Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować jednorodne pole elektromagnetyczne...

22 Maj 2014 20:08 6291 60
  • Poziom 9  
    Dzień dobry.
    Czy ktoś z Państwa umiałby mi powiedzieć, czy da się zrobić domowym sposobem pole elektromagnetyczne jednorodnie na całej swojej powierzchni o wymiarach max 17x17. Siła przyciągania nie musi być duża.
    Cel:
    Ma przyciągnąć jednakowo na całej swojej powierzchni folię magnetyczną lub ferrogmagnetyczną (flexmetal - folia z opiłkami metalowymi) o grubości 0.5 -1 cm o wymiarach właśnie 17x17cm.
    Do czego to ma służyć?
    Z takiej folii/flexmetalu wycinam szablon o dosyć dużej szczegółowości i przykładam na polietylenową powierzchnie (o grubości ok 0.5 cm), która będzie potraktowana sprayem. Od drugiej strony układam magnesy (neodymowe wyjęte z dysków HDD), które przyciągają szablon aby farba nie wpływała pod niego. Niestety duża ilość magnesów wygina mi szablon (różny kształt, siła, itp), łączą się generalnie stwarzają dużo problemów. Stąd pomysł stworzenia na płaskiej powierzchni pola które przyciągałoby mi ten szablon z taką samą siłą w każdym miejscu :)
    Proszę o odpowiedź czy da się to zrobić, a jeśli tak, to jak taka konstrukcja by wyglądała?
    Jeśli ktoś ma inny pomysł na rozwiązanie problemu wpływania farby pod szablon na gładkiej płaskiej powierzchni również chętnie posłucham rad.
  • Poziom 29  
    kurcjusz napisał:
    Proszę o odpowiedź czy da się to zrobić, a jeśli tak, to jak taka konstrukcja by wyglądała?
    Poszukaj jak są wykonane magnesy lub elektromagnesy używane w szlifierkach do płaszczyzn. Np. takie.
  • Poziom 43  
    Jeżeli siła przyciągania nie musi być duża to po co używasz neodymów? Proponuję użyć blachy stalowej 2-3 mm i przykleić do niej niewielkie magnesy ferrytowe w odstępach równych połowie średnicy magnesu. Wszystkie magnesy przyklejamy do blachy tym samym biegunem, odwrotną stronę blachy przykładamy do powierzchni polietylenowej.
    Jednak skoro jak piszesz grubość polietylenu to ok. 5mm to nie wiem czy to rozwiązanie wytworzy odpowiednią siłę przyciągania z tej odległości.
  • Poziom 9  
    Oczywiście wykonałem już takie próby i siła przyciągania jest niewystarczająca. Więcej powiem, taka blacha nie wytwarza pola lecz sama nim jest więc jej siłą oddziaływania jest naprawdę niewielka. Nie znam się na tym, lecz opisuję jedynie wyniki swojej obserwacji po wykonanych próbach - także z magnesami neodymowymi. Zresztą często magnesy są właśnie w taki sposób izolowane od innych elementów, więc pomysł nietrafiony, albo ja coś sknociłem. Jednak na zdrowy rozum siła przyciągania będzie między stalą a magnesem a nie na zewnatrz, zgadza się?
    EDIT
    Dokonałem na wszelki wypadek jeszcze jednej próby. Do blaszki dodawanej do poczty (bodajże inpost) dokleiłem3 magnesy neodymowe ich siła przyciągania jest niewielka od drugiej strony i nie przyciąga mi flexmetalu. Natomiast przyłożenie ich bez blachy jest zadowalające i taką siłę chciałbym uzyskać. Magnesy czarne są za słabe! Stąd pomysł o wzmocnieniu siły prądem i w naturalny sposób zacząłem interesować się rozwiązaniem opartym na polu elektromagnetyczny, z pomocą lub bez posiadanych już magnesów.
  • Poziom 43  
    kurcjusz napisał:
    Jednak na zdrowy rozum siła przyciągania będzie między stalą a magnesem a nie na zewnatrz, zgadza się?
    Będzie na zewnątrz, wykonałem próbę przykładając trzy magnesy ferrytowe do stalowego płaskownika. Płaskownik przyciągnął nożyczki kosmetyczne z odległości 1 mm. Niestety, siła jest odwrotnie proporcjionalna do kwadratu odległości. Przy dwukrotnym zwiększeniu odległości pomiędzy magnesem/elektromagnesem a przyciąganym przedmiotem, siła przyciągania maleje czterokrotnie.
    Popełniłeś błąd pisząc:
    kurcjusz napisał:
    Siła przyciągania nie musi być duża
    w znaczeniu, że pole nie musi być silne.

