Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seagate Barracuda 250GB - Jak odzyskać strukturę dysku?

digitalra 30 Maj 2014 16:16 1863 23
  • #1 30 Maj 2014 16:16
    digitalra
    Poziom 6  

    Witami z góry dziękuję za pomoc.
    Ostatnio zmieniłem komputer na lepszy z systemem win 7. Przełożyłem do nowego komputera dysk Seagate Barracuda 250GB na którym miałem dane. Po podłączeniu i uruchomieniu systemu widziałem 2 partycje z tego dysku i wszystkie dane. Po kilku dniach komputer zaczął się bardzo wolno uruchamiać a po wybraniu większej partycji na której posiadałem bardzo dużo zdjęć i ważne dane pojawia się komunikat: "Struktura dysku jest uszkodzona i nieczytelna.". Druga partycja jest dostępna i są na niej dane które były.
    Bardzo proszę o pomoc bo nie miałem żadnej kopii danych które były na tym dysku.
    Podaje 72983358 - 7298458 sektor i zrzut ekranu partycji z dmde. Seagate Barracuda 250GB - Jak odzyskać strukturę dysku?

    0 23
  • Computer Controls
  • #2 30 Maj 2014 18:11
    linuks
    Spec od komputerów

    SMART dysku podaj na początek.
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 10 Cze 2014 11:59
    digitalra
    Poziom 6  

    Czy mogę liczyć na czyjąś pomoc? Jeśli potrzebne są jeszcze jakieś informacje to proszę napisać co mam podać.

    0
  • Computer Controls
  • #5 10 Cze 2014 12:59
    helmud7543
    Poziom 42  

    Dysk jest podejrzany o uszkodzenie. Weryfikację tego podejrzenia da procedura zerowania i remapowania ale to się wiąże z usunięciem danych, więc najpierw trzeba zrobić kopię posektorową tego podejrzanego dysku. Poradniki są dostępne na elektrodzie.

    0
  • #6 10 Cze 2014 13:21
    Testerrr
    Poziom 25  

    Potrzebne nam bedzie pierwsze 101 sektorow i 72983358-72983458

    Po kopii oczywiscie, no chyba, że lubisz ryzyko.

    Zerowanie całego dysku to jakaś pomyłka. Myślę, że nie będzie śmiałym założeniem fakt, że problem jest tylko z niestabilnymi sektorami. To je trzeba wyzerować - jak dysk nie będzie mógł na nich zapisać - wtedy automatycznie je zremapuje.

    0
  • #7 10 Cze 2014 13:42
    helmud7543
    Poziom 42  

    Testerrr napisał:

    Zerowanie całego dysku to jakaś pomyłka.

    Jak ktoś chce mieć nieusuwalne śmieci w parametrze Liczby remapowanych operacji (gdyby okazało się że to uszkodzenia logiczne i dysk jest jednak sprawny), nie chce zwiększać szybkości odczytu opóźnionych (ale nie niestabilnych) sektorów (przy założeniu jak wyżej) to rzeczywiście niepotrzebne.

    Testerrr napisał:

    Myślę, że nie będzie śmiałym założeniem fakt, że problem jest tylko z niestabilnymi sektorami.

    Tego nie wiemy, dopóki nie przeprowadzi remapowania całego dysku. Ze względu na ryzyko wzrostu liczby remapowanych operacji, remapowanie powinno być poprzedzone zerowaniem...

    Testerrr napisał:
    To je trzeba wyzerować - jak dysk nie będzie mógł na nich zapisać - wtedy automatycznie je zremapuje.

    Ale to nie usunie ewentualnych opóźnień odczytu które nie są jeszcze błędami. Szybkość operacji podobna, dane i tak trzeba zabezpieczyć (bo nie wiemy co wyzeruje) a traci się dodatkowe korzyści.

    0
  • #8 10 Cze 2014 13:43
    digitalra
    Poziom 6  

    Mam zrobić kopię posektorową całego dysku czy tylko partycji która zniknęła?

    0
  • #9 10 Cze 2014 13:44
    helmud7543
    Poziom 42  

    Albo danych, które chcesz uratować - jeśli masz do nich dostęp, albo cały dysk.

