Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony zasilacz laboratoryjny Matrix MPS-3005s

26 Maj 2014 14:54 1275 2
  • Poziom 22  
    Koledzy posiada może ktoś schemat do w/w zasilacza lub miał podobny problem. Zasilacz się uruchamia ale nie podaje napięcia. Przy próbie zmiany zakresu powinienem widzieć aktualną wartość napięcia na wyświetlaczu. Niestety zasilacz pokazuje cały czas "00,0" i nie pojawia się napięcie. Zaglądnąłem tak na szybko do środka i nie widać nic spalonego a tranzystory mocy zmierzyłem i są ok. Miał ktoś podobny problem?

    Jeśli "padł"- niech wstanie! To jest forum techniczne a nie pogawędka na GG.
    Zapoznaj się z p. 3.1.15 i popraw tytuł!
    [Akrzy]
  • Poziom 13  
    W moim zasilaczu kiedyś przy zwarciu zacisków laboratoryjnych spalił sie termistor- z tego co się orientuje to właśnie w taki sposób zabezpieczane są zasilacze przez wysokimi prądami.
    Pewnie wiele Ci nie pomogłem ale mimo to sprawdź opory na termistorach
  • Poziom 22  
    Koledzy miałem trochę czasu żeby zerknąć do zasilacza i dokonać kilku pomiarów. Napotkałem pewną nie jasność albo moją niewiedzę. W zasilaczu zastosowany jest układ LM301AN czyli wzmacniacz operacyjny. Mierząc napięcie na jego wejściach (+) i (-) widzę zmieniające się napięcie. Czyli układ reaguje na zmianę ustawień potencjometru na panelu przednim. Natomiast jeśli mierzę napięcie wyjściowe tego wzmacniacza w odniesieniu do masy układu nie widzę żadnej reakcji i podobnie mierząc miedzy wyjściem a VCC układu nie ma reakcji. Czy aby na pewno dobrze mierzę ? Czy wygląda na uszkodzony wzmacniacz?


    Problem rozwiązany Okazały się jednak uszkodzone tranzystory wykonawcze Temat zamykam