Witam,
Kupiłem od znajomego radio, President Herbert - stary. Problem polega na tym, że po podłączeniu do zasilania radio nie uruchamia się (brak jakiejkolwiek reakcji). Wygląda mi to na problem w gałęzi zasilającej.
Przeanalizowałem schemat (swoją drogą mam bardzo kiepskiej jakości). Ze wstępnych pomiarów:
-brak połączenia pomiędzy obudową a masą zasilania (po ręcznym podaniu masy na obudowę żadnej reakcji). Przy próbie pomiaru napięcia pomiędzy obudową a zasilaniem pokazuje kilka V, przy czym wskazanie ciągle maleje aby w końcu osiągnąć 0V (zupełnie tak, jakby Rwe miernika rozładowywała jakąś pojemność).
Następnie prześledziłem dodatni biegun zasilanie. Wszystko jest OK do momentu pojawienia się trafa T1. Na jego uzwojeniu odkłada się całe napięcie zasilania, pomiar rezystancji wykazuje ponad 600Ω. Zastanawia mnie, jaką funkcję pełni transformator w obwodzie prądu stałego?
-Kolejna ciekawa sytuacja - Stabilizator 8V - na druku pokazuje 1-12V, 2-0V, 3-0.56V. Po wylutowaniu pokazuje przy zasilaniu 13V około 10V na wyjściu. Stawiam na uszkodzenie, lecz to nie powodowałoby padnięcia całego radia.
Sugestia: Prawdopodobnie ktoś odwrotnie podłączył zasilanie - dioda D26 miała pęknięta obudowę. Scieżki OK, nie ma śladów przeciążeń prądowych.
Oczywiście brak nadawania, odbioru i jakichkolwiek szumów i głośniku.
Proszę o pomoc, sugestie. Wydaje mi się, że radio jest warte wysiłku. Od zawsze chciałem mieć starego Presidenta ; )
Kupiłem od znajomego radio, President Herbert - stary. Problem polega na tym, że po podłączeniu do zasilania radio nie uruchamia się (brak jakiejkolwiek reakcji). Wygląda mi to na problem w gałęzi zasilającej.
Przeanalizowałem schemat (swoją drogą mam bardzo kiepskiej jakości). Ze wstępnych pomiarów:
-brak połączenia pomiędzy obudową a masą zasilania (po ręcznym podaniu masy na obudowę żadnej reakcji). Przy próbie pomiaru napięcia pomiędzy obudową a zasilaniem pokazuje kilka V, przy czym wskazanie ciągle maleje aby w końcu osiągnąć 0V (zupełnie tak, jakby Rwe miernika rozładowywała jakąś pojemność).
Następnie prześledziłem dodatni biegun zasilanie. Wszystko jest OK do momentu pojawienia się trafa T1. Na jego uzwojeniu odkłada się całe napięcie zasilania, pomiar rezystancji wykazuje ponad 600Ω. Zastanawia mnie, jaką funkcję pełni transformator w obwodzie prądu stałego?
-Kolejna ciekawa sytuacja - Stabilizator 8V - na druku pokazuje 1-12V, 2-0V, 3-0.56V. Po wylutowaniu pokazuje przy zasilaniu 13V około 10V na wyjściu. Stawiam na uszkodzenie, lecz to nie powodowałoby padnięcia całego radia.
Sugestia: Prawdopodobnie ktoś odwrotnie podłączył zasilanie - dioda D26 miała pęknięta obudowę. Scieżki OK, nie ma śladów przeciążeń prądowych.
Oczywiście brak nadawania, odbioru i jakichkolwiek szumów i głośniku.
Proszę o pomoc, sugestie. Wydaje mi się, że radio jest warte wysiłku. Od zawsze chciałem mieć starego Presidenta ; )