    0
  • #10 10 Cze 2014 14:35
    Testerrr
    Poziom 25  

    Kolego Helmud - Po co zerować cały dysk skoro można zająć się poszczególnymi sektorami? Zerowanie jest zarezerwowane tylko dla specjalnych przypadków.
    No i wygodnie jest delikwenta spławić, bo jest to zabieg prosty i przede wszystkim opisany. Zerowanie to zabieg niebezpieczny. Ile to razy słyszałem w życiu, że dysk można sformatować, a potem nagle się przypominało, że coś jednak zostało ważnego. Format to oczywiście pół biedy. Nie każdy ma warunki żeby zrobić kopie posektorową. Po zerowaniu odzyskac sie nic nie da, nie kazdy laik o tym wie, a jeszcze chodzi duzo plotek, ze to mit i, ze sie da!

    I co to ma do "nieusuwalnych śmieci w parametrze liczby remapowanych operacji?

    Każdy parametr w Smarcie można wyczyścić.

    Co ma liczba remapowanych operacji do zerowania?

    0
  • #11 10 Cze 2014 15:02
    helmud7543
    Poziom 42  

    Testerrr napisał:
    Kolego Helmud - Po co zerować cały dysk skoro można zająć się poszczególnymi sektorami?

    Bo jeśli uszkodzenia tego dysku są tylko uszkodzeniami logicznymi, to prawdopodobnie będą też opóźnienia odczytu wynikające z tej samej przyczyny - a tego wybiórcze zerowanie może nie usunąć. Niewielka różnica w czasie nie przewyższa potencjalnych korzyści z wyzerowania całości.

    Testerrr napisał:

    Zerowanie jest zarezerwowane tylko dla specjalnych przypadków.

    Sam poradnik na elektrodzie sugeruje co innego.

    Testerrr napisał:

    I co to ma do "nieusuwalnych śmieci w parametrze liczby remapowanych operacji?

    Miałem na myśli sytuację całkowitego pominięcia zerowania (tylko remapowanie), bo tak wywnioskowałem (może błędnie) z wcześniejszych postów. W takiej sytuacji dysk będzie próbował remapować sektor bez względu na to, czy jest uszkodzony fizycznie czy logicznie (wcześniejsze nadpisanie wyeliminuje uszkodzenia logiczne). Jeśli okaże się, że były to tylko uszkodzenia logiczne - smart zanotuje to jako nieudaną próbę realokacji (sektor wróci do użytku, zmaleje liczba sektorów niestabilnych, liczba remapowanych sektorów się nie zmieni ale wzrośnie liczba prób remapowania - to jest ten śmieć bo może zgłaszać w systemie, programach do monitoringu dysku czy BIOS, fałszywe alarmy).

    Testerrr napisał:

    Każdy parametr w Smarcie można wyczyścić.

    Prosimy o podanie uniwersalnej metody strawnej dla laika i bezpiecznej dla dysku :-)

    Testerrr napisał:

    Co ma liczba remapowanych operacji do zerowania?

    Może wzrosnąć niepotrzebnie, jeśli spróbujemy remapowania sektorów uszkodzonych logicznie, których wcześniej nie wyzerowaliśmy.

    Kolego - po co te wszystkie zadziorne teksty? Nie twierdzę że metoda wybiórczego zerowania jest zła, niepotrzebna czy szkodliwa - tak samo jak remapowania bez wcześniejszego zerowania - ale jakie jest uzasadnienie jej użycia w tym wypadku? Nie ma potrzeby komplikować laikowi życia tylko dać mu jak najskuteczniejszą receptę (co nie znaczy że nie można podszkolić - po to odpowiadałem na pytania).

    Co do zerowania parametrów SMART - tu śmiem stwierdzić, że albo kolega nie bardzo wie na czym to polega, albo jest całkowitym ignorantem, który uważa że 1. Laik nagle zaopatrzy się w sprzęt Salvationdata lub inny PC-3000 i nauczy się jego obsługi albo
    2. Równie nagle zrozumie funkcjonowanie firmware i nauczy się rozpoznawać rodzinę, model dysku, elementy na PCB, zastosowany procesor, znajdzie odpowiednie, proponowane programy, komendy i skonstruuje sobie odpowiedni terminal.
    Jeśli jest trzecia możliwość to chętnie poczytam - ja w każdym razie jej nie znam.
    Śmiem też twierdzić, że gdyby autor był w stanie samodzielnie wyczyścić sobie SMART, to wiedziałby na pewno co robić w sytuacji w jakiej się znalazł, bo procedury z tym związane są o wiele prostsze niż manipulacja przy firmware.