    kurcjusz napisał:
    Więcej powiem, taka blacha nie wytwarza pola lecz sama nim jest
    Tu już strasznie pokręciłeś, pole wytwarzają nadal magnesy a blacha je przenosi. Pocztaj o magnetowodach.
    kurcjusz napisał:
    Zresztą często magnesy są właśnie w taki sposób izolowane od innych elementów,
    Aby były izolowane, blacha zastosowana jako ekran nie może dotykać magnesów.
  • Poziom 9  
    Dziękuję oczywiście za wszystkie uwagi i poprawki, ale pragnę zauważyć, że nie zbliżyło mnie to ani o jotę do rozwiązania problemu. Jestem humanistą - nie można znać się na wszystkim. Fakt pozostaje faktem - użycie stalowej płytki z doczepionymi magnesami nie jest rozwiązaniem w związku z czym kwestię semantyki pozostawię bez komentarza : )
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    kurcjusz napisał:
    nie zbliżyło mnie to ani o jotę do rozwiązania problemu.


    Dostałeś kilka cennych rad, z których nie udało się wysnuć wniosków, a powinny być one takie:
    - budowa powinna być zbliżona do magnetycznego uchwytu obróbkowego
    - nie idzie o ujednorodnienie pola, a o ujednorodnienie przzyciągania
    - trzeba zastosować wiele małych magnesów
    - obwód magnetyczny ma sie zamykać przez folę magnetyczną, to wyklucza budowę stołu z blachy, bo ta będzie magnetycznym zwarciem dla magnesów.

    Reasumując konstrukcję wyobrażam sobie tak:
    - blacha jako podstawa
    - na blasze płytka o grubosci 5mm z materiału niemagnetycznego (może być polietylen) z powierconymi otworami o srednicy 6mm w podziałce kwadratów 15mm.
    - w otworach magnesy neodymowe walcowe o średnicy 6mm i wysokości 5mm magnesowane osiowo, powkładane tak by para sąsiednich magnesów tworzyła razem z płytą podstawy magnes podkowiasty (czyli co drugi magnes biegunem S do góry, co drugi biegunem S do dołu.
    - całość przykryta sztywną płytką z diamagnetyka (może być laminat z miedzią), to będzie stół roboczy.
    - trzy w/w warstwy skręcone lub sklejone "na kanapkę"
    - na przykrywającej sztywnej płycie umieszczasz przedmiot, szablon i jedziesz.

    Magnesy przykładowe do tego zastosowania:
    http://magnesyonline.pl/opis/4370159/magnes-neodymowy-walcowy-6x5mm-n38.html
  • Poziom 9  
    Dzień dobry.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem. Wyraziłem się nieprecyzyjnie we wcześniejszym wpisie, który odnosił się jedynie do wypowiedzi vodiczka.
    Pomysł z landy13 uznałem za interesujący, lecz nie zdążyłem zgłębić tematu.
    Natomiast Twój post, jdubowski, jest dokładnie w takiej formie i treści jaką mógłbym sobie wymarzyć i idealnie utrafia w moje potrzeby. Rozumiem sposób w jaki mam wykonać, pomimo że nie rozumiem działania :) Stąd moje dodatkowe pytanie kontrolne. Czy taka konstrukcja będzie generować silniejszą lub taką samą siłę przyciągania w porównaniu do bezpośredniego przyklejenia (takich samych oczywiście) magnesów pod drugiej stronie polietylenu?
    Ps. Ujednorodnienie pola, a ujednorodnienie przyciągania to dla takiego laika jak ja masło maślane - więc trudno z czegoś takiego wyciągać mi jakiekolwiek wnioski, ale oczywiście w wolnym czasie poczytam i poszerzę swoją wiedzę :)
    Ps. Czy grubość blachy będzie miała wpływ? Zależy mi na wykonaniu jak najlżejszego urządzenia? EDIT: To samo pyt. odnośnie płyty laminowanej miedzią.
    Ps. Czy mocowanie wszystkich warstw może być z metalu (śruby) czy aby nie zakłócać pola winno być z innego materiału.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    kurcjusz napisał:
    Czy taka konstrukcja będzie generować silniejszą lub taką samą siłę przyciągania w porównaniu do bezpośredniego przyklejenia (takich samych oczywiście) magnesów pod drugiej stronie polietylenu?


