Witam was bardzo serdecznie. Mam problem z moim bmw, zaczęło się od tego że w Paryżu zaczęła mi strasznie szarpać, strzelała z gazu w przepływke dwa razy podajże. W końcu gdy zaparkowałem zgasiłem normalnie auto.Kilka godzin później wsiadam do auta i kręce silnikiem ale zero odzewu.Na początek sprawdzam czy odpali w trybie awaryjnym na gazie lecz kontrolki nie chcą się załączyć, potem dostrzegam że żadna kontrolka się nie pali nawet ręczny tylko airbag, pompa paliwa nie chodzi tzn po podłączeniu na krótko słychać ją.Po ściągnieciu auta do domu sprawdzam dalej...Brak iskry.Immo działa bo wkładam drugi klucz bez kostki immo to wogóle nie kręci.Kostkę stacyjki sprawdziłem i jest sprawna.Wyczytałem że to może być czujnik wału bo nie podaje masy jak jest zepsuty.Czekam własnie na przesyłkę z polski z nowym czujnikiem ponieważ mieszkam w Holandii. Co wy o tym sądzicie czy to ten czujnik czy może coś innego... Bmw 318i M43 Po wyjęciu czujnika wyglądał on jakby ktoś o uderzył młotkiem z góry i nie był nawet dokręcony do silnika.