Witam sprawa wyglada nastepujaco. Zakupilem telefon lg l9 na allegro z uszkodzonym lcd (swiecil sie na bialo) zanioslem do naprawy do serwisu. Serwis powiedzial, że jest uszkodzone zlacze wyswietlacza i moga to przylutowac. No okej zrobili to zaplacilem 60zl. Telefon po 2 dniach znowu stracil obraz. Cos tam podlutowali.. dzialo 2 tygodnie i znow znikl obraz. Facet powiedzial ze znowu to podlutuje. Podobno podlutowal i zaczol mu sie wieszac na logo i koniec teraz zero zycia telefonu. No ok spoko ale teraz oddał mi telefon ktory sie nawet nie wlacza powiedzial ze uszkodzonia zostala plyta głowna .. , a telefon normalnie regowal na dotyk dziwek wszystko tylko nie bylo obrazu. Dzis mi oddali 50zl i telefon .. Chcieli go kupic za 150zl.. Powiedzili tez ze jak znajde plyte głowna wymienia to za darmo. Powiedzcie co robic ? ?