    Po pierwsze to do polietylenu trudno coś porządnie przykleić, a magnesy należy jak najbardziej do folii zbliżyć stąd płytka stołu powinna byc cienka i wykonana ze sztywnego materiału - stąd moja sugestia. Polietylen do tego celu za giętki, chyba że będzie miał 5mm (ale to oddali magnesy od folii).

    kurcjusz napisał:
    Ps. Ujednorodnienie pola, a ujednorodnienie przyciągania to dla takiego laika jak ja masło maślane - więc trudno z czegoś takiego wyciągać mi jakiekolwiek wnioski, ale oczywiście w wolnym czasie poczytam i poszerzę swoją wiedzę


    Kawałek żelaza w polu magnetycznym frunie tam gdzie linie pola są gęstsze. W polu jednorodnym (linie wszędeie równoległe do siebie) nie będzie przyciagany w ogóle.

    kurcjusz napisał:
    Ps. Czy grubość blachy będzie miała wpływ? Zależy mi na wykonaniu jak najlżejszego urządzenia? EDIT: To samo pyt. odnośnie płyty laminowanej miedzią.


    Im grubsza ta blacha tym lepiej, z tym że nawet bez tej blachy (z deską zamiast niej) taki uchwyt będzie działał.
    Płyta górna - najlepiej jak najcieńsza, z tym że tu idzie o sztywność, by ci te magnesy nie powyskakiwały. Owa płytka laminatu miedziowanego podana jest przykładowo jako materiał który wala się po warsztacie każdego elektronika - równie dobrze mnoże to być aluminiowa blacha, płytka tekstolitu itp.itd.

    kurcjusz napisał:
    Czy mocowanie wszystkich warstw może być z metalu (śruby) czy aby nie zakłócać pola winno być z innego materiału.


    Może być z metalu, ale jeśli śruby bedą stalowe to w poblizu ich łbów wystających ponad blat roboczy dziać się mogą magnetyczne cuda. Można zastosować śruby mosiężne lub całą kanapkę skleić.
  • Poziom 9  
    Chwila moment, bo zaczynam mieć wątpliwości czy się dobrze rozumiemy.

    Co konkretnie da mi stworzenie takiej konstrukcji?
    Czy dobrze rozumiem, że skoro blacha na dole może być równie dobrze drewnianą dechą, polietylen ma być wyłącznie dla celów utrzymania w tym samym miejscu magnesów, a aluminowa blacha/laminat miedziowy - jak się domyślam ma po prostu "związać" całość przy jak najmniejszej utracie mocy magnesów to jest to po prostu przepis na stworzenie ujednorodniowego przyciągania, tak? + unieruchomienie magnesów.

    W takiej sytuacji problem, który tu przedstawiłem jest nierozwiązany, bo jak napisałem wcześniej, magnes na cienkiej blasze, na którą kładę polietylen a na nim szablon przyciąga szablon niewystarczająco.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    kurcjusz napisał:
    Czy dobrze rozumiem, że skoro blacha na dole może być równie dobrze drewnianą dechą


    Nie "równie dobrze" ale "od biedy". Z deską też będzie dzialać, ale przyciągać będzie słabiej.

    kurcjusz napisał:
    W takiej sytuacji problem, który tu przedstawiłem jest nierozwiązany, bo jak napisałem wcześniej, magnes na cienkiej blasze, na którą kładę polietylen a na nim szablon przyciąga szablon niewystarczająco.


