Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lpg gaz - Tankowanie samemu

saa204 01 Cze 2014 18:24 4314 15
  • #1 01 Cze 2014 18:24
    saa204
    Poziom 15  

    Wyjaśni mi ktoś czemu jak na dystrybutorze ustawiłem 40zł to nie nalało mi za 40 a parędziesiąt groszy więcej?
    Jak to robi obsługa że zawsze tankuje co do grosza?
    Czy podczas tankowania można ten proces przerywać i wznawiać?
    Jak odpinać i podpinać prawidłowo pistolet?

    0 15
  • #2 02 Cze 2014 00:00
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  

    Dlatego nie można tankować LPG samemu, bo to jest niebezpieczne i trzeba mieć do tego jakieś kursy (ostatnio widziałem jak na sąsiednim stanowisku PANI z obsługi tankowała LPG. No żeby wysłać kobietę do tankowania LPG... a faceci siedzieli w ciepłym budynku, ona razem z nimi, ale gdy pojawił się klient założyła bluzę i poleciała tankować.

    0
  • #3 02 Cze 2014 08:34
    cirrostrato
    Poziom 36  

    DJ_Dexinter napisał:
    No żeby wysłać kobietę do tankowania LPG... a faceci siedzieli w ciepłym budynku, ona razem z nimi, ale gdy pojawił się klient założyła bluzę i poleciała tankować.
    Przecież teraz panie walczą o równe traktowanie z mężczyznami....

    0
  • #4 02 Cze 2014 12:32
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    DJ_Dexinter napisał:
    Dlatego nie można tankować LPG samemu, bo to jest niebezpieczne i trzeba mieć do tego jakieś kursy

    Jesteś w błędzie, bo właśnie orlen wprowadził samodzielne tankowanie. Wg mnie jak dojdzie do większych oparzeń skóry to nadal będzie tankować tylko obsługa.

    0
  • #5 02 Cze 2014 14:40
    janek1815
    Poziom 38  

    Kurs trwa 3 godziny mam świadectwo ukończenia zatankowałem setki samochodów w ubiegłym wieku. Jeśli już jadę autem z LPG to i tak wolę aby zrobiła to obsługa. Często nie mam rękawic a o poparzenie łatwo. No i ten zapach który pozostaje na rękach czy ubraniu w momencie odpinania pistoletu. Jeśli ktoś lubi proszę bardzo.

    1
  • #6 02 Cze 2014 19:23
    DJ_Dexinter
    Poziom 27  

    Właśnie zaciekawiło mnie dziś to, jak wracałem ze szkoły, że facet podjechał, wysiadł z samochodu i zaczął tankować LPG, zwykle robiła to obsługa. Stacja Orlen

    0
  • #7 02 Cze 2014 20:53
    Romulus7874
    Poziom 27  

    Bodajże od listopada jakoś można tankować LPG samemu. Zazwyczaj ktoś z obsługi przybiega do dystrybutora, a jeśli widać tabliczki "obsługa tylko przez osoby uprawnione", nie dotykam się. Po co darmo zarobić wykład?
    Co innego na zachodzie. Tam i adapter sam wkręcaj i tankuj i jeszcze podziękują...

    0
  • #8 03 Cze 2014 16:34
    saa204
    Poziom 15  

    No ja już tankowałem z 10 razy sam o jakim poparzeniu mowa?

    1
  • #9 03 Cze 2014 18:19
    trance123
    Poziom 20  

    Orlen Statoil i mała stacja prywatna stacja już u nas mają nowe pistolety i stanowiska do tankowania i trzeba być naprawdę zdolnym, żeby się poparzyć. Pistolet jest tak zrobiony, że sam podczas zaciskania się blokuję już nie trzeba przesuwać zabezpieczenia tak jak wcześniej i z tego co zauważyłem podczas odpinania (wystarczy do zrobić powoli) gaz leci na bok i ciężko się oparzyć. Dodatkowo trzeba trzymać cały czas czarny przycisk aby gaz się tankował więc nawet jak zemdlejesz gaz nie będzie się sam pompował. Poparzyłem kiedyś rękę gazem podczas tankowania przez zdezelowany pistolet, poparzenie 2 stopnia z bąblami na dłoni nie przyjemne ale tankuje teraz dalej sam. Dla mnie to zbawienie tak samo jak dla obsługi, która jest zajęta hot-dogami. U nas przy nastawie 40 PLN nie tankuję nigdy więcej.
    Poparzenie, o którym mowa to gaz który zostaję z tankowania podczas odpinania i zapinania pistoletu, skroplony trafia na rękę a temp. wrzenia ma coś koło -30 stopni Celsjusza .

    0
  • #10 03 Cze 2014 18:31
    janek1815
    Poziom 38  

    Tylko po tankowaniu nie zapomnijcie odpiąć pistoletu. Niestety ale byłem świadkiem jak kierowca zatankował zapłacił i odjechał z wężem. To była chwila roztargnienia za to dość kosztowna. Spotkałem tego klienta po kilku latach i mówię skąś pana twarz znam i w pewnym momencie przypomniałem sobie i mówię to pan odjechał z wężem od tankowania gazu. Człowiek zrobił się czerwony było trochę śmiechu. Prowadzi sklep przy dk1 .

    0
  • #11 03 Cze 2014 18:39
    trance123
    Poziom 20  

    janek1815 napisał:
    Tylko po tankowaniu nie zapomnijcie odpiąć pistoletu.


    Sprawdziłem kiedyś na Orlenie nie da się zapłacić jak pistolet nie jest zaczepiony na dystrybutorze. Sam z siebie się śmiałem, bo mogło się właśnie inaczej skończyć;]

    0
  • #12 03 Cze 2014 19:15
    janek1815
    Poziom 38  

    Nie wszystkie dystrybutory maja taka opcję. Tak więc proszę uważać. Przy dystrybutorze jezt tzw "zrywka" gdzie wąż się urywa i biegnie za samochodem. Wylot gazu z jednej i drugiej stronyzabezpiecza w momencie zerwania uszczelniacz a dystrybutor się wyłącza.

    0
  • #13 04 Cze 2014 12:08
    saa204
    Poziom 15  

    Oparzenie? Chyba raczej odmrożenia a to coś innego jest

    0
  • #14 04 Cze 2014 20:50
    janek1815
    Poziom 38  

    Oparzenie. Gaz w momencie rozprężenia zmienia stan skupienia z ciekłego w gazowy i wrze. Nie polecam ale wystarczy wylać trochę gazu ciekłego na ziemię i poobserwować.
    Powyższe może doprowadzić do wybuchu więc lepiej nieeksperymentować.

    0
  • #15 04 Cze 2014 23:33
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    saa204 napisał:
    Oparzenie? Chyba raczej odmrożenia a to coś innego jest


    Kolego objawy sa identyczne jak oparzenie para wodną.

    0
  • #16 05 Cze 2014 09:45
    saa204
    Poziom 15  

    czesto mi gaz buchną w twarz i ręce i poza chłodem nic się nie stało

    1