Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seagate ST31000528AS CC38 - nie moge dostać się do danych, 0MB

01 Jun 2014 13:18 1674 7
  • Level 2  
    Witam serdecznie,
    Mam problem z dyskiem ST31000528AS, z Firmware CC38. Dysk chodził poprawnie 4 lata aż do wczoraj. Nic nie stało się z dyskiem (nie upadł, żadnych mechanicznych uszkodzeń). Historia wygląda tak: padł zasilacz w komputerze. Po podłączeniu nowego zasilacza wszystko wstało poprawnie (inny dysk, płyta itp) oprócz wspomnianego dysku. Na początku myślałem że dysk dostał od zasilacza, jednak skoro wszytko inne działa to raczej nie powinno być powiązane? Odgłosy są normalne, dysk normalnie pomrukuje jakby się kręcił i startował OK. System coś widzi, jednak pokazuje się 0MB. Obszukałem się po sieci, i strona http : //www . hdd-parts . com/take-photos.html wskazała błąd typowy dla serii 7200.11.
    Później znalazłem taką instrukcję: http : //forum . hddguru.com/viewtopic.php?t=18907&start=20

    Kupiłem już ten produkt (jutro odbieram): http : //allegro . pl/show_item.php?item=4292625922

    Sprzedawca nie wymienił mojego dysku na liście dysków które obsługuje i lojalnie ostrzega że do tego typu dysków nie ma kodów naprawczych (chwała mu za uczciwe podejście).

    I teraz moje pytania:
    0) czy może znacie ten problem z tym dyskiem i jego rozwiązanie?
    1) czy jest sens próbować instrukcji z HDD forum?
    2) czy próbując tych instrukcji mogę stracić dane bez możliwości odzyskania przez firmy odzyskujące?
    3) bardzo mi zależy na danych - czy w razie odpowiedzi negatywnych na powyższe znacie miejsce gdzie mogę odzyskać dane nie wykładając kilku tysięcy?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 11  
    Pewnie na dysku ulęgł uszkodzenia jakiś sektor lub źle został zapisany. Jeżeli użyjesz komendy możesz stracić dane najlepiej poszukaj jakiegoś dysk edytora i sprawdź czy są dane jeżeli są proponuje byś poszukał w sieci programu Easy Recovery Portable - mi w bardzo wielu przypadkach uratował życie;). Jeżeli nie widzisz danych to moim skromnym zdaniem jest uszkodzona elektronika - stawiam na głowice. Przy odzyskiwaniu danych najlepiej mieć drugi dysk by przegrać odzyskane dane.
    życzę powodzenia
    Moderated By ANUBIS:

    3.1.11. Zabronione jest publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.


  • HDD and data recovery specialist
    kenny wrote:
    Jeżeli nie widzisz danych to moim skromnym zdaniem jest uszkodzona elektronika - stawiam na głowice.

    To elektronika czy mechanika?
    krzysiek_krakow wrote:
    Kupiłem już ten produkt (jutro odbieram): http : //allegro . pl/show_item.php?item=4292625922

    Pisane było po wielokroć, że terminale na USB nie zawsze chcą działać poprawnie.
    krzysiek_krakow wrote:

    I teraz moje pytania:
    0) czy może znacie ten problem z tym dyskiem i jego rozwiązanie?
    1) czy jest sens próbować instrukcji z HDD forum?
    2) czy próbując tych instrukcji mogę stracić dane bez możliwości odzyskania przez firmy odzyskujące?
    3) bardzo mi zależy na danych - czy w razie odpowiedzi negatywnych na powyższe znacie miejsce gdzie mogę odzyskać dane nie wykładając kilku tysięcy?

    Skoro kupiłeś terminal to zastosuj się do instrukcji podanych na forum i przedstaw najpierw log z uruchomienia dysku a dopiero później zabieraj się za grzebanie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2407927.html
  • Level 25  
    Post Kennego ciezko nawet komentować. Nawet go raportowałem, nie bardzo rozumiem po co ktoś kto nie czuje tematu - wypisuje takie rzeczy. Przecież merytoryczna wartość takiego postu jest zerowa.

