Witam, w moim aucie pojawił się problem z przetapianiem/przerywaniem kabli WN. Na początku raz urwało kabel od pierwszego garnka a teraz potrafi urwać nawet wszystkie. Założyłem już trzeci komplet kabli ale niestety nie wytrzymał nawet 100km. Kable zawsze są zerwane (przetopione?) u nasady świecy lub z drugiej strony przy aparacie zapłonowym. Świece wymienione, kopułka aparatu z palcem również wymieniona. Na kablach widać również dziurki jakby je coś przegryzało jednak dzieje się to w różnych lokalizacjach więc opcję z prześladującym mnie zwierzem raczej mogę wykluczyć. Bardzo proszę o pomoc ponieważ samochód to moje narzędzie pracy. Silnik to GA16DE.