Dzisiaj wróciłem z trasy z gór i zaparkowałem auto pod blokiem.
Po kilku minutach pojawił się wyciek pod autem. Dokładnie to kapie ze śruby mocującej osłonę, która jest nad tłumikiem.
Co to może być?
Paliwo to nie jest i olej silnikowy też nie.
Konsystencja rzadka, przeźroczysta, bezwonna.
Płyn hamulcowy też raczej bym wykluczył, bo ma specyficzny, zapach z tego co wiem?
Po kilku minutach pojawił się wyciek pod autem. Dokładnie to kapie ze śruby mocującej osłonę, która jest nad tłumikiem.
Co to może być?
Paliwo to nie jest i olej silnikowy też nie.
Konsystencja rzadka, przeźroczysta, bezwonna.
Płyn hamulcowy też raczej bym wykluczył, bo ma specyficzny, zapach z tego co wiem?