Kilka razy w miesiącu zdarza mi się taki problem. Gdy auto jest po krótkim postoju (0.5-2h) , a silnik jest jeszcze ciepły. Zapalam silnik i obroty biegu jałowego są zbyt niskie około 600 obrotów (niestabilne), dodaje gazu i silnik się dusi i gaśnie. Po chwili noramlnie zapalam i jest wszystko dobrze. Zdarzyło się kiedyś to przy zimnym silniku , ale tylko raz. Usterka nie jest częsta, ale uciążliwa. Silnik AAU 1.05 na monowtrysku. Niebieski czujnik temperatury pomierzyłem i jego rezystancja jest zgodna z tabelą. Sprawdziłem stycznik biegu jałowego i jest dobry. Usterka występuje sporadycznie, stąd problemy z diagnostyka. Podłączony komputer pod gniazdo OBD-1 niczego nie pokazuje. Może ktoś z was miał taki problem.