logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sztuczne obciążenie alternatora.

Grzegorz_madera 25 Maj 2014 20:16 3306 13
REKLAMA
  • #1 13633658
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Witam wszystkich.
    Temat umieszczam tutaj, bo niejako związany jest z elektryką samochodową. Mianowicie chodzi mi o zbudowanie sztucznego obciążenia do testowania alternatora na stole. Ma to być rezystor dużej mocy, myślę że 1 kW wystarczy. Do zmiany obciążenia nie będzie wykorzystywana zmiana rezystancji, tylko ma być wykorzystane sterowanie PWM. Moje pytanie jest takie: czy ma to rację bytu? Bo alternator będzie obciążony impulsowo, a nie prądem ciągłym. Jeżeli zadziałałoby to, to jaka powinna być częstotliwość sygnału kluczującego tranzystor?
    Z góry dziękuję za odpowiedzi i ewentualne pomysły jak to rozwiązać.
  • REKLAMA
  • #2 13633707
    12pawel
    Poziom 34  
    Nie powiem dokładnie ale widziałem kiedyś w warsztacie jak mieli beczkę 100l zalaną roztworem wody z solą (dużo soli) w tym były zanurzone 2 elektrody o dużej powierzchni. Do jednej elektrody podpinali + do drugiej -, a zmianę obciążenia realizowano poprzez większe lub mniejsze zanurzenie tych elektrod w roztworze. O ile dobrze pamiętam do 80A tamto urządzonko dawało rady obciążyć.
  • #3 13633708
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Grzegorz_madera napisał:
    czy ma to rację bytu?
    W starszych alternatorach tak, w nowoczesnych nie za bardzo. Możliwe, że "zgłupieje" regulator napięcia. Ponadto, do testów powinno się budować urządzenie, które maksymalnie będzie symulowało warunki pracy elementu testowanego.
  • REKLAMA
  • #4 13633721
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Tak czy siak musisz mieć akumulator w układzie a on wyrówna PWM .

    Pozatym co będzie elementem stratnym i o jakiej rezytancji?

    Dzisiaj normą jest 125A przy 14V, a 150 często się też zdarza.

    A o to chodzi żeby zagrzać alternator a nie popieścić go tylko.
    Ja mam do 100A i silnik napędowy 2,2 kW ma ciężko bo wyje niemiłosiernie, ponad 100A falownik wybija prądowo.
  • REKLAMA
  • #5 13633730
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie lepiej żarówki i niech sobie świecą np w sufit? Zmianę obciążenia można dać przez dołączanie kolejnych.
  • #6 13633745
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Tak czy siak musisz mieć akumulator w układzie a on wyrówna PWM .


    Nie koniecznie, zależy jaki będzie PWM.
  • #7 13633785
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Pawel wawa napisał:
    Nie koniecznie, zależy jaki będzie PWM

    Nie sądze żeby ktoś dawał poniżej 20kHz.
    A alternatory mają stałą czasową regulacji odpowiadającą częstotliwośći ok 2kHz więc powyżej 4kHz PWM powinno być już zadowalająco.
  • REKLAMA
  • #8 13633833
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Pawel wawa napisał:
    W starszych alternatorach tak, w nowoczesnych nie za bardzo.
    Właśnie tego się obawiałem.
    Pawel wawa napisał:
    Ponad to, do testów powinno się budować urządzenie, które maksymalnie będzie symulowało warunki pracy elementu testowanego.
    Tu też masz całkowitą rację. Nie będzie to odpowiadać rzeczywistym warunkom pracy.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Pozatym co będzie elementem stratnym i o jakiej rezytancji?
    Będą to grzałki na napięcie 12V i mocy 300W chłodzone powietrzem.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Dzisiaj normą jest 125A przy 14V, a 150 często się też zdarza.
    Wiem o tym, ale na razie napęd nie pozwala mi na więcej niż 800W, a to obciążenie, które mam (opornica) może obciążyć do 20A i to tylko chwilowo.
    ociz napisał:
    Nie lepiej żarówki i niech sobie świecą np w sufit? Zmianę obciążenia można dać przez dołączanie kolejnych.
    Pewnie, że można ale chciałem żeby było płynnie regulowane.
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Nie sądze żeby ktoś dawał poniżej 20kHz.
    Myślałem o 10kHz, bo przy wyższej częstotliwości muszą być wydajne drivery, które wysterują MOS-y. Ale można spróbować 20kHz.
  • #9 13633921
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Do obciążania możesz użyć zrównoleglonej żarówki H4 (10 A) lub świec żarowych.
  • #10 13633957
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    To już lepiej 4 wentylatory nawiewu Polonez + na pełnej mocy biorą 25A każdy.
    A energia wytracona w ruch powietrza.
  • #11 13634086
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Tu nie chodzi o to, na czym wytracę moc, bo to nie problem. Tu chodzi o to jak zachowa się alternator przy impulsowym obciążeniu. Widzę, że nikt tego wcześniej nie próbował, więc pozostaje zbudować prototyp i testować.
  • #12 13634185
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Grzegorz_madera napisał:
    Pewnie, że można ale chciałem żeby było płynnie regulowane.

    To i żarówkę można PWM-em, a jak już max wypełnienie będzie to ją przekaźnikiem i na następnej regulować. O ile taniej niż jakieś wielkie rezystory.
  • #13 13636870
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 13640961
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Też to rozważałem, nawet wpadł mi w ręce fajny schemat, tyle że na tranzystorach MOS IRFB4110. Tylko po przeczytaniu setek artykułów na ten temat odszedłem od tego pomysłu na rzecz PWM, ponieważ wszędzie każdy zgodnie twierdzi, że realna moc jaką można wytracić w jednym tranzystorze to 15-20W, więc tych tranzystorów musiałoby być bardzo dużo. Chyba, że na bipolarnych jest inaczej skoro tak miałeś i działało. Czym miałeś chłodzone te tranzystory? Bo w Twoim przypadku wychodziłoby to 50W na tranzystor. Rozważam jeszcze jeden pomysł. Mianowicie obciążenie liniowe na tranzystorach od 0 do powiedzmy 25A i do tego równolegle dołączane rezystory 0,5Ω. I wtedy byłby płynnie regulowany prąd od 0 do wartości zależnej od ilości użytych rezystorów.
REKLAMA