    I uzywasz magnesów w taki sposób że jeden biegun jest na blasze a drugi ponad nią, od strony sablonu który maja przytrzymywać? Jaki jest kierunek magnesowania tych magnesów?
    Najlepiej wstaw zdjęcie z oznaczonymi biegunami.
    Bo położenie magnesu na płaskiej blasze na zasadzie "N z lewej, S z prawej" zupełnie nie jest tym o co chodzi - otrzymasz blachę w roli magnetycznej zwory i nic więcej, jedynym skutkiem bedzie magnes "przyssany do blachy" i tyle.
  • Poziom 17  
    A może by tak na gruby stalowy drut/pręt np, od wzbrojenia ale taki gładki nie z narzynkami (łatwiej wygiąć taki ) nawinąć izolowany drut miedziany taki jak w transformatorze (przykładowy dawca drutu) i wygiąć pręt w spirale podłączyć pod trafo 12V 2A bądź inne i sprubować jak to przyciąga?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    themichal napisał:
    A może by tak na gruby stalowy drut/pręt np, od wzbrojenia ale taki gładki nie z narzynkami (łatwiej wygiąć taki ) nawinąć izolowany drut miedziany taki jak w transformatorze (przykładowy dawca drutu) i wygiąć pręt w spirale podłączyć pod trafo 12V 2A bądź inne i sprubować jak to przyciąga?


    Obawaim się ze najsilniejsze pole pojawi się miedzy wolnymi końcami spiralnego rdzenia. Gorzej że uzwojenie takiego wynalazku to będzie jakiś horror...
  • Poziom 17  
    Co do pola też mam takie obawy a uzwojenie myślałem pierwszo nawinąć w miare luźno a następnie wygiąć w spirale pręt.
  • Specjalista elektronik
    Potrzebna grubość blachy w wersji z magnesami ustawionym naprzemiennie to około 1/6 średnicy magnesów (dla magnesów walcowych), ponadto blacha może mieć dziury - wystarczy kratka z blachy, magnesy na skrzyżowaniach, połączenia między nimi o szerokości 3/4 ich średnicy. To zależy trochę od użytych materiałów (magnesów i blachy) - taki rozmiar pasuje do magnesów neodymowych N38 i blachy ze zwykłego żelaza, dla najsilniejszych magnesów blacha powinna mieć grubość równą 1/5 ich średnicy.

    Nad magnesami nie jest konieczny materiał diamagnetyczny, jak użyjesz paramagnetycznego (akurat aluminium to paramagnetyk), to wynik będzie praktycznie taki sam (różnica jest na poziomie może setnej części procenta). Natomiast nawet cienki materiał ferromagnetyczny znacznie osłabia pole, "zwierając" je.

    Ale jest kwestia, czy to rozwiąże problem - przyciąganie magnesów będzie nierówne, na magnesach stół będzie silniej przyciągać, ale między nimi słabiej, a w środku odległości między magnesami wcale nie będzie przyciągać - nie wiem, czy przyciąganie nie będzie zbyt nierówomierne. Poza tym małe przedmioty będą preferować pewne położenia.

    Aha, przy małych rozmiarach magnesy neodymowe są znacznie silniejsze od elektromagnesów; przy dużych elektromagnesy są silniejsze. Ale tu rozmiary raczej będą na tyle małe, że magnesy neodymowe będą miały zdecydowaną przewagę.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    themichal napisał:
    Co do pola też mam takie obawy a uzwojenie myślałem pierwszo nawinąć w miare luźno a następnie wygiąć w spirale pręt.


    Wyginanie pręta z uzwojeniem to coś z gatunku "mission impossible".
  • Poziom 32  
    kurcjusz napisał:

    Ps. Ujednorodnienie pola, a ujednorodnienie przyciągania to dla takiego laika jak ja masło maślane - więc trudno z czegoś takiego wyciągać mi jakiekolwiek wnioski, ale oczywiście w wolnym czasie poczytam i poszerzę swoją wiedzę :)


    Elementy ferromagnetyczne są przyciągane do miejsca, gdzie pole jest najsilniejsze. Jednorodne pole, czyli takie, którego natężenie jest wszędzie jednakowe nie będzie nic przyciągać. Najwyżej obróci element ferromagnetyczny.

