Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Immobilizer mruga na pomarańczowo i piszczy

28 Maj 2014 22:12 1230 5
  • Poziom 2  
    Witam,
    przez nieopatrzność przytrzymałem pastylkę przy czytniku. wydawał piskliwy ciągły dźwięk, aż przestał i teraz piszczy co kilka sekund, również po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki. Próbowałem również ponownie przystawić pastylkę ale to nie pomogło, wydał tylko ciągły przerywany pisk. Czy potrzebny rest reset immo czy da się to załatwić jakoś inaczej? Samochód jest pożyczony i wolałbym nie angażować właściciela.
    Pozdrawiam
  • Poziom 30  
    "Samochód jest pożyczony i wolałbym nie angażować właściciela. " ciekawie to brzmi. Nawet nie podałeś marki nic. Powiem tak bez diagnostyki komputerowej nic nie poradzisz tym bardziej wypadało by poinformować właściciela i ponieść koszty naprawy.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Auto jakie? Immo jakie? Zagadkowy jesteś. Powiem Ci, wszedłeś w tryb serwisowy. Pewnie trzeba znowu dłużej przytrzymać aż piśnie i włączyć zapłon.
  • Poziom 2  
    samochód pożyczony od teściowej, a to straszna panikara. samochód to cinquecento (1997 rok, poj 700) w dodatku działa i jeździ bez zarzutu. teraz uruchamia się bez włączania immo (tzn. bez przykładania pastylki), ale ciągle piszczy. może trzeba go zresetować? boję się czy się coś nie spaliło?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nic się nie stało. Wszedł w tryb serwisowy. To taki tryb wyłączenia jak wstawiasz auto np do warsztatu a nie chcesz zostawiać pastylki do mimo, np żeby sobie nie dorobili. Pokombinuj z długim przykladaniem i pójdzie.
  • Poziom 2  
    dzięki wielki! już chodzi. bałem się znowu przykładać żeby coś bardziej nie zepsuć,ale już jest ok. niech wam Bozia w dzieciach wynagrodzi!