Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przydźwięk sieciowy "brum" w kolumnach.

przecin11 21 May 2014 08:57 4452 1
  • #1
    przecin11
    Level 14  
    Witam, (jeśli w złym temacie piszę, proszę o przeniesienie)
    Temat skierowany do zespołów grających na np: weselach, gdyż jest wiele wątków, ale żaden nie rozwiązany pozytywnie.
    Od dłuższego czasu męczyłem się z "brumem" w kolumnach na imprezach, nazwijmy to - zamkniętych. Zawsze brumiło, nawet wchodziły jakieś częstotliwości wysokie, jakby radiowe. Kable Cordial, klotz itp, żadne tanie.
    Problem rozwiązał się w sumie po dokładnym przestudiowaniu instrukcji obsługi poszczególnych urządzeń.
    Może napisze jak skonfigurowane mamy z zespole urządzenia:
    Klawisze - wyjścia liniowe R,L -> mikser (brumiały strasznie)
    Nawet sam mikser podłączony pod aktywne kolumny wzbudzał brumienie, mimo wyciszonej sumy (Mastera)
    Owszem, pomogło odcięcie uziemienia jak niektórzy pisali na forum, ale wiadomo - strach jak coś przebije - o skutkach nie trzeba mowić.



    A teraz lekarstwo: wystarczy wymienić kable łączące (praktycznie wszystkie) instrumenty z mikserem i efekty, kable łączące mikser z kolumnami aktywnymi (końcówką mocy) Kable, potocznie pisząc Mono zamienić na kable, potocznie pisząc stereo, a fachowo - TRS. oczywiście mowa o kablach Jack-jack. Jeśli mamy kable z końcówkami XLR-XLR - problemu nie ma. Jeśli kabel jest XLR - jack mono to jest to kabel unbalanced i brum będzie. Jak zrobić, bądź jak wygląda taki kabel (TRS - zbalansowany) i dlaczego dzięki temu rozwiązaniu brum i przydźwięki znikają można znaleźć nawet w Wikipedii.
    Niestety gdy wchodzimy (my, wy) na scenę i podłączamy całe nagłośnienie, masa kabli (zasilajacych i instrumentalnych) leży jeden na drugim - no muszą się w końcu indukować niepożądane efekty.
    Problem pętli mas o natomiast rozwiązałem w szybki sposób - kolumny aktywne, mikser i instrumenty wspinamy pod jedno gniazdko 230V, warto zapytać wcześniej czy zabezpieczenie jest przynajmniej rzędu 16A. Większości przypadków jest nawet większe. Niektórzy piszą na elektrodzie, że nie wytrzyma - ok, racja pod warunkiem, że "działasz" na nagłośnieniu rzędu 3kW. Nie oszukujmy się - na imprezach typu wesela taka moc jest raczej za duża. My gramy na nagłośnieniu 2x500W (aktywne) i nigdy na wiecej niż 3/4 mocy nie grało. Gram od ponad 10 lat, na rożnych mocach i nigdy nie wybiło zabezpieczenia. :)

    Wracając do okablowania naszych urządzeń, należy sprawdzić: czy wyjścia/wejścia w urządzeniach (klawisze, mikser, kolumny aktywne, procesory) mamy zbalansowane (balanced) jeśli tak wystarczy zrobić jak napisałem czyli zamienić okablowanie na tzw TRS.

    W ten sposób pozbyłem się strasznie dokuczliwych brumów. Wreszcie cisza w głośnikach nawet przy większych głośnosciach. Oczywiscie do instrumentów można zastosować di-boxy, ale to koszt dodatkowy, a tani di-box nie zawsze dobrze się sprawdzi, np. zniekształci nam barwy z klawisza (testowałem)
    Myślę, że informacja będzie przydatna, bo wątków na ten temat jest mnóstwo i nie każdy pisze sprawdzone rozwiazanie tylko przypuszczenia.
  • #2
    benygosc
    Level 10  
    Witam kolegów muzyków.
    Sam jestem muzykiem i czasami stan rzeczy, o którym piszesz jest straszny. Zaczynasz grać, a tu "brum" głośniejszy od sygnału użytkowego.
    Na szczęście ostatnio ja korzystam tylko z D-BOX-ów i niesymetryczne linie mają max 2m -np. tyle, co do gitary. Wówczas da się ogarnąć ten przydźwięk w głośniku.
    Myślę, że w obecnej chwili, rozwiązania stosowane w dobrym sprzęcie estradowym eliminują ten problem. Więc na zakończenie, tylko symetryczna linie pomogą w eliminacji pasożytniczych przydźwięków i jako, że już parę lat żyje i gram, to w latach 80 - tych ubiegłego wieku, takie rozwiązanie też działało i działa do dzisiaj. Praw fizyki nie da się oszukać.