    PS. Może zamiast magnesów walcowych i specjalnej konstrukcji płytę z tworzywa, prościej będzie użyć magnesów kwadratowych (płaskich prostopadłościanów) i krzyżyków do układania glazury jako elementów dystansowych.
  • Specjalista elektronik
    Hm... A gdyby użyć zmiennego pola magnetycznego? Pole, którego źródła są w stole, przyciąga przedmioty ferromagnetyczne, które na nim leżą; tylko to pole musi być niejednorodne i przyciąga różnie, w zależności od miejsca, są "punkty martwe" (a raczej linie), w których przyciągania nie ma. Ale pole mogłoby się zmieniać tak, by "punkty martwe" były w coraz innych miejscach i średnie przyciąganie było wszędzie takie samo.

    Tylko niestety, łączy się z tym poważny problem - do wytworzenia zmiennego pola trzeba użyć elektromagnesu (ewentualnie szybko przemieszczać magnesy), a ja już pisałem w #15: przy małych rozmiarach magnesy neodymowe są znacznie silniejsze od elektromagnesów. Konkretnie, 1mm grubości magnesu neodymowego to około 600A w uzwojeniu (na to trzeba z 10cm miedzi). Z tego powodu elektromagnesy musiałyby być ciężkie...

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie wiem po co aż tak kombinujesz, bo z tego co rozumiem to na jakimś ploterze wycinasz szablony do pomalowania polietylenowej powierzchni:
    Cytat:
    Z takiej folii/flexmetalu wycinam szablon o dosyć dużej szczegółowości i przykładam na polietylenową powierzchnie (o grubości ok 0.5 cm), która będzie potraktowana sprayem. Od drugiej strony układam magnesy (neodymowe wyjęte z dysków HDD), które przyciągają szablon aby farba nie wpływała pod niego


    czemu nie użyjesz od spodu takiej samej foli magnetycznej.
    Weź i przyłóż do siebie takie folie i zauważysz że przyciągają się do siebie ze skokiem około 2,5mm i tylko wzdłuż nitek pola magnetycznego, a prostopadle w ogóle ich nie połączysz.
    Wszelkie neodymy mają za szerokie pole i wszelkie wielkie magnesy tylko rozmagnesowują te folie.
    Folie magnetyczne używa się tylko do powierzchni stalowych, możesz kupić też o zwiększonym przyciąganiu (takie jak są przy antenach samochodowych magnesówkach, czy mocowaniu większych ozdóbek i tablic na samochodach) które spokojnie kleją się przez izolację plastikową ponad 5mm.
    Cytat:
    Folie magnetyczne anizotropowe - są znacznie silniejsze pod względem siły przyciągania od standardowych folii izotropowych - mają grubsze ścieżki magnetyczne (5mm). Posiadają lepsze właściwości - przy tej samej objętości linii magnetycznych, osiągany jest znacznie wyższy strumień magnetyczny. Występują w grubości od 2mm.



    A tak poza tym, to jest FULlll specjalistycznych samoprzylepnych foli lakierniczych do wycinania szablonów, które możesz wielokrotnie przyklejać,
    nawet tanie folie transportowe do przenoszenia wyciętych literek z foli samoprzylepnej na reklamy,
    samoprzylepne grube folie (2mm) do piaskowania szkła w których wycięte laserem szczegóły mogą mieć średnicę 0.1mm
    folie elektrostatyczne są też grube, kleją się jak opakunkowa folia Stretch, przyklejane są do różnych płyt z tworzyw aby w transporcie się nie porysowały,
    A takie elektrostatyki 1,5 - 2mm grube, to są wycinane szablony do malowania ozdóbek i napisów na samochodach i też wielokrotnego zastosowania.
    Są jeszcze folie wodoklejne i wiele innych używanych w lakiernictwie, piaskowaniu, natryskach proszkowych itp. poczytaj też o technologiach Tamponowania.

