Witam, ostatnio niefortunnie zahaczyłem słuchawkami, i wyrwałem wszystkie kable w lewej słuchawce, próbowałem na różne sposoby, ale zawsze trzeci kanał (odpowiadający za mikrofon i sterowanie) Robi mi zwarcie, nie mam już pojęcia jak to zlutować żeby działało a, jeśli wkładam tylko 2 piny z 3 pinowego jacka wszystko działa przy prawie że każdej konfiguracji, co się dało sprawdziłem multimetrem i połączenie wydaje się być ok. Poniżej zamieszczam zdjęcia, mam nadzieję że będziecie w stanie mi pomóc.
Aha, słuchawki to NoiseHush NX28i, stereo, kabel płaski 3 żyłowy, pilot trzyprzyciskowy, dedykowane do iphonea.
Na zdjęciu zlutowałem ze sobą 2 miedziane kable, masy ( bynajmniej jeden z nich odchodzi od minusa głośnika prawego), ale nie mam pewności czy nawet to jest zrobione poprawnie.
Od kabla odchodzą 3 kable (zielony, niebieski i rdzawy), a od 2 głośnika 2 rdzawy i czerwony.
Aha, słuchawki to NoiseHush NX28i, stereo, kabel płaski 3 żyłowy, pilot trzyprzyciskowy, dedykowane do iphonea.
Na zdjęciu zlutowałem ze sobą 2 miedziane kable, masy ( bynajmniej jeden z nich odchodzi od minusa głośnika prawego), ale nie mam pewności czy nawet to jest zrobione poprawnie.
Od kabla odchodzą 3 kable (zielony, niebieski i rdzawy), a od 2 głośnika 2 rdzawy i czerwony.