Witam, Peugeot Partner 1,8 benzyna z gazem STAG-4. Podczas jazdy w trasie nie wykazuje żadnych kłopotów, rozpędza się płynnie do 160 km/h zarówno na benzynie i gazie. Natomiast gdy tylko chwilę postoi na wolnych obrotach np. skrzyżowanie- obroty spadają trzęsie silnikiem i gaśnie. Odpala wtedy bez problemu ponownie (silnik ciepły) Natomiast jak odpalam go zimnego rano to muszę chwilę go pokręcić. Nie mam katalizatora w tym samochodzie, został jeszcze u poprzedniego właściciela wycięty i zastąpiony strumienicą ( atrapą katalizatora). Dłuższy czas walczę z tym samochodem i nic, wymieniłem już na nowe czujniki przepustnicy, świece, przewody wysokiego, cewkę zapłonową, czujnik wału, sondę lambda i czujnik temp. silnika. Usterka minimalnie się zmniejszyła ale nadal gaśnie i dusi się na wolnych obr.Na benzynie o wiele bardziej uwidacznia się ta wada na gazie mniej. Bardzo duże spalanie benzyny, aż śmierdzi benzyną w samochodzie, gazu pali max 12 litrów miasto. Nie potrafię zdiagnozować co za przyczyna tych moich kłopotów mimo już sporemu nakładowi czasu i finansów. Mam prośbę o wasze sugestie czy nie pomijam czegoś istotnego co warto sprawdzić aby wreszcie prawidłowo zdiagnozować i naprawić tą usterkę.