    A nawet kup jakąś tanią drukarkę plujkę która ma opcję druku na prosto i tusze pigmentowe, i masz druk wodoodporny i kolorowy
  • Poziom 9  
    Dzień dobry. Widzę, że wkradło się pod moją nieobecność wiele pomysłów i kombinacji, ale pomysł jest jeden i zawarty na samej górze tematu w 1 poście. Jeśli odpowiedź na niego brzmi NIE DA SIĘ to zacznę kombinować dalej, ale póki co chcę ogarnąć jeden, a potem kombinować z następnym.
    Nie mam problemu z pomysłami, lecz z ich skutecznością! :) Stąd ten temat, by jak najlepiej wykonać kolejny pomysł.
    Założenia są takie i nie podlegają dyskusji.
    To ma być TANIE! Pomysł jdubowski-ego wyznacza tę górną granicę. Policzyłem, że na magnesy wydam ok 60 zł na resztę góra 20 zł. Jest to do przyjęcia pod warunkiem, że będzie działać! Jednak nie rozumiem, dlaczego samo przyklejenie magnesów w odpowiednim ułożeniu ich
    N S N S
    S N S N bo jak rozumiem, tak to ma wyglądać
    N S N S
    zrobi jakąś specjalną różnicę w sile przyciągania. Oczywiście ma rację, że do tej pory poprostu kleiłem do blachy magnes przykładałem i siła była niewielka.
    Ferromagnetyczną folię odstawiłem na bok. Owszem do blachy lgnie jak głupie, lecz przez przez cienki polietylen już słabiutko.
    Używam obecnie foli z opiłkami metalu FLEXMETAL, który występuje max w grubości 0,5 mm. Magnes ładnie go przyciąga lecz wąskie elementy są sciągane na boki zamiast leżeć we właściwej pozycji i na tym chcę się skupić bo siła przyciągania jest już ok. Stąd moje pyt. jak to zrobić.
    Magnesy mam takie jak napisałem w 1 poście czyli z dysków HDD. Podkowiaste, o różnej grubości - w necie dużo zdjęć jak ktoś chce zobaczyć.
    Dlaczego nie folie samoprzylepne - szablon jak sama nazwa świadczy ma służyć do wielokrotnego użycia. Klej się wyrobi - nie wiem jak szybko, ale zakładam, że po 5-10 użyciach? Jeśli farba wejdzie pod krawędzie, co jest nieuniknione (nie nie da się szybko tego wtedy zmyć, bo farba musi zastygnąć nim zdejmę szablon, a mycie wąskich elementów szablonu jest problematyczne - czas, uszkodzenia szablonu, kolejne wydatki na rozcienczac itp itd) - to w tym miejscu nie będzie kleić już po 1 użyciu - mam rację? - zatem już przestanie być dobre. Poza tym często strona z klejem pokryta jest warstwą ochronną, którą odklejamy celem przyklejenia - niech ktoś spróbuje wyciąć mały półokrągły dokładny kształt na takim produkcie a zrozumie, czemu to jest zły pomysł, wszystko się klei, ściąga itd. itp.
    Wycinam szablony ręcznie, nożykiem!
    Z pozostałymi zaproponowanymi produktamia o których nie słyszałem zapoznam się i zobaczę.
    Kolejny ważny element - pomalowanie musi być płaskie! Spray - metoda natryskowa jest do tego najlepsza, najprostsza, najtańsza, daje wiele możliwości koloru a nawet fluorescencji. Pędzelki zostawiają smugi i są be, walce zabierają zbyt dużo towaru - szkoda go marnować. Siedzę w tym temacie już długo i wykonałem parę prób, mówię z doświadczenia.
    EDIT:
    Zatem przypominam, zależy mi na ujednorodnionym polu przyciągania o podobnej mocy z jaką przyciąga magnes z HDD przez polietylen folię z opiłkami metalu.
  • Specjalista elektronik
    Mam wrażenie, że pole nad płaszczyzną magnesów ustawionych naprzemiennie w kratkę wyraża się wzorami:
    Hx=H0*exp(-k*z*√2)*sin(k*x)*cos(k*y); Hy=H0*exp(-k*z*√2)*cos(k*x)*sin(k*y); Hz=H0*exp(-k*z*√2)*cos(k*x)*cos(k*y)*√2;
    gdzie 'k' opisuje odstęp magnesów 'd' tak, że k=π/d, czyli jeśli magnesy są ustawione w kratkę co 1cm, to k=π/1cm.
    Żeby to sprawdzić, należałoby policzyć pochodne cząstkowe (czyli takie, że różniczkuje się tylko po zmiennej, która jest napisana w tych wzorach) Hx, Hy i Hz po x, y i z, i sprawdzić, że:
    đHx/đx+đHy/đy+đHz/đz=0; đHy/đz=đHz/đy; đHz/đx=đHx/đz; đHx/đy=đHy/đx.
    Siła działająca na kawałek ferromagnetyka umieszczony w polu jest proporcjonalna do gradientu H^2; H^2=Hx^2+Hy^2+Hz^2=H0^2*exp(-k*z*2*√2)*(sin^2(k*x)*cos^2(k*y)+cos^2(k*x)*sin^2(k*y)+2*cos^2(k*x)*cos^2(k*y))=H0^2*exp(-k*z*2*√2)*(cos^2(k*y)+cos^2(k*y)). Niestety ten wyraz cos^2(k*y)+cos^2(k*y) powoduje, że H^2 zależy od 'x' i od 'y', w rezultacie siła ma składową poziomą, a tam, gdzie cos(k*x)=0 i cos(k*y)=0, wcale jej nie ma. Najsilniejsze przyciąganie będzie tam, gdzie są magnesy, brak przyciągania w środku każdego kwadratu tworzonego przez cztery sąsiadujące magnesy.

