logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf 3 GTI 1997 2.0 8V - Gaśnięcie przy zmianie biegów, błędy 625 i 513

grun1 01 Cze 2014 02:33 3585 6
REKLAMA
  • #1 13652610
    grun1
    Poziom 11  
    Witam,
    Na wstępie:
    Golf 3 1997. 2,0 8V (GTI)
    Mój problem polega na tym , że podczas jazdy gaśnie.
    Dokładnie w momencie gdy wciskam sprzęgło obroty spadają do 400obr/min a czasami nawet gaśnie. Potem nie mam problemów z odpaleniem.
    Auto jest tylko w benzynie.
    Błędy jakie pokazał komputer:
    625 - sygnał prędkości - sygnał poza wartościami granicznymi -błąd sporadyczny
    513 - Czujnik prędkości obrotowej silnika g-28 - sygnał poza wartościami granicznymi- błąd sporadyczny.

    Może pomocną będzie informacja że jest co raz gorzej wcześniej raz na tydzień a teraz niemalże na każdym skrzyżowaniu. Oraz gdy padał deszcz silnik gasł nawet na biegu jałowym ( na luzie ). Takie objawy nie występują kiedy silnk jest zimny.

    Przewody są ok ( spryskane i sprawdzane ręką :) )

    Co to może być? Za co się zabrać?
  • REKLAMA
  • #2 13652621
    mi-cha-el
    Poziom 14  
    Witam.
    Proponuję zacząć od ustalenia czy problem jest po stronie:
    1.Zasilania paliwem (pompa paliwa,układ wtryskowy)
    2.Układ zapłonowy -cześć elektryczna (cewka zapłonowa, rozdzielacz, palec, świece, czujnik halla itp.)

    Podczas wystąpienia usterki proponuję odłączyć przewód jednej ze świec i podłączyć go do wcześniej przygotowanej sprawnej świecy, i sprawdzić obecność iskry na niej poprzez próbe uruchomienia silnika(potrzebna druga osoba).

    Jeśli problem jest po stronie układu zasilania paliwem to proponuję odłączyć filtr powietrza i użyć samostartu w areozolu ewentualnie dezodorantu jak nie mamy samostartu.Najlepiej jak jedna osoba próbuje uruchomić silnik a druga dozuje (z umiarem) samostart.

    Tymi prostymi metodami dość szybko udało mi się ustalić jaką drogą należy iść aby ustalić faktyczną usterkę.
  • REKLAMA
  • #3 13652923
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Błędy wracają po skasowaniu? Auto jasno mówi co je boli...
  • REKLAMA
  • #4 13653665
    grun1
    Poziom 11  
    Błędy wracają.

    Jeszcze jest pęknięta odma w sumie to sklejona na tzw "mietka"
    Natomiast filtr powietrza jest stożkowy ale mam dziwne wrażenie że silnik bierze lewe bo te wężyki są strasznie spękane.
    Jutro dam znać co i jak. Zrobię zgodnie z radami mi-cha-el. + wymienie czujnik położenia wału ( jeden z błędów)
  • #5 13655070
    mi-cha-el
    Poziom 14  
    Przed zakupem czujnika proponuję przejrzeć instalację idąca do aparatu zapłonowego (wtyczka 3-pinowa) ponieważ często ulega ona uszkodzeniu ze względu na warunki w jakich pracuje (temperatura i drgania) oraz przewód masy idący z silnika do cewki (jej obudowy).
    Wszelkie uszkodzenia przewodów pod ciśnieniowych należy usunąć, tym bardziej jeśli widać gołym okiem ich uszkodzenie i tak jak kolega pisze zasysanie "lewego powietrza" co może objawiać się nierówną pracą silnika a nawet gaśnięciem w niektórych przypadkach.Zakup czujnika może okazać się niepotrzebnym wydatkiem tym bardziej że oryginalny czujnik nie jest tani a z zamiennikami różnie bywa.
  • #6 13659083
    grun1
    Poziom 11  
    Dziś natomiast zamiast gaśnięcia miał objawy:
    Nierówna praca na biegu jałowym ( falowanie w granicach 700-1200)
    Oraz brak mocy ( znaczny spadek)
    Przy wciskaniu gazu po prostu się tak jak by dusił.

    Komputer pokazywał błędy licznika i sonda lambda.

    Przypadkowe wypięcie wtyczki od przepływomierza rozwiązała cały problem. Sam zwątpiłem jaką moc ma to auto. Póki co jeżdżę na odpiętym przepływomierzu na dniach go wymienię.

    problem rozwiązany a informacja może być przydatna dla potomnych :-)

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 13659933
    Teodor85
    Poziom 20  
    grun1 napisał:
    problem rozwiązany


    Wymień przepływomierz i wtedy możesz tak napisać, jak problem faktycznie ustąpi bo może się okazać że na nowym może być dalej dupa...
REKLAMA