    0
  • #12 10 Cze 2014 15:04
    Testerrr
    Poziom 25  

    Kolego Helmud - stawiam Ci dobrą flaszkę jeśli zremapujesz sektor uszkodzony logicznie w MHDD.
    Mało tego - przy zerowaniu uszkodzonego sektora - dysk też go często-gęsto zremapuje (i nawiązuję tutaj do całkiem sporej ilości własnych doświadczeń). Wynika to z prostego faktu - sektor, na którym zapis jest niemożliwy - z definicji do niczego się nie nadaje i jest zastępowany. Nie wiem dlaczego te dwie funkcje są osobno, być może też pojawiają się jakieś specjalne okoliczności, o których chętnie się dowiem. Być może różne modele dysków czy firmy - różnie to rozwiązują.

    Proszę sprawdzić.

    I nie jestem zadziorny. Po prostu cenię sobie ścisłe i poprawne informacje. Dawno temu zauważyłem, że jesteś całkiem gadatliwy, a przy tym całkiem kulturalny i miły, więc stwierdziłem - czemu by nie akademicko się pospierać.

    Ja widzę, że odkąd odszedł Okzo to zapanował tu straszny, merytoryczny burdel.
    Ingerencję w SA można odbyć za pomocą zwykłego terminala.
    Sam Okzo w kółko powtarzał, że PC3k to nie tylko kawałek pcb - to przede wszystkim szkolenia, moduły, romy i sporo konkretnej, szczegolowej wiedzy glownie odnosnie konkretnych modeli dysków. No i takie software'owe cudeńka jak Data Extractor. Był wielkim orędownikiem trzeźwego myślenia i udowadniania wszystkim na około - ile można zrobić bez tego sprzętu. Myślisz, że czemu chińskie podróbki nie robią furory?

    Znasz jego stronę czy mam Ci podać? Konkretna "lekcja" miała nawet w tytule Service Area.

    Przedstawię jeszcze jedno własne wynurzenie na temat dysków, które wyobrażam sobie jakie pewne samoregulujące się organizmy. Po to jest tam komputer, żeby podejmował odpowiednio zaprogramowane procedury bez względu na to co dzieje się "na zewnątrz". I nie mówię tutaj o szczególnych przypadku połączenia dysku wlasnie przez wspomniany wcześniej terminal i wydanie specjalnych komend.
    Dlaczego nikt nie napisał wirusa co by uszkadzał dyski? Który by realokował wszystkie sektory? Przecież w MHDD jest komenda - makebad. Pisząc, tworząc takiego wirusa można by zarobić naprawdę krocie na szczepionce, a jeśli komuś zależy na sławie - to jest to zdecydowanie lepszy sposób niż podpalanie świątyni Artemidy. A był kiedyś owiany złą sławą, akurat nie związany z dyskami, a z biosem - wirus zwany Czarnobylem.

    0
  • #13 10 Cze 2014 16:03
    helmud7543
    Poziom 42  

    Testerrr napisał:
    Kolego Helmud - stawiam Ci dobrą flaszkę jeśli zremapujesz sektor uszkodzony logicznie w MHDD.

    Nie zremapuje ale może zanotować próbę remapowania (nieudaną, bo nie zremapuje).
    P. S. Parametry Liczba realokowanych sektorów i Liczba operacji remapowania są niezależne.

    Testerrr napisał:

    Mało tego - przy zerowaniu uszkodzonego sektora - dysk też go często-gęsto zremapuje (i nawiązuję tutaj do całkiem sporej ilości własnych doświadczeń).