    Można by się zastanowić, co będzie, jeśli magnesy umieści się rządkami: rządek N, rządek S. Wtedy przy braku odstępów wzory na pole mogą być Hx=0; Hy=H0*exp(-k*z)*sin(k*y); Hz=H0*exp(-k*z)*cos(k*y); sprawdzić trzeba to samo, ale jest dużo mniej liczenia. I tak samo z gradientem H^2, będzie on równy: H^2=Hx^2+Hy^2+Hz^2=H0^2*exp(-k*z*2)*(sin^2(k*y)+cos^2(k*y))=H0^2*exp(-k*z*2). Ten wynik oznacza równomierne przyciąganie prostopadle do stołu. No, to trzeba pokombinować, jak ustawić magnesy (i ewentualnie kawałki żelaza), żeby pole było dokładnie takie, jak podają te wzory...

    Uwaga: podane wzory opisują tylko część pola, którą wytwarzają magnesy - inne części są opisane prawie takimi samymi wzorami, tylko z większą stałą 'k'; ze względu na symetrię nie powinno być parzystych wielokrotności 'k', ale na podstawowe pole będą nakładać sie pola z 'k' 3, 5, 7... razy większym - one będą dużo szybciej maleć przy oddalaniu się od stołu, więc już w niewielkiej odległości praktycznie będzie tylko podstawowe pole. Ale można zmniejszyć wymaganą odległość umieszczając na magnesach kawałki żelaza o odpowiednim kształcie. Mam wrażenie, że najlepsze wyniki może dać umieszczenie magnesów w "szachownicę" i położenie na nich prętów żelaznych o przekroju półkola (o takiej średnicy, by zakryć cały biegun magnesu) po "przekątnych" tej "szachownicy".
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    kurcjusz napisał:
    Jednak nie rozumiem, dlaczego samo przyklejenie magnesów w odpowiednim ułożeniu ich
    N S N S
    S N S N bo jak rozumiem, tak to ma wyglądać
    N S N S


    Tak właśnie.


    kurcjusz napisał:
    zrobi jakąś specjalną różnicę w sile przyciągania.



    Analogia elektryczna:

    Weź sobie dwie bateryjki paluszkowe i postaw na blasze plusami do góry.
    Jakie jest napięcie miedzy tymi wolnymi biegunami?
    Ano 0V. Zero słownie.
    Wyobraź sobie linie pola elektrycznego - czy będą przebiegać miedzy tymi wolnymi biegunami - ano nie, linie te będą biegły z plusów gdzieś do blachy między bateryjkami.
    Odwócenie magnesów (jak wyżej pokazałeś)da przebieg linii pola między ich wolnymi końcami, przez polietylenową płytkę i szablon magnetyczny.

    Nie zaprzeczam że przy jednoimiennym ustawieniu magnesów bedzie to działać - ale moim zdaniem znacznie gorzej.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Po diabła take elaboraty o magnesach, jak założyciel tematu i tak tego nie kuma
    kurcjusz napisał:
    Magnes ładnie go przyciąga lecz wąskie elementy są sciągane na boki zamiast leżeć we właściwej pozycji i na tym chcę się skupić bo siła przyciągania jest już ok. Stąd moje pyt. jak to zrobić.
    i wszelkie te magnetyczne bajery mu poprzesuwają ozdóbki malowane.

