Witam!!
Znajomemu padła fabia z silnikiem 1,4MPI (czeski). Przyjechał do domu wyłączył silnik i zostawił auto na noc. Rano silnik odpalil na chwile i zgasł, po czym nie można go wcale uruchomic przez dluższy czas. Po kilku minutach znowu złapie na moment i zgaśnie. VAG pokazuje błędy:
silnik:
18056 Magistrala CAN uszkodzenie brak osprzętu/ nie związany ze sprzętem
17978 Modul sterujący zablokowany brak osprzętu/ nie związany ze sprzętem
po skasowaniu natychmiast wyskakuje błąd 18056 a po próbie uruchomienia silnika dokłada się 17978
sterownik Can, licznik, wspomaganie kierownicy, moduł komfortu, centralna elektryka cały czas wywalają błąd 1314 sterownik silnika magistrala CAN brak sygnału i nie da się go skasowac w żaden sposób.
Sprawdziłem:
wiązka na lewej podłużnicy- przewody ok
złącze na przegrodzie silnika (nad napędem wycieraczek) ok
ciągłośc przewodów CAN ok (od silnika do zegarów jest przejście)
kodowanie kluczyków zrobione na nowo
Z tego co napisałem wynika ze na 99% padł sterownik silnika. Stworzyłem nowy temat ponieważ po prostu chcę się upewnic czy to rzeczywiście padnięty ECU czy przy poszukiwaniach cos jeszcze pominąłem. Dodam jeszcze że przewertowałem forum i jednoznacznie nic sie nie doczytałem. Nawet już nie wiem ile porad sprawdziłem i ciągle brak efektu
Znajomemu padła fabia z silnikiem 1,4MPI (czeski). Przyjechał do domu wyłączył silnik i zostawił auto na noc. Rano silnik odpalil na chwile i zgasł, po czym nie można go wcale uruchomic przez dluższy czas. Po kilku minutach znowu złapie na moment i zgaśnie. VAG pokazuje błędy:
silnik:
18056 Magistrala CAN uszkodzenie brak osprzętu/ nie związany ze sprzętem
17978 Modul sterujący zablokowany brak osprzętu/ nie związany ze sprzętem
po skasowaniu natychmiast wyskakuje błąd 18056 a po próbie uruchomienia silnika dokłada się 17978
sterownik Can, licznik, wspomaganie kierownicy, moduł komfortu, centralna elektryka cały czas wywalają błąd 1314 sterownik silnika magistrala CAN brak sygnału i nie da się go skasowac w żaden sposób.
Sprawdziłem:
wiązka na lewej podłużnicy- przewody ok
złącze na przegrodzie silnika (nad napędem wycieraczek) ok
ciągłośc przewodów CAN ok (od silnika do zegarów jest przejście)
kodowanie kluczyków zrobione na nowo
Z tego co napisałem wynika ze na 99% padł sterownik silnika. Stworzyłem nowy temat ponieważ po prostu chcę się upewnic czy to rzeczywiście padnięty ECU czy przy poszukiwaniach cos jeszcze pominąłem. Dodam jeszcze że przewertowałem forum i jednoznacznie nic sie nie doczytałem. Nawet już nie wiem ile porad sprawdziłem i ciągle brak efektu