    Remapowanie jest na poziomie sprzętowym a program może go tylko wymusić - wymusić procedurę oczywiście a nie sam fakt przeniesienia sektora do g-listy. Samo zerowanie nie wywołuje remapowania - do tego procesu firmware dysku musi przeprowadzić weryfikację - czyli następujące po sobie procesy zapis/odczyt.



    Testerrr napisał:
    Wynika to z prostego faktu - sektor, na którym zapis jest niemożliwy - z definicji do niczego się nie nadaje i jest zastępowany.

    Ale nie wiemy ile jest na dysku autora sektorów niemożliwych do zapisu, a bez weryfikacji się tego nie dowiemy. Gdybyśmy wiedzieli, że takie występują, to proponowalibyśmy kopię i wymianę dysku, a nie jego diagnostykę.


    Testerrr napisał:

    Nie wiem dlaczego te dwie funkcje są osobno, być może też pojawiają się jakieś specjalne okoliczności, o których chętnie się dowiem. Być może różne modele dysków czy firmy - różnie to rozwiązują.

    Być może. Więcej na ten temat mogą powiedzieć kontrolki w MHDD - podadzą nie tylko błąd ale też jego rodzaj. Co nie zmienia faktu, że w tym konkretnym przypadku (zanotowane sektory niestabilne) nie ma to znaczenia.


    Testerrr napisał:

    I nie jestem zadziorny. Po prostu cenię sobie ścisłe i poprawne informacje.

    Gdyby tak było, kolega ograniczyłby się do merytorycznej dyskusji, powtrzymując się od stwierdzeń:
    Testerrr napisał:

    Ja widzę, że odkąd odszedł Okzo to zapanował tu straszny, merytoryczny burdel.

    albo
    Testerrr napisał:

    Znasz jego stronę czy mam Ci podać? Konkretna "lekcja" miała nawet w tytule Service Area.



    Testerrr napisał:

    Ingerencję w SA można odbyć za pomocą zwykłego terminala.
    Sam Okzo w kółko powtarzał, że PC3k to nie tylko kawałek pcb - to przede wszystkim szkolenia, moduły, romy i sporo konkretnej, szczegolowej wiedzy glownie odnosnie konkretnych modeli dysków. No i takie software'owe cudeńka jak Data Extractor. Był wielkim orędownikiem trzeźwego myślenia i udowadniania wszystkim na około - ile można zrobić bez tego sprzętu. Myślisz, że czemu chińskie podróbki nie robią furory?

    Czy autor rozumie chociaż 1/4 użytych powyżej terminów? Jeśli nie, to rozsądne jest odradzenie ingerencji w SA bez pomocy specjalisty - z kolei jakby miał pomoc specjalisty to nie pisałby na forum bo i po co?

    Testerrr napisał:

    Przedstawię jeszcze jedno własne wynurzenie na temat dysków, które wyobrażam sobie jakie pewne samoregulujące się organizmy. Po to jest tam komputer, żeby podejmował odpowiednio zaprogramowane procedury bez względu na to co dzieje się "na zewnątrz". I nie mówię tutaj o szczególnych przypadku połączenia dysku wlasnie przez wspomniany wcześniej terminal i wydanie specjalnych komend.
    Dlaczego nikt nie napisał wirusa co by uszkadzał dyski? Który by realokował wszystkie sektory?

    Bo nie ma jednego sposobu na zrobienie tego na dowolnym dysku jedną i tą sama procedurą.

    Testerrr napisał:
    Przecież w MHDD jest komenda - makebad.

    Która tworzy uszkodzenia logiczne - odczyt daje błąd, ale dlatego że tak sektor został zapisany a nie dlatego że nie działa prawidłowo.

    0
  • #14 10 Cze 2014 16:35
    Testerrr
    Poziom 25  

    Nie zanotuje remapowania.

    Zresztą - czemu sam nie sprawdzisz?

    0
  • #15 10 Cze 2014 16:58
    helmud7543
    Poziom 42  

    Testerrr napisał:
    Nie zanotuje remapowania.

    Cytat z S.M.A.R.T znane i nieznane funkcje
    Atrybut ID 196
    Reallocation Event Count
    Ilość operacji remapowania (przenoszenia danych z uszkodzonego sektora do specjalnego zarezerwowanego obszaru - obszaru rezerwowego). Wartość RAW tego atrybutu określa łączną ilość prób transferu danych z relokowanego sektora do obszaru rezerwowego. Liczone są zarówno próby udane jak i nieudane.
    Krytyczny: Tak

    Testerrr napisał:

    Zresztą - czemu sam nie sprawdzisz?