    A tyle jest sprawdzonych metod przez specjalistów w dziedzinie malarstwa, o których wspomniałem - echhhh.
    jak taki waść sknerus to popatrz na zabawę elektrostatyczną i malowanie też tą metodą.
  • Specjalista elektronik
    Rzecz w tym, że przy ułożeniu w szachownicę przesuwa, przy ułożeniu wszystkich jednakowo słabo przyciąga i też przesuwa, a przy ułożeniu rządkami powinien trzymać wszędzie jednakowo.
  • Poziom 9  
    A co z tym argumentem _jta_
    "Ale jest kwestia, czy to rozwiąże problem - przyciąganie magnesów będzie nierówne, na magnesach stół będzie silniej przyciągać, ale między nimi słabiej, a w środku odległości między magnesami wcale nie będzie przyciągać - nie wiem, czy przyciąganie nie będzie zbyt nierówomierne. Poza tym małe przedmioty będą preferować pewne położenia. "
  • Specjalista elektronik
    Pisałem to z myślą o ustawieniu magnesów "w szachownicę". A poza tym przegapiłem fakt, że pole przyciąga do stołu również tam, gdzie jest do niego równoległe - nie przyciąga tylko tam, gdzie go nie ma, a w układzie "szachownicy" takie miejsca są. Przez ustawienie "rządkami" udało się uzyskać to, że małe przedmioty nie będą preferować żadnego położenia, wszędzie będą przyciągane tak samo. Ale trzeba pamiętać, że i przy ustawieniu "rządkami" pole nie jest wszędzie jednakowe, bo zmienia kierunek, więc może obracać przedmioty, oraz że przedmiot umieszczony w polu magnetycznym będzie je trochę deformował, a to będzie powodowało powstawanie dodatkowych sił, działających poziomo. Czy to będzie przeszkadzać, nie wiem - trzeba wypróbować.
  • Poziom 9  
    Ok, zatem zbuduje właśnie taką rzecz. Formę na magnesy prawdopodobnie wytnę z płyty drewnianej - drewnopochodnej - bo do takich materiałów mogę uzyskać bezpłatny dostęp. Na spodzie cienka blacha, na górze to coś, co jeszcze ogarnę :) Całość zepnę tytyrytkami, coby zawsze łatwo było dostać się do środka. Magnesy zakupię dokładnie takie jakie zostały mi zaproponowane w linku. Chyba że mi ktoś zaproponuje sprzedaż takowych taniej lub skąd można takowe wydobyć - recycling ważna rzecz :). Szybko to wszytko pewnie nie nastąpi, ale dam znać gdy już zbuduję i użyję. Dzięki wszystkim za pomoc.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    wada napisał:
    i wszelkie te magnetyczne bajery mu poprzesuwają ozdóbki malowane.


    Nawiasem mówiąc - może autor wątku pokazać fotografię takiego przykładowego szablonu (z zapałką czy monetą dla skali) dla zobrazowania szczegółowości?
  • Poziom 9  
    Jak zbudować jednorodne pole elektromagnetyczne... Jak zbudować jednorodne pole elektromagnetyczne... Jak zbudować jednorodne pole elektromagnetyczne...
    Najbardziej narażone są wbrew pozorom elementy nie male, lecz dlugie oraz waskie fragmenty pod które może dostać się farba, stąd wysoka siła przyciągania wskazana.
  • Specjalista elektronik
    A jakie są te magnesy z dysków, bo nigdy ich nie oglądałem? Jeśli dodajesz pręty dla wyrównania pola magnetycznego, to kształt magnesów powinien być mniej istotny, może się nadadzą?

    Nie wiem, czy z takimi drobnymi detalami uda się metodą magnetyczną - może lepiej je czymś smarować (gliceryną?) i przykładać do malowanej powierzchni - smarowidło ma przytrzymać i uszczelnić; musi być takie, które potem łatwo da się usunąć (np. zmyć wodą).