Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra II 1.7cdti - Błąd p1335 C nie odpala po >80stopniach

Frost160 26 Maj 2014 16:48 7383 10
  • #1 26 Maj 2014 16:48
    Frost160
    Poziom 14  

    Witam,
    auto jak w temacie, po nagrzaniu do 80 stopni miga kontrolka awarii elektroniki sterującej silnikiem (auto z kluczykiem), zgasi się go i już nie można odpalić.
    Opcom pokazuje :
    p1335 C- obwód czujnika wałka rozrządu wadliwe działanie.

    I teraz pytanie czy sugerować się opisem tego błędu, przypominam że to silnik na Common Rail, czyli nie ma pompy vp44, tam głównie czujnik położenia wału.

    W tym na CR ? Dla mnie jeśli czujnik położenia wałka rozrządu by nie działał, to i tak auto powinno zapalić. Więc stawiał bym na czujnik położenia wału korbowego, a nie wałka rozrządu.

    Może ktoś przerabiał coś takiego i może coś podpowiedzieć ?

    Pozdrawiam i z góry dziękuje.

    Edit.

    W parametrach bieżących przy występowaniu problemy z rozruchem, podczas kręcenia rozrusznikiem widac 200-300 i potem przez ułamek sekundy 500obrotów silnika na minutę zaczynaj jakby zapalać i zaraz powrotem 200 mimo że rozrusznik kręci dobrze.

    Na zimnym gdy pali normalnie rosnie i zapala.

    Tylko czy 1.7 cdti zalicza się do CR gdzie po awari czujnika wałka rorządu, auto nie zapali ?

    0 10
  • #2 27 Maj 2014 05:58
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    Oscyloskop w rękę i sprawdź sygnał na tym czujniku.

    1
  • #3 27 Maj 2014 07:28
    mail4skwarka
    Poziom 19  

    Najlepiej byłoby podłożyć drugi czujnik
    Ale sprawdź też jak wygląda sterownik, może gdzieś zahaczyłeś przodem ?
    Sterownik jest w lewym nadkolu - miejsce fatalne.

    Rozumiem że jak odpali to już sam nie zgaśnie?

    Podobno awaria taka jest spowodowana odklejaniem się procesora lub procesorów na płycie sterownika.

    1
  • #4 27 Maj 2014 07:40
    Frost160
    Poziom 14  

    Tak jak odpali to już sama nie zgaśnie, kontrolka się świeci i można jezdzić. Jednak jeśli sam zgasisz to zapalic nie ma szans do póki nie ostygnie.

    Dziwi mnie bardzo ta zależność od temperatury, dobre kilka lat temu w oplu vectrze z 99roku(tylko benzyna) tez miałem taki przypadek, nagrzał się ECU to nie mostkował przekaźnika pompy paliwa. Też ECU do naprawy wysyłałem, pomogło jak ręką odjął.

    Sprawdzę dziś, czy jak się nagrzeje i jest problem to podaje napięcie normalnie na czujnik wałka rorządu(dziwi mnie że opcom pokazuje błąd czujnika wałka a nie wału) i wału korbowego.

    mail4skwarka - dzięki wielkie za zainteresowanie, już kiedyś bardzo mi pomogłeś z diagnostyką opla :spoko:

    0
  • #5 27 Maj 2014 08:22
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    Kolego czasami jest tak że diagnoskop pokazuje błąd nie związany bezpośrednio z usterką. Miałem kiedyś dziwny przypadek z astrą H 1.7CDTI a mianowicie auto jeździło do końca i zostało normalnie zgaszone i już nie odpaliło. Błąd czujnika położenia wału, parametry w rzeczywistych wszystkie ok. sygnały na oscyloskopie też ok. a auto nie odpaliło normalnie, dopiero auto odpaliło na plaku i działa do tej pory a to już jest rok czasu.

    0
  • #6 27 Maj 2014 11:08
    Frost160
    Poziom 14  

    piotrekwoj1 napisał:
    Kolego czasami jest tak że diagnoskop pokazuje błąd nie związany bezpośrednio z usterką. Miałem kiedyś dziwny przypadek z astrą H 1.7CDTI a mianowicie auto jeździło do końca i zostało normalnie zgaszone i już nie odpaliło. Błąd czujnika położenia wału, parametry w rzeczywistych wszystkie ok. sygnały na oscyloskopie też ok. a auto nie odpaliło normalnie, dopiero auto odpaliło na plaku i działa do tej pory a to już jest rok czasu.