    A kto powiedział że tego nie zrobiłem? :-) To że w pracy mam urwanie głowy nie znaczy że całkiem zrezygnowałem z hobby i wypadłem z tematu :-)

    0
  • #16 10 Cze 2014 17:00
    Testerrr
    Poziom 25  

    I wyszło Ci inaczej niż mi? ;-) Konkrety!
    Nie bardzo rozumiem po co mi tu formułki wrzucasz, ktore zna wiekszosc uzytkownikow, ktore obracaja sie w tym dziale.

    0
  • #17 10 Cze 2014 17:08
    helmud7543
    Poziom 42  

    Kilka razy spotkałem się z sytuacją jaką opisałem (użytkownik podjął się remapowania bez wcześniejszego zerowania, częściej zrobił to sam dysk w trakcie używania, najczęściej w komputerze z wadliwym zasilaczem/wtyczką molex).
    Zanotowane próby remapowania bez wzrostu liczby realokowanych sektorów, mnóstwo sektorów opóźnionych które po zerowaniu wracały do parametrów (w MHDD wszystkie "kolorki" wróciły do "szarości").
    Nie muszę pisać że bez wyzerowania tego parametru możemy mieć problem przy ewentualnej sprzedaży dysku, wariacje ze strony BIOS jeśli mamy włączony monitoring SMART itp. Z kolei publiczne podanie metod ingerencji w parametry SMART to gwarantowany wysyp trupów na portalach aukcyjnych...
    Zaznaczam, że nie zawsze tak się dzieje ale ryzyko jest.

    0
  • #18 10 Cze 2014 17:25
    Testerrr
    Poziom 25  

    Helmud - nie odwracaj kota ogonem. Od kilku postów rozmawiany na jeden i konkretny temat. "Zaśmiecanie smart operacją remapu". Nie miałeś racji. Chyba, że napiszesz wprost, że spotkałeś się z przypadkiem, gdzie proba remapu logicznych badów powodowała wzrost tego parametru. Byc moze napisze to ktoś inny.
    Mydlisz mi tu oczy "oczywistymi oczywistościami", cytując politycznego klasyka, odnosnie sprzedazy dysku. Zrobilem nawet testy na dwóch aktualnych dyskach, które mam do tego celu - przed napisaniem posta. Wcześniej zrobiłem wiele innych. Po prostu pytam czy u Ciebie taka sytuacja miała miejsce. Opowiadasz o uszkodzonym moleksie i zanikaniu zasilania - mysle, ze to w oczywisty sposob sprawe tłumaczy. Co gorsza - tego typu przypadki sa ciezkie do odtworzenia ze wzgledu na wiele swoistych uwarunkowac. Moge nawet poswiecic dysk i zamontowac kabel tak, zeby styk byl niestabilny - tylko do czego to ma prowadzic?

    0
  • #20 10 Cze 2014 19:13
    digitalra
    Poziom 6  

    Tak poprzedni system też był, Win XP. Partycja na której był system pozostała nie naruszona. Mam dostęp do wszystkich danych na niej. Natomiast 2 partycja widnieje ale po jej wybraniu pojawia się komunikat "Struktura dysku jest uszkodzona i nieczytelna.".

    0
  • #23 10 Cze 2014 20:33
    helmud7543
    Poziom 42  

    Testerrr napisał:
    Nie miałeś racji. Chyba, że napiszesz wprost, że spotkałeś się z przypadkiem, gdzie proba remapu logicznych badów powodowała wzrost tego parametru.

    Tak, miałem takie przypadki, te komputery i dyski przechodziły przez moje ręce. I wiem, że nie zawsze tak się dzieje.
    Nawet kolega wyżej zaleca erase. I nie zaśmiecam ani nie mydlę oczu (bo i po co), tylko uzasadniam, dlaczego lepiej będzie jak autor lepiej to wyzeruje po zrobieniu kopii...

    0