mam poskładaną instalację wg tego schemtu.
nie ma termowłącznika S29,gdyż chłodnica została z wersji bez klimy
gość podczas regeneracji sprężarki rozwalił mi jej gniazdo i jak wtyczka spadła, to wsadziłem ją bez pomyślunku. zanik prądy w aucie,ale po chwili wróciło. sdarzyło się to jeszcze kilka razy. potem spokój, auto jeździło, klima działała.
auto stało kilka dni, dziś odpalam a tu prawie zero prądu, odpalenie z kabli. po zapłonie stale kręci wentylator chłodnicy wody, wyjęcie bezpiecznika lub wtyczki 8-pinowej czyli złacze X7 wyłacza go.
powiedzcie jesli potraficie, co się mogło stać? sklejony przekaźnik? wyciągałem te 5 po kolei od K60 do K67 i tylko (chyba K67, bo ręka je macałem - są za skrzynka bezpieczników) wyłącza ten wentylator. jak cewka ma stale napięcie to rozumiem ze sie aku wyładował.
presostat padł? stale zwarte styki są chyba nienormalnym zjawiskiem. na wtyczce od 4pinoiwego jakiś zielony nalot. zmiana tej częsci wiązki nic nie dała.
może być tak,że presostat 2pinowy stale zwiera obwód ? no i załacza wiatrak? nie mam za diabła warunkow na grzebanie, czasu i dlatego wolałbym przeanalizować sytuację na schemacie.
wyjęcie termowłącznika S128 nic nie dało - wentylator kręci jak głupi
nie ma termowłącznika S29,gdyż chłodnica została z wersji bez klimy
gość podczas regeneracji sprężarki rozwalił mi jej gniazdo i jak wtyczka spadła, to wsadziłem ją bez pomyślunku. zanik prądy w aucie,ale po chwili wróciło. sdarzyło się to jeszcze kilka razy. potem spokój, auto jeździło, klima działała.
auto stało kilka dni, dziś odpalam a tu prawie zero prądu, odpalenie z kabli. po zapłonie stale kręci wentylator chłodnicy wody, wyjęcie bezpiecznika lub wtyczki 8-pinowej czyli złacze X7 wyłacza go.
powiedzcie jesli potraficie, co się mogło stać? sklejony przekaźnik? wyciągałem te 5 po kolei od K60 do K67 i tylko (chyba K67, bo ręka je macałem - są za skrzynka bezpieczników) wyłącza ten wentylator. jak cewka ma stale napięcie to rozumiem ze sie aku wyładował.
presostat padł? stale zwarte styki są chyba nienormalnym zjawiskiem. na wtyczce od 4pinoiwego jakiś zielony nalot. zmiana tej częsci wiązki nic nie dała.
może być tak,że presostat 2pinowy stale zwiera obwód ? no i załacza wiatrak? nie mam za diabła warunkow na grzebanie, czasu i dlatego wolałbym przeanalizować sytuację na schemacie.
wyjęcie termowłącznika S128 nic nie dało - wentylator kręci jak głupi