Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

volvo/v40/kombi - Skutki jazdy na niskich obrotach

mbbakus88 27 Maj 2014 22:31 2658 10
  • #1 27 Maj 2014 22:31
    mbbakus88
    Poziom 14  

    Witam!

    Od kilku dni posiadam Volvo V40 rocznik 1998 1.8 16v (115 koni) benzyna.
    Chciałbym się dowiedzieć na jakich obrotach utrzymywać silnik aby mi długo posłużył, zawsze myślałem że nie powinno się schodzić poniżej 2500 obr/min i beg zmieniać w okolicy 3000 obr/min.
    Jednak starszy pan od którego samochodzik nabyłem powiedział że silnik nie był katowany nie przekraczał 2500 obrotów i średnio jeździł na 2000 obrotów. Stąd też moje pytanie czy dziadek miał racje jeżdżąc na niskich obrotach czy był w błędzie?

    Dodatkowo mam wrażenie że jak na 115KM ten samochód nie chce jechać czy może to być przyczyną "zamulonego" silnika? Jeżeli tak to jak go mogę przywrócić do życia? Zależy mi na tym aby autko było dynamiczne, i by silnik się nie męczył.

    0 10
  • #2 28 Maj 2014 00:42
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    mbbakus88 napisał:
    Jednak starszy pan od którego samochodzik nabyłem powiedział że silnik nie był katowany nie przekraczał 2500 obrotów i średnio jeździł na 2000 obrotów.

    No to był katowany. I skrzynia biegów też. Unikaj zamulonych aut, bo wygenerują wieksze problemy niz normalnie eksploatowane.

    0
  • #3 28 Maj 2014 00:52
    mbbakus88
    Poziom 14  

    No ok. Więc teraz mechanik i doprowadzanie go do normalnego stanu, czy lepiej sprzedać?

    0
  • #4 28 Maj 2014 06:44
    manta
    Poziom 39  

    Tak, mechanik,pełen serwis łącznie z rozrządem i w drogę. A obroty właśnie powyżej 2500 rpm, to nie dizel, choć te nowe też nie lubią takich obrotów. Musisz pojeździć na wyższych obrotach, aby jak to ująłeś odmulić auto i nie chodzi tu o prędkość samochodu. Silnik jest zabezpieczony fabrycznie limiterem, więc jednostka która ma odpowiednią temperaturę pracy i płyny w normie osiąga wtedy najwyższą sprawność.

    0
  • #6 28 Maj 2014 13:11
    mbbakus88
    Poziom 14  

    manta napisał:
    łącznie z rozrządem
    Rozrząd był wymieniony około 25.000km temu i są na to papierki. Mimo to zalecacie wyminę?

    Dodano po 46 [minuty]:

    Alfred_92 napisał:
    Jeśli ma Kolega chęci to może prześledzić ten temat


    Większość pytań rozwiał dziękuję. A co do mojego samochodu myślę że taki styl jazdy nie trwał dłużej niż 10-15tys. km ponieważ mam na umowie przebieg przy którym dziadek go kupił. a poprzedni właściciel miał go praktycznie od nowości i go znam osobiście. Jak go sprzedawał silnik był w bardzo dobrej kondycji, o samochód dbał. Chciałbym jeszcze zapytać czy bardzo mogło to silnikowi zaszkodzić uwzględniając fakt ile km zrobił i że wcześniej był bardzo dobrze utrzymany?

    I jakie mogą być tego konsekwencje, tzn co mogło ucierpieć?

    0
  • #7 28 Maj 2014 15:08
    jas67
    Poziom 22  

    Nie ma czegoś takiego jak zamulenie silnika. To bzdurne gadanie. Jazda na zbyt niskich obrotach to faktycznie mordęga dla silnika więc sprawdź sobie w jakim jest stanie (kompresja)

    0
  • #8 28 Maj 2014 18:41
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Niech się Kolega nie przejmuje zbytnio, jeżeli auto nie daje żadnych niepokojących oznak to niech Kolega nie szuka problemu na siłę tylko cieszy się jazdą.

    0
  • #9 28 Maj 2014 21:55
    mbbakus88
    Poziom 14  

    No większych problemów nie widzę tylko mi się wydaje że jak na 115 koni to trochę słabo idzie

    0
  • #10 29 Maj 2014 08:58
    my41s
    Poziom 32  

    Nie oczekuj cudów. 115 koni, to wcale nie tak dużo. Jak masz możliwość, to przejedź się takim samym V40, ale innym egzemplarzem, wówczas będziesz miał punkt odniesienie, czy rzeczywiście słabo idzie.

    0
  • #11 29 Maj 2014 09:55
    mbbakus88
    Poziom 14  

    Wiem że nie dużo zwłaszcza że jest ciężki. Volvo v40 98 1.9TD (115 koni) mi odchodzi tak ze mogę tylko popatrzeć jak ucieka :) Wiem że diesel ma inny moment obrotowy i turbinę. Ale jak wspomniałem znam osobę która miała ten samochód przed dziadkiem i też mówi że idzie słabiej. Na wszystkich forach piszą że te silniki kopa dostają już od 3000 obrotów i zaczynają odchodzić mój zaczyna od 2500 a na 3100 kończy się zabawa więc chyba coś nie tak...

    0