Witam wszystkich forumowiczów. Mam problem z Favoritką.
Otóż problem jest taki,że po rozgrzaniu silnika do temperatury załączenia się wentylatora gaśnie,ale tylko w czasie jazdy-na postoju może "chodzić" i "trzy dni".
Proszę ratujcie- nie umiem naprawiać zabytków.
Wymienione zostały:
-świece
-przewody WN
-kopułka,palec aparatu
- cewka zapłonowa
-moduł zapłonowy
-cewka impulsowa
-membrana pompy paliwa.
Problem tkwi raczej po stronie paliwa,bo wszystkie rzeczy po stronie iskry zostały zmienione(aczkolwiek nie wykluczam uszkodzenia nowej części) a po ściągnięciu na warsztat (ok.5-10 minut) odpala i "chodzi" na postoju.
Otóż problem jest taki,że po rozgrzaniu silnika do temperatury załączenia się wentylatora gaśnie,ale tylko w czasie jazdy-na postoju może "chodzić" i "trzy dni".
Proszę ratujcie- nie umiem naprawiać zabytków.
Wymienione zostały:
-świece
-przewody WN
-kopułka,palec aparatu
- cewka zapłonowa
-moduł zapłonowy
-cewka impulsowa
-membrana pompy paliwa.
Problem tkwi raczej po stronie paliwa,bo wszystkie rzeczy po stronie iskry zostały zmienione(aczkolwiek nie wykluczam uszkodzenia nowej części) a po ściągnięciu na warsztat (ok.5-10 minut) odpala i "chodzi" na postoju.