance. Pytanie moje do znawców tematu brzmi czy uda mi się coś wyhaczyć do 200zł? A i dodam jeszcze że wzmacniacz na którym się wszystko opiera jest cztero - kanałowy i ma moc 1000watt. Na dwóch kanałach mam podłączone dwa trójdrożne głośniczki po 150watt więc mam jeszcze lekki zapas mocy.. Powiedzcie mi jak go wykorzystać.
Pozdrawiam.
Do tej pory w bagażniku mojego auta woziłem tubę MacAudio, która niestety ostatnio zaczęła mi się trochę pruć. Gdy głośniej słucham muzyki wszystko jest względnie w porządku. Natomiast gdy poziom głośności w radiu ustawie na minimum (tj. 1-5) to woofer straszliwie buczy.. zanoszę się z zamiarem kupna nowego głośnika i zamontowanie go w tej tubie którą mam. Narzekać na złą jakość dźwięku czy dudnienie nie mogę, a tuba w środku jest dodatkowo wytłumiona pianką.. Tubą jest walec o długości około 50 cm na głośnik o średnicy 30 cm z br o średnicy ok 8 cm na tylnej ściance. Pytanie moje do znawców tematu brzmi czy uda mi się coś wyhaczyć do 200zł? A i dodam jeszcze że wzmacniacz na którym się wszystko opiera jest cztero - kanałowy i ma moc 1000watt. Na dwóch kanałach mam podłączone dwa trójdrożne głośniczki po 150watt więc mam jeszcze lekki zapas mocy.. Powiedzcie mi jak go wykorzystać.
Pozdrawiam.