    Rozumiem ale jaki to ma związek z moim przypadkiem ? Nie widzę żadnego.

    Dziś auto "grzałem" ponad 1.5h cały czas 90 stopni, kontrolki nie ma. Auto zapala "na strzał"bez problemu. Po południu będę miał nowy czujnik położenia wałka rorządu, jest on wkrecony w metalowy uchwyt który nagrzewa się do temperatury silnik jest bardzo gorący, może to jest ten związek z temperaturą.

    Bo skoro ECU jest jak pisał mail4skwarka pod nadkolem to temperatura silnika go bezpośrednio nie nagrzewa(co działo się w benzynowych silnikach opla)a z opowieści właściciela dzieje się to tylko na całkowicie nagrzanym silniku.
    Osłony pod Ecu nie ma, jednak wiązka i reszta wygląda ok, nawet po pukłałem po nim lekko w czasie pracy silnika, jak działał i błędu nie było tak działa.

    Dziś jak na złość póki co działa, chciałem zmierzyć czy kiedy występuje awaria ECu podaje normalnie +12v na czujnik wałka, póki co nie mogę tego zrobić.

    Acha tak informacyjnie, auto z odpiętym czujnikiem wałka rorządu nie zapala(sam nie byłem tego pewny, myślałem że dopiero usterka czujnika wału korbowego uniemożliwia rozruch).

    0
  • #7 27 Maj 2014 16:59
    piotrekwoj1
    Poziom 37  

    Tylko trochę dziwne że samochód nie gaśnie skoro po odpięciu nie mam możliwości uruchomienia. ale może być tak że wystarczy mu sygnał z wału.

    0
  • #8 27 Maj 2014 18:52
    mail4skwarka
    Poziom 19  

    Może i ciepło silnika bezpośrednio nie nagrzewa sterownika ale sama elektronika generuje ciepło. Ciekaw jestem jak będzie z tą podmianą czujnika, oby tylko zakończyło się na czujniku.

    0
  • #9 27 Maj 2014 20:04
    Frost160
    Poziom 14  

    mail4skwarka napisał:
    Może i ciepło silnika bezpośrednio nie nagrzewa sterownika ale sama elektronika generuje ciepło. Ciekaw jestem jak będzie z tą podmianą czujnika, oby tylko zakończyło się na czujniku.


    Gdy pojawił się problem, czyli zaświeciła kontrolka i wpisał błąd z tematu, auto nie odpalało, sprawdziłem napięci na czujniku wała rorządu i było prawidłowe +12volt i masa, także zasilanie z ECU wygląda na prawidłowe, co też by wskazywało na czujnik.

    Podmieniłem go już dziś, grzałem silnik ponad 1h 90stopni błędu póki co brak więcej nie miałem czasu, jutro znowu go zagrzeje. Sam mam nadzieje że skończy się na czujniku. W między czasie jak był nagrzany pukałem i ruszałem sterownikiem na szczęścnie nic złego się nie wydarzyło.

    Jak pisałem ten czujnik wałka rorzadu jest wkręcany do metalowego kołnierza przez co nagrzewa się praktycznie do temp głowicy więc to może to.

    Czujnik chyba nie był już orginalny bo firmy FAE(opel chyba tego na 1 montaż nie montuje, choć nie wiem).

    Jutro na pewno napiszę co i jak.

    Acha czujnik wałka i wału chyba są zamienne, ale nie sprawdzałem.

    1
  • #10 27 Maj 2014 20:07
    dafit906
    Poziom 26  

    mozesz spokojnie skladac samochód i oddac klientowi, FAE czy jaki kolwiek inny zamiennik w oplu nie bedzie dzialal. Tylko GM TYLKO ORYGINALNE CZUJNIKI DZIALAJA W OPLU

    1
  • #11 10 Cze 2014 17:03
    Frost160
    Poziom 14  

    Witam,

    wygląda że przyczyną był jednak tylko czujnik. Auto póki co jezdzi i problemu nie ma.

    Ten FAE nie wiem ile miałe lat i kto go tam zamontował.

    Dzięki za pomoc, pozdrawiam ;)

    -1
  Szukaj w 5mln produktów