Witam forumowiczów!
Jak w temacie Opel Corsa C 1.0 nie odpala problem jest następujący:
auto stało przez miesiąc ponieważ urwała się szpilka od kolektora ssącego żeby usunąć usterkę został odpięty aku i było małe spawanie migiem, szpilka wymieniona wszystko zostało poskładane do kupy chcę odpalić corse a tu lipa kręcenie aż padł aku.
Został podpięty komp i pokazał błąd immo który został skasowany i już się nie pojawił dla pewności drugi kluczyk i wciąż to samo komp również nie wykrył sterownika silnika myślę pewnie to to, zauważyłem że po przekręceniu zapłonu nie zapala się kontrolka check oraz ciśnienia oleju.
Pomyślałem że może przy spawaniu przytopiło gdzieś wiązkę od sterownika zostały sprawdzone wszystkie kable od sterownika i czujników etc, są ok nawet załatwiłem inny sterownik po podpięciu którego wciąż to samo nie świecą kontrolki rozruch kręci kręci i nie odpali. Zauważyłem że nie działają: pompa paliwa (na krótko zapiernicza jak wściekła), przepustnica, wtryskiwacze i chyba iskry też niema.
Jeszcze jedna sprawa jak jest ciemno to ledwo widocznie kontrolka check przy przekręcaniu zapłonu mignie w dzień to nie jest widoczne
Proszę o pomoc już nie wiem totalnie gdzie mogę szukać rozwiązania problemu
Jak w temacie Opel Corsa C 1.0 nie odpala problem jest następujący:
auto stało przez miesiąc ponieważ urwała się szpilka od kolektora ssącego żeby usunąć usterkę został odpięty aku i było małe spawanie migiem, szpilka wymieniona wszystko zostało poskładane do kupy chcę odpalić corse a tu lipa kręcenie aż padł aku.
Został podpięty komp i pokazał błąd immo który został skasowany i już się nie pojawił dla pewności drugi kluczyk i wciąż to samo komp również nie wykrył sterownika silnika myślę pewnie to to, zauważyłem że po przekręceniu zapłonu nie zapala się kontrolka check oraz ciśnienia oleju.
Pomyślałem że może przy spawaniu przytopiło gdzieś wiązkę od sterownika zostały sprawdzone wszystkie kable od sterownika i czujników etc, są ok nawet załatwiłem inny sterownik po podpięciu którego wciąż to samo nie świecą kontrolki rozruch kręci kręci i nie odpali. Zauważyłem że nie działają: pompa paliwa (na krótko zapiernicza jak wściekła), przepustnica, wtryskiwacze i chyba iskry też niema.
Jeszcze jedna sprawa jak jest ciemno to ledwo widocznie kontrolka check przy przekręcaniu zapłonu mignie w dzień to nie jest widoczne
Proszę o pomoc już nie wiem totalnie gdzie mogę szukać rozwiązania problemu