Witam,
W mojej Clio II ph1 z r. 98 mam problem z zamykaniem drzwi przy użyciu pilota - otwieranie działa.
Otóż kupiłem auto z zamontowanym sterownikiem centralnego zamka Digital Systems DS101
Jest on podłączony w taki o to sposób:
Wraz z nim dostałem taki o to pilot
I sprawa wygląda tak, że na początku (jeszcze pół roku temu) pilot czasami zamykał (chyba dzięki Polskiej infrastrukturze - dziury).
Pomyślałem, że skoro jak wjeżdżam w dziurę i zamykanie zaczyna działać - to może: kabelek przetarty, wtyk ma luz, albo coś ze sterownikiem (no bo przecież otwiera to czemu nie zamyka? to w niego popukam - ale nic nie dało).
Dodatkowo mogę powiedzieć, że z środkowej konsoli przycisk zamykania i otwierania działa bez zarzutu.
Próbowałem już:
1)Kodować pilot trzymając 6 sec przycisk zamykania na konsoli a następnie wklikując trzykrotnie przycisk zamykania na pilocie - i nic
2)Wyjąłem bezpiecznik odpowiadający za centralny i go przeczyściłem - i nic
3)Sprawdziłem mniej więcej kable - dużo kabli było lutowanych przez wcześniejszych użytkowników więc są w dużej mierze zaizolowane taśmą termo
4)Otwierałem sam sterownik (ten niebieski) - ale nie widzę nic, co mogło by oznaczać, że coś w środku się zużyło.
5)Próbowałem zamykać dwoma pilotami obydwa dają mierny skutek
Podczas otwierania - wszystko jest O.K , podczas próby zamykania - słychać tylko przeskakiwanie w sterowniku - takie KLIKNIĘCIE -> w samych drzwiach zamek ani drgnie.(a na samym początku jeszcze sie czasami zdazylo ze zamknely sie i w zamku przeskakiwało - ale od momentu jak zrobiłem zwarcie w zapalniczce i bezpiecznik radiowy wywaliło - to już nawet nie klika w zamkach)
Co mi doradzicie?(nie sprawdzałem jeszcze tylko kostki w stacyjce - ale nie wiem czy to ma związek, a w samym przekaźniku nie wiem co mógłbym sprawdzić)
Pozdrawiam.
W mojej Clio II ph1 z r. 98 mam problem z zamykaniem drzwi przy użyciu pilota - otwieranie działa.
Otóż kupiłem auto z zamontowanym sterownikiem centralnego zamka Digital Systems DS101
Jest on podłączony w taki o to sposób:
Wraz z nim dostałem taki o to pilot
I sprawa wygląda tak, że na początku (jeszcze pół roku temu) pilot czasami zamykał (chyba dzięki Polskiej infrastrukturze - dziury).
Pomyślałem, że skoro jak wjeżdżam w dziurę i zamykanie zaczyna działać - to może: kabelek przetarty, wtyk ma luz, albo coś ze sterownikiem (no bo przecież otwiera to czemu nie zamyka? to w niego popukam - ale nic nie dało).
Dodatkowo mogę powiedzieć, że z środkowej konsoli przycisk zamykania i otwierania działa bez zarzutu.
Próbowałem już:
1)Kodować pilot trzymając 6 sec przycisk zamykania na konsoli a następnie wklikując trzykrotnie przycisk zamykania na pilocie - i nic
2)Wyjąłem bezpiecznik odpowiadający za centralny i go przeczyściłem - i nic
3)Sprawdziłem mniej więcej kable - dużo kabli było lutowanych przez wcześniejszych użytkowników więc są w dużej mierze zaizolowane taśmą termo
4)Otwierałem sam sterownik (ten niebieski) - ale nie widzę nic, co mogło by oznaczać, że coś w środku się zużyło.
5)Próbowałem zamykać dwoma pilotami obydwa dają mierny skutek
Podczas otwierania - wszystko jest O.K , podczas próby zamykania - słychać tylko przeskakiwanie w sterowniku - takie KLIKNIĘCIE -> w samych drzwiach zamek ani drgnie.(a na samym początku jeszcze sie czasami zdazylo ze zamknely sie i w zamku przeskakiwało - ale od momentu jak zrobiłem zwarcie w zapalniczce i bezpiecznik radiowy wywaliło - to już nawet nie klika w zamkach)
Co mi doradzicie?(nie sprawdzałem jeszcze tylko kostki w stacyjce - ale nie wiem czy to ma związek, a w samym przekaźniku nie wiem co mógłbym sprawdzić)
Pozdrawiam.