Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Omega 94r. 2.5TDS 130KM - Ustawienie pompy wtryskowej

bolekf2 23 Maj 2014 19:59 2961 11
  • #1 23 Maj 2014 19:59
    bolekf2
    Poziom 15  

    Witam mam problem z ustawieniem pompy w samochodzie jak z tematu. Jest to praktycznie taki sam silnik jak w BMW.

    Auto dostałem już nie zapalające, po tym jak ktoś wymiał pompę wtryskową.
    W GMP teoretycznie powinno być ok. 0,9mm, ale w moim przypadku nie da się osiągnąć tej wartości. Z tym, że nie wiem na 100% od którego momentu należy wyzerować zegar. Są dwie opcje:

    1. Czy w momencie, kiedy jesteśmy przed GMP, wskazanie obraca się w lewo (wartość spada) i przy dalszym kręceniu jest chwila przerwy, podczas kręcenia przez chwilę wskazówka się nie rusza, (tu zerujemy zegar???), po czym wskazówka zaczyna obracać się w prawo (wartość rośnie). Ustawiamy tą rosnącą wartość na 0,9???

    2. Czy może od momentu przed GMP, kiedy wskazówka obraca się w prawo (wartość rośnie) i w pewnym momencie, bez zwłoki (tu zerujemy zegar???), wskazówka zaczyna obracać się w lewo (wartość na wskaźniku maleje). Ustawiamy tą malejącą wartość na 0,9???

    Podejrzewam przestawiony łańcuch na pompie, bo nie da się w zakresie regulacji ustawić ani na sposób "1", ani na sposób "2".
    Ale, mimo wszystko, który sposób ustawienia "1", czy może "2" jest właściwy?
    Pozdrawiam

    0 11
  • Pomocny post
    #2 23 Maj 2014 20:28
    dizba
    Poziom 29  

    Sposób nr 1 jest prawidłowy.

    0
  • #3 24 Maj 2014 09:05
    bolekf2
    Poziom 15  

    Więc za pomocą pierwszego sposobu można maksymalnie ustawić pompę tak, że po przekroczeniu GMP wartość zaczyna rosnąć, a 0,9 uzyskujemy po ok. 25-30st. po GMP.
    Natomiast za pomocą drugiego sposobu, przestawiając w drugą stronę, wartość jest malejąca do GMP, od ok. -2,0mm do -1,35mm, więc tutaj też tego -0,9mm się nie uzyska, chociaż to niewłaściwy sposób ustawienia, jak piszesz.
    Teraz najważniejsze pytanie to takie, czy jest możliwe przestawienie koła zębatego pompy względem łańcucha, bez rozbierania całego silnika???

    0
  • #4 24 Maj 2014 12:37
    dizba
    Poziom 29  

    A wałek rozrządu jest prawidłowo ustawiony w GMP ?

    0
  • #5 28 Maj 2014 00:02
    bolekf2
    Poziom 15  

    Wszystko ustawione tak jak trzeba, wg 1 sposobu i zapala od strzała, wkręca się na obroty, ale po puszczeniu na wolne obroty gaśnie.
    Wcześniej klin był ścięty, co uniemożliwiało regulację.
    Była regenerowana pompa "za 50zł", zastanawiam się co w niej zregenerowano za tą kwotę? Podobno z dwóch sklejono jedną :)
    Czy dawka, ustawiana położeniem nastawnika, będzie miała wpływ na pracę na biegu jałowym?

    0
  • #6 28 Maj 2014 00:25
    dizba
    Poziom 29  

    bolekf2 napisał:
    Czy dawka, ustawiana położeniem nastawnika, będzie miała wpływ na pracę na biegu jałowym?

    Tak. Musi być precyzyjnie ustawiona.

    0
  • #7 28 Maj 2014 05:39
    manta
    Poziom 39  

    Jeśli składanka, to do ustawienia nastawnik. Nie falują obroty?

    0
  • #8 16 Cze 2014 19:08
    bolekf2
    Poziom 15  

    Regulacja je pomaga, w ekstremalnym położeniu obroty falują strasznie, skaczą 500-2000 i w tedy można powiedzieć że nie gaśnie, ale z tłumika wydobywają się kłęby czarnego dymu. Jak lekko zmniejszymy dawkę, kopcenie się zmniejsza, ale momentalnie zaczyna brakować wolnych obrotów.
    Podmieniana była między czasie w całości pompa wtryskowa na "podobno" sprawną używkę i jest identyczny objaw.
    Auto zapala, można powiedzieć bardzo dobrze. Kiedy trzymamy nogę na gazie pracuje ok. wkręca się na obroty, nie kopci za mocno.
    Ale jak tylko puścimy nogę z gazu i obroty spadną poniżej 1000 to gaśnie.
    Co może powodować lub powoduje takie objawy?

    0
  • #9 16 Cze 2014 19:35
    manta
    Poziom 39  

    Nastawnik regulujesz z dokładnością do setnych części mm, więc Twoja metoda, od końca do końca regulacji, raczej nie przyniesie efektu.

    0
  • #10 16 Cze 2014 21:34
    bolekf2
    Poziom 15  

    W poprzedniej pompie próbowałem kilkanaście różnych położeń i tak jak mówisz, może nie o setne, ale skoki dosłownie o dziesiętne mm.
    Nie wierzę, że w praktycznie całym zakresie brak było zupełnie wolnych obrotów, jedynie przy krańcowym położeniu (max dawki), jak dymił jak parowóz i praktycznie pluł z tłumika ropą, zaczynał skakać od 500 do 2000 i w taki sposób trzymał te jałowe. Tak na pewno być nie powinno.
    Dodam, że mam inna używaną pompę, nie wiem czy na 100% jest sprawna, ale na 100% nikt wcześniej nie ruszał w niej dawki. Po założeniu jej jest prawie wszystko ok. tylko właśnie zupełnie brak wolnych obrotów. Więc to samo co na poprzedniej pompie.
    Biorąc to wszystko pod uwagę, coś musi być jeszcze nie tak. Chyba, że druga pompa też jest uszkodzona.
    Może ktoś wcześniej miał taki przypadek. Mówiąc najprościej, co może odpowiadać za to, że przy prawidłowo ustawionej pompie, jest zupełny brak wolnych obrotów.

    0
  • #11 16 Cze 2014 22:30
    dabu
    Poziom 31  

    Miałem i robiłem, musisz mieć idealnie zestrojony nastawnik, bodajże na wolnych obrotach ma być 7Mg, (dawno robiłem, więc nie pamiętam, więc mnie poprawcie jak co) Inaczej przy schodzeniu z obrotów będzie gasł, więcej palił, i mułowaty będzie.

    0
  • #12 16 Cze 2014 23:45
    bolekf2
    Poziom 15  

    Ok postaram się sprawdzić wszystko jeszcze raz. Pozdro

    1