Witam
Od około pół roku borykam sie z problemem skaczacych / falujących obrotow i na biegu jalowym i w czasie jazdy.
Co gorsza problem wystepuje losowo, choć ostatnio dość często.
Wyglada to tak:
Silnik zagrzany wczesniej ( na zimnym nic sie nie dzieje )
Przykladowo- Odpalam samochod jade w trase okolo 5km przy predkosci 90km/h
W czasie jazdy mam wrazenie jakby samochod lekko poszarpywal, tracił moc, dojezdzam do swiatel, zatrzymuje sie i czuje wibracje silnika, obroty faluja (skaczą) od okolo 650-500..
Podobnie jest jak dojeżdżam do swiatel i wciskam sprzeglo to obroty wygladaja mniej wiecej tak:
http://youtu.be/cI3PsoYCiJg
I teraz tak, dojeżdżam na miejsce zostawiam samochod na 5-10min, wchodze chce odpalic, kreci i nic.. Drugie podejscie, kreci i zapala. Jest tak zawsze jak wystepuja te wibracje..
Po odpaleniu zazwyczaj juz jest wszystko OK, samochod nie poszarpuje obroty nie skacza..
Niestety nie umiem okreslic kiedy i w jakich okolicznosciach samochod zaczyna łapac problemy z obrotami, jest to po prostu losowanie.
Wymienione swiece
Przeczyszczony przeplywomierz, przepustnica
Wymienione cewki zapłonowe
Silniczka krokowego ponoć auto nie posiada.
Namierzyłem dwa silniczki ( sam w koncu nie wiem za co odpowiedzialne ) które wymieniłem na zakupione wcześniej z allegro identyczne, problem dalej występuje.
Prosze o pomoc i jakies sugestie co moze byc do sprawdzenia
Pozdrawiam
Od około pół roku borykam sie z problemem skaczacych / falujących obrotow i na biegu jalowym i w czasie jazdy.
Co gorsza problem wystepuje losowo, choć ostatnio dość często.
Wyglada to tak:
Silnik zagrzany wczesniej ( na zimnym nic sie nie dzieje )
Przykladowo- Odpalam samochod jade w trase okolo 5km przy predkosci 90km/h
W czasie jazdy mam wrazenie jakby samochod lekko poszarpywal, tracił moc, dojezdzam do swiatel, zatrzymuje sie i czuje wibracje silnika, obroty faluja (skaczą) od okolo 650-500..
Podobnie jest jak dojeżdżam do swiatel i wciskam sprzeglo to obroty wygladaja mniej wiecej tak:
http://youtu.be/cI3PsoYCiJg
I teraz tak, dojeżdżam na miejsce zostawiam samochod na 5-10min, wchodze chce odpalic, kreci i nic.. Drugie podejscie, kreci i zapala. Jest tak zawsze jak wystepuja te wibracje..
Po odpaleniu zazwyczaj juz jest wszystko OK, samochod nie poszarpuje obroty nie skacza..
Niestety nie umiem okreslic kiedy i w jakich okolicznosciach samochod zaczyna łapac problemy z obrotami, jest to po prostu losowanie.
Wymienione swiece
Przeczyszczony przeplywomierz, przepustnica
Wymienione cewki zapłonowe
Silniczka krokowego ponoć auto nie posiada.
Namierzyłem dwa silniczki ( sam w koncu nie wiem za co odpowiedzialne ) które wymieniłem na zakupione wcześniej z allegro identyczne, problem dalej występuje.
Prosze o pomoc i jakies sugestie co moze byc do sprawdzenia
Pozdrawiam