Witam,
sytuacja taka, w 2 dzień upałów wracam ZG S3, przez około 1h jechałem 120km/h
przy zjeździe do GW przy redukcji do 50km podjeżdżając do skrzyżowania zapaliła mi się kontrola oleju oraz zaczęła piszczeć.
Zgasiłem auto i uruchomiłem ponownie i wszystko było już normalne.
Dodam, że ostatnio wymienione zostały dwa czujniku oleju (niskiego/wys.) ,
olej mobil 15w40, sprawdzaliśmy ciśnienie w silniku i wszystko jest w porządku.
Czy jest to może wina licznika? pytam, ponieważ podczas jazdy na 1 s wskazówka od prędkościomierza spadała na pozycję 0 i po chwili wracała na swoją wartość.
sytuacja taka, w 2 dzień upałów wracam ZG S3, przez około 1h jechałem 120km/h
przy zjeździe do GW przy redukcji do 50km podjeżdżając do skrzyżowania zapaliła mi się kontrola oleju oraz zaczęła piszczeć.
Zgasiłem auto i uruchomiłem ponownie i wszystko było już normalne.
Dodam, że ostatnio wymienione zostały dwa czujniku oleju (niskiego/wys.) ,
olej mobil 15w40, sprawdzaliśmy ciśnienie w silniku i wszystko jest w porządku.
Czy jest to może wina licznika? pytam, ponieważ podczas jazdy na 1 s wskazówka od prędkościomierza spadała na pozycję 0 i po chwili wracała na swoją wartość.