Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilanie garażu, prowadzenie przewodu, kilka pytań

kamo502 27 May 2014 11:56 1890 3
Testo
  • #1
    kamo502
    Level 20  
    Witam

    Mam kilka pytań odnośnie zasilania garażu.
    -Jaki przekrój przewodu zasilającego
    -Jaki przewód zasilający
    -Jakim sposobem go poprowadzić

    Teraz trochę więcej informacji:
    Usytuowanie garażu względem domu widać na rysunku. Będę na dniach zalewał podjazd i dlatego wolę w razie co mieć już zrobione zasilanie w garażu. W garażu planuje aby umieścić drugą mniejsza rozdzielnie żeby w razie co nie biegać do domu jak coś będzie się działo. (Rozłącznik izolacyjny, różnicówka, wyłącznik nadmiarowo-prądowy).
    Zastanawiam się teraz czy prowadzić przewód po ścianie budynku w rurach osłonowych? Czy zalewać go w betonie jak będziemy robić podjazd? Tzn. zalać peszel i później wciągać przewód? Prowadząc po ścianie napotykam tylko na jeden problem ponieważ na rogu budynku jest skrzynka z gazem i przy ścianie leci rura. Trzeba było by się wkuć pod nią.
    Zalewając w betonie też będzie to połowiczne rozwiązanie ponieważ tam gdzie jest rozdzielnia główna (RG) jest już beton (stare czasy jak nie było garażu) i będzie trzeba prowadzić pewnie po ścianie do rogu budynku. Zalany będzie w podjeździe zaznaczonym na żółto.

    Druga sprawa:
    Rozdzielnia główna znajduje się na zewnątrz budynku. Jest tam licznik i jest zaplombowana. Od rozdzielni wychodzi bednarka w ziemie. Zasilanie przechodzi przez ścianę i idzie do rozdzielni zasilającej dom. I tu z tego co widzę to PE jest chyba połączony z N. Czy to by znaczyło że ZE zrobiło już podział PEN? I do zasilania garażu będzie trzeba dać przewód 5x? (Zasilanie 3f)

    Trzecia sprawa:
    W garażu potrzebuje zasilania 3 fazowego. Czasami używana jest piła do drzewa zasilana właśnie z 3 faz. Nie mogę teraz podać mocy silnika bo aktualnie jest pożyczona a nie pamiętam. Do tego nieraz jakaś wiertarka, szlifierka kątowa, spawarka inwentorowa itp. Oświetlenie 12 lamp po 36W.

    Podsumowując:
    Czy zalewać teraz peszel i puszczać połowę po ścianie? Czy całość w rurce po ścianie? Przewód YKY 5x8mm²? (Pomyłka, 5x6mm², 5x10mm²)

    Odległość to jakieś 20m

    Z góry dziękuje za pomoc i ewentualne porady

    Zasilanie garażu, prowadzenie przewodu, kilka pytań Zasilanie garażu, prowadzenie przewodu, kilka pytań
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Testo
  • #2
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    No to potrzeba czegoś podobnego do systemu chirurgicznego Zeus, wtedy damy radę na odległość to wszystko poskręcać, zalać beton na podjeździe, wykonać stosowne obostrzenia przy kolizji z gazem, wykonać pomiary, uzyskać jakąś selektywność, a na koniec uzyskać certyfikat i zdjęcie tego YKY 5x8.
    Kolega nie ma minimum wiedzy z zakresu instalatorstwa a zabiera się za projektowanie?! To nie jest "dorobienie" gniazdka, wyłącznika czy montaż prostego obwodu z którym może zmierzyć się laik w dziale "Elektryka początkujący"... Niestety nie na tym forum- tutaj szanujemy ludzkie życie, dlatego proponuję kontakt z osobą kompetentną- na miejscu.

    Eksploatacją instalacji elektrycznej (w tym realizacja prac montażowych) mogą zajmować się wyłącznie osoby legitymujące się ważnym Świadectwem Kwalifikacyjnym w zakresie eksploatacji urządzeń elektrycznych.
  • Testo
  • #3
    kamo502
    Level 20  
    Ja tego nie będę robił :)

    Chciałem tylko zasięgnąć porady.
    Nie chcę czegoś przeoczyć. Żeby np. później nie żałować, że można było dać przewód w betonie a teraz trzeba kuć.
  • #4
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    kamo502 wrote:
    Ja tego nie będę robił :)

    Chciałem tylko zasięgnąć porady.
    Nie chcę czegoś przeoczyć. Żeby np. później nie żałować, że można było dać przewód w betonie a teraz trzeba kuć.

    Jaaasne... Proponuję więc nie przeoczyć wcześniejszej wizyty u elektryka, czyli- najpierw elektryk- potem murarz.