    Ja pozwolę sobie odpowiedzieć na pytania postawione przez autora w punktach
    0) czekamy na log z terminala
    1) Jak najbardziej
    2) Jeśli będziesz wykonywał odpowiednie instrukcje to nie ;). Zreszta, na tym modelu dysku ciężko coś zmalować, żeby dane były nie do odzyskania, w zasadzie musiałbyś je nadpisać. Warto jednak odnotować fakt, że jak coś namieszasz - to możesz zwiększyć cenę za odzysk.
    Jeżeli przyczyna problemu jest taka sama jak w większości opisywanych w necie problemów - to odzysk nie będzie kosztował tysięcy, zamknie się w kwocie trzy cyfrowej.
  • Level 11  
    Może źle zrozumiałem wypowiedź kolegi pobieżnie przeczytałem posta góry przepraszam. Ale w moim doświadczeniu zawodowym zazwyczaj brak widoczności danych po upadku zasilacza to zazwyczaj uszkodzony sektor za metadanymi, sektory od partycji lub uszkodzona elektronika. Dlatego w ten sposób odpowiedziałem.
  • Level 2  
    Dzięki serdeczne koledzy! Jutro będę miał terminal, podepnę i wrzucę logi tutaj.

    Pytanie dodatkowe: generalnie nie czuje się komfortowo wydając do terminala polecenia których nie rozumiem. Znalazłem na elektrodzie link do czegoś takiego: http : //forum.hddguru.com/viewtopic.php?t=11926&start=
    ale to po pierwsze jest dla 7200.11 (jest gdzieś do 7200.12?) a po drugie nie bardzo rozumiem np. CTRL-Z daje "EnableAsciiDiagSerialPortMode", czyli jak rozumiem pozwala wydawać polecenia dyskowi z poziomu terminala - czy znacie jakiś dokument, książkę czy stronę, gdzie mogę się w takich rzeczach bardziej zorientować? Generalnie jest to ciekawy temat, o którego istnieniu przyznam się przed awarią dysku nie miałem zielonego pojęcia! Na podanej instrukcji dodatkowo jest komenda "m0", wydawana na poziomie 1, której opis to "EditProcessorMemoryWord" - brzmi to niebezpiecznie.. Na pewno nie uniemożliwię wtedy odczytu jak coś tam się sknoci?

    Serdeczności!
  • Level 25  
    kenny wrote:
    Może źle zrozumiałem wypowiedź kolegi pobieżnie przeczytałem posta góry przepraszam. Ale w moim doświadczeniu zawodowym zazwyczaj brak widoczności danych po upadku zasilacza to zazwyczaj uszkodzony sektor za metadanymi, sektory od partycji lub uszkodzona elektronika. Dlatego w ten sposób odpowiedziałem.


    Ja rozumiem, że intencje były dobre. Rzadko ktoś ma przecież złe. Co do opisu, który kolega zamieścił to jest jedna nieścisłość - mianowicie uszkodzony sektor w metadanych, a nie za metadanymi. Za metadanymi są pliki systemowe, a potem już dane. Oczywiście z wyjątkiem MFTMirr i boot copy.
    Myślę, że kolega zna na tyle temat, że po chwili refleksji sam sobie zda sprawę z dużego błędu w rozumowaniu - system plików ma znaczenie przy ładowaniu systemu czy odczytu plików, a już na pewno nic do wykrywania dysku przez BIOS, który podaje zerową pojemność dysku.
    Tylko tyle. Proszę się nie zrażać ani tym bardziej chować urazy.

    Quote:
    Na pewno nie uniemożliwię wtedy odczytu jak coś tam się sknoci?

    Kolega musi bardziej sprecyzować pytanie - przez błędne komendy, skrypty na pewno można namieszać. Ja odniosłem się tylko do procesu odzysku danych. Fachowiec potrafiłby przywrócić prawidłowe ustawienia w SA, moduły, translator - nawet gdybys namieszał. A namieszać z tego co wiem to można na tyle, że sam nie wyjdziesz z sytuacji, którą narobiłeś.
  • Level 2  
    Witam ponownie!

    odebrałem kabel, podłączyłem dysk. Na początek żadnych dziwnych komunikatów: tylko Rst 0x20M oraz (P) SATA Reset

    Pierwsze co zrobiłem, to zrzuciłem listę komend (Q z poziomu C), w załączniku.


    Później próbowałem iść standardowym schematem, tj. czyszczenie SMART (N1 z poziomu 1 - opis komendy ten sam co w 7200.11) oraz m0,2,2,0,0,0,0,22. To ostatnie nie dało oczekiwanego rezultatu, tylko coś takiego:
    Code: bash
    Log in, to see the code

    Niektóre komendy są inne niż w 7200.11, np. V z poziomu T, więc nie wywoływałem jej i nie wiem czy są bad sectory.
    Dodam, że w BIOSie dysk jest rozpoznawany, ale ze złą pojemnością (33MB)

    I znowu pytania:
    1) Wspomniane było o logu - jak mogę taki log dostać?
    2) Macie jakieś pomysły co nie gra?

